Ava Luxe, Figuer | perfumy i opinie
  • Ava Luxe, Figuer

Wielka nisza, wielki zapach. Najbardziej wymagający figowiec jaki w życiu spotkałem. Jeśli Incense Normy Kamali to wielokrotnie zatężony Black Cashmere, to Figuer Ava Luxe jest skoncentrowanym Philosykosem.
Mleczny, bardzo mleczny. W wielkim białym morzu pływa kilka zaledwie figowych listków. Zapach nie zaskakuje. Butelki, zarówno ekstraktu jak i wody perfumowanej, wykonane są z mlecznego szkła. Nie wiem czy wszystkie zapachy Ava Luxe są w takich flakonach, ale tutaj forma doskonale podkreśliła charakter kompozycji.

Figuer rozpoczyna się od obrazu zranionego figowca, który roni z siebie figową żywice. Dopiero później zaczynają wychodzić mleczne, niezwykle intensywne nuty, które przewodzą do końca. Figa jest obecna w formie znanej z Philosykosa, zielona, trawiasta, optymistyczna, z tym, że w Figuerze jest dodatkowo znacznie bardziej otulająca, co jest wynikiem zdecydowanie większej mleczności.

Ciekawe, a jednocześnie dyskredytujące tego figowca w oczach większości jest to, że momentami wchodzi w plastikowe niuanse. Nie jest to zapach skrajnie synteteczny, raczej tak pachnie plastik, który się degraduje w figowym gaju. Efekt jest dość ciekawy, a co najważniejsze mnie się podoba, bo odróżnia Figuer`a od wszystkich innych mi znanych.

Trzecim i ostatnim z ważnych aspektów tego zapachu jest jego drzewność, która pojawia się w dwóch momentach. Jak już wspomniałem, na początku, gdy drzewo jest okaleczone i później, w bazie, kiedy całe mleko wsiąka w cedr. W ogóle mam wrażenie, że w miarę upływu czasu wszystkie składniki wtapiają się w drzewo i z bazy uwalnia się doskonale zbalansowana mieszanina. To tylko potwierdza jakim dziełem sztuki jest ta figa. Choć nie każde dzieło jest doceniane.

Bardzo trudny w odbiorze, i zdecydowanie nie dla wszystkich. Figuer Ava Luxe to istna figowa nisza w niszy. Jest wielce nietypowy, nawet w porównaniu do fig Heeleya czy Profumum. Ja bardzo go szanuję, ale dla bezwzględnej większości, będzie tylko syntetycznym dziwadłem nt. figi.
Nuty: figowe liście, suszone figi, galbanum, winorośl, mleczko kokosowe, drzewo cedrowe
Rok powstania: b.d.
Twórca: Serena Ava Franco

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).