Synesis No.1, Złoty Pieprz | perfumy i opinie
  • Synesis No.1, Złoty Pieprz

Okręt flagowy polskiej marki Synesis No.1- Złoty Pieprz. Niestety- niewypał. Perfumy tworzone w Pollenie Aromie (lub przez podrzędnego francuskiego perfumiarza jak niosą pewne źródła) nie są w stanie nawet musnąć poziomu takiej klasyki jak L`Artisan Parfumeur czy Penhaligon`s. Choć z drugiej strony to pierwsza polska inicjatywa niszowa, która być może przetrze szlaki na przyszłość dla innych.



Sam Złoty Pieprz to porażka. Ani to złoto, ani tym bardziej pieprz. Kompozycja zrobiona fatalnie i chaotycznie. Bardzo niedopracowana, mimo swojej prostoty. Posunę się do stwierdzenia, że została rozpisana na kartce, bez udziału nosa. I w dodatku skrajnie chemiczna. Czego najboleśniejszym wyrazem są syntetyczne piżma walające się po całej piramidzie. Prędzej widzę nazwę "Biały łupież", niż "Złoty Pieprz".

Choć nie od początku jest źle. Na starcie jest paczula, wyraźnie wyczuwalna, piwniczna, oblepiona zasuszonymi kwiatami- mogąca zainteresować. Złoty Pieprz na tym etapie jest zdecydowanie kompozycją dobrą, a nawet więcej. W miarę upływu czasu jest już coraz gorzej. Chemiczne aldehydy, syntetyczne piżma i leciwe kwiatki obnoszą się ze swoją sztucznością. Paczulowa twarz ginie i nigdy więcej się nie pokazuje. Złoty Pieprz się dusi.



Jest jaśmin- taki sobie. Jest i roża, i ylang-ylang, i goździk- przynajmniej teoretycznie. Kwiaty to obok aldehydów i syntetycznych, kiepskiej jakości piżm, główny budulec Złotego Pieprzu. Mnóstwo olejku ylangowego, leci to strumieniami i nie chce się skończyć. I jeszcze jakieś różane popłuczyny można tam rozpoznać. Jest marnie, bo końcówka to już czysty syntetyk. Woń chemiczna rodem z laboratorium czy kiepskiej drogerii.

Wybór Złotego Pieprzu na perfumy wiodące dla Synesis No.1 to zdecydowanie chybiona decyzja. Zapach jest zrobiony z tanich składników, które i tak nie mogą się rozwinąć pod naporem plastikowych piżm i aldehydów. Doceniam jednak odwagę Synesis- pierwsze polski perfumy niszowe to milowy krok dla sceny perfumeryjnej w naszym kraju.

Nuty: aldehydy, czerwony pieprz, pomarańcza, ylang-ylang, goździk, róża, cynamon, jaśmin, wanilia, paczula, kadzidło, piżmo, ambra
Rok powstania: 2008
Twórca: b.d.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).