Amouage, Epic Man | perfumy i opinie
  • Amouage, Epic Man

Po róży w kolekcji Lyric, teraz Amouage bierze się za powrót do mocno orientalnych brzmień, gdzie krajobraz łamie się pod stężeniem orientu. Epic Man nie jest nośną kompozycją, bo przeładowanie całkowicie przyszpiliło go do podłoża. I o tym podłożu można dużo mówić, ale to za moment, bo najpierw się pozachwycam. Zielony flakon z metalicznym korkiem (pokrywa ze złota, ale niskiej próby) robi fenomenalne wrażenie, choć niewyleczoną chorobą wieku dziecięcego jest luźne mocowanie korka, który spada z butelki po odwróceniu jej do góry dnem i okręca się wokół przy lekkim nawet ruchu. Mimo to z daleka wrażenie jest przednie.

Zapach niestety nie jest już tak dobry jak opakowanie, bo w Epic Man do charakterystycznego obrazu Amouage dodano fizjologiczne nuty skóry i kastoreum. Przykro to pisać, ale efekt jest traumatyczny. Zmieszanie większości bardzo ciężkich perfumeryjnych nut roślinnych i dodatkowo gra trzech odzwierzęcych jest paskudna. W efekcie ani to skórzany zapach, ani kadzidlany. Spocony bóbr, który uciekł z klatki w pałacu sułtana i odpoczywa na sandałowych podłogach to chyba najbardziej namacalna wizja tej kompozycji.

Czas zdaje się nie istnieć, bo poza odejściem początkowych, mocno przyprawowych nut, Epic Man pada na podłoże ze słodkich, lekko drzewnych akordów, które przesycono do bólu arabskimi zapachami. Twórczyni zapachu uznała pewnie, że jak do pospolitej bazy Amouage doda nut zwierzęcych to wyjdzie nowatorskie dzieło sztuki. Wyszedł spocony bóbr i szkoda tylko flakonu, który ze wszystkich flakonów tej firmy podoba mi się najbardziej.

Nuty: różowy pieprz, gałka muszkatołowa, kmin, kardamon, szafran, mirra, geranium, aoud, drzewo sandałowe, paczula, drzewo cedrowe, olibanum, piżmo, kastoreum, skóra
Ocena ogólna: 2/10
Rok powstania: 2009
Twórca: Randa Hammami

4 komentarze:

  1. Ilu ludzi tyle komentarzy.Moim zdaniem ten zapach to arcydzieło.

    OdpowiedzUsuń
  2. Pachnidło to absolutna ekstraklasa. Jak często w Amouage moc składników najwyższej jakości i w tym przypadku niezwykle umiejętnie i po mistrzowsku wyważone. I co najważniejsze, jest to jeden z najbardziej sygnaturowych zapachów. Dyrektor handlowy w firmie, w której pracuje używa właśnie tego cuda. Efekt jest taki, że cokolwiek by nie powiedzieć o nim (dyrektorze) to nawet najwięksi oponenci traktują go jako tego gościa z klasą. Nie można przejść obok tego zapachu obojętnie. Mocna projekcja ale nic z nachalności. Tym bardziej dziwi mnie recenzja autora... Ja używam (próbka) oryginału ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dla mnie akurat zmiksowanie ciężkich,roślinnych akordów z akordami
    animalistycznymi to największy atut Epica.Z perspektywy czasu,to jedyna wyróżniające sie kompozycja w portfolio Amouage,w ogromie kadzidlanych-kadzidlaków;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Excellent web site you have here.. It's difficult to find excellent writing like yours these days.
    I seriously appreciate people like you! Take care!!



    Feel free to visit my website kurs na podest ruchomy Łódź (kursy-udt.firmahq.pl)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).