L. T. Piver, Vétiver oraz Cedre | perfumy i opinie
  • L. T. Piver, Vétiver oraz Cedre

Kilka tygodni temu raczeni zostaliśmy czterema nowymi kompozycjami domu perfumeryjnego L. T. Piver. W zasadzie chyba dwoma, bo Cuir i Epices to zmienione wizualnie flakony Cuir de Russie i Parfum d'Adventure- nie wąchałem tych dwóch, więc na razie się nie wypowiem.

Mam za to wariację wetiwerową. Oczywistym jest fakt, że będzie to wetiwer w stylu guerlain'owskim bez wodotrysków, zmieniarek CD i podgrzewanych foteli. Klasyczny i męski do bólu. Ostre, lekko szyprowe otwarcie w otoczeniu cytrusowych skórek. Później męska lawenda i wetiwer. Lekki skręt w stronę Basali i chaszcze wetiweru. Tyle. Vétiver jest poprawny do bólu, pozbawiony emocji. Logiczny.

O wiele bogatszy będzie wątek poświęcony Cedre, bo słońce widzę. Dotykam promyków wplecionych w drzewne naczynia. Czuję migotliwe ciepło i pięć ton mleczno-czekoladowej paczuli z nugatowym nadzieniem. Wspaniale roziskrzony pomysłem twórcy cedr. Słodki, ale na szczęście posiadający gruby, wiekowy pień. Pień, w którego rdzeniu krąży najlepszy z najlepszych olejków. Nie czuć tu gałązek i ładunku "choinkowości", do którego część kompozycji tego typu zdążyła nas przyzwyczaić. Tu jest tylko drewno, słońce i "czekoladopaczula".

Na stronie perfumerii Quality czytamy:
"Orientalno-drzewna kompozycja o klasycznym i bardzo męskim charakterze. "

Orientalna jest. Drzewna przede wszystkim. Klasyczna nie bardzo i bardzo nie bardzo męska. Ba! To tak jakby ktoś powiedział, że kadzidło może być tylko męskie. A nie jest przecież. Co do klasyczności to również się nie zgadzam. Coś tak wesołego, merdającego ogonem wręcz, nie może być sprofanowane określeniem "klasyczny". Tańczący na sznurku między czekoladowo-słonecznym Coromandel'em a rumowo-drzewnym Chene, Cedre łamie schemat tego nudnego perfumeryjnego domu, który do dziś był przeze mnie kojarzony z Cuir de Russie- skórą ciekawą, ale tak retro, że niemal niemożliwą do noszenia. I ten miękki, ciepły i puchaty koniec.

L. T. Piver, Cedre
Nuty: bergamotka, różowy pieprz, lawenda, irys, drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, paczula, piżmo
Rok powstania: 2009
Twórca: b.d.

L. T. Piver, Vétiver
Nuty: cytryna, pomarańcza, bergamotka, estragon, pieprz, lawenda, jaśmin, drzewo cedrowe, drzewo sandałowe, wetiwer, białe piżmo
Rok powstania: 2009
Twórca: b.d.

Fot. nr 2 pochodzi z decadentchocolatesny.com
Fot. nr 3 pochodzi z zgalus.free.fr

1 komentarz:

  1. a znasz moze Piver Epices?
    co myslisz o tym zapachu?

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).