Szybki przegląd elity perfumeryjnej | perfumy i opinie
  • Szybki przegląd elity perfumeryjnej

Tak mnie naszło na krótki ranking, bez głębokiego zastanawiania.

1. Olivia Giacobetti (za: Costes 1, Philosykos, Hiris, Opone, Elixir, Idole , Chaman's Party i wiele innych)
2. Bertrand Duchaufour (za: Avignon, Jubilation XXV, Dzonkgkha, Baume du Doge, Kyoto, Piment Brulant i in.)
3. Christopher Sheldrake (za: Lutens razy "x" i butikowe kompozycje Chanel, m. in. Coromandel i in.)
4. Francis Kurkdjian (za: Le Male, Fleur du Male, własną udaną serię zapachów, Isvaraya, Rose de Siwa, Aquazur i in.)
5. Jean Claude Ellena (za: Un Jardin en Mediterranee, Cologne Bigarade i Bigarade Concentree, Bois Farine, Bois d'Iris i in.)

Różnice między nimi są mnie więcej takie: Giacobettii- 100, Duch- 50, Sheldrake- 10, Kurkdjian-9, Ellena-8. Dominacja Olivii jest bezdyskusyjna i to ona rządzi w moim spektrum... Czarodziejka o olbrzymiej mocy mentalnej...

Ryc. z blogu The Non-Blonde

3 komentarze:

  1. Bo Włoszka. A Włosi mają ponadprzeciętne wyczucie stylu.

    Pozdrawiam przyniedzielnie Kochany.

    ele

    OdpowiedzUsuń
  2. Dodałbym jeszcze Villoresiego oraz Jacquesa i Jean-Peaula Guerlainów - tak z drugiego końca skali awangarda-tradycja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tylko ta tradycja jakoś ma średnie wzięcie... :)
    choć rozumiem Twój punkt widzenia.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).