Fotografie a zapach | perfumy i opinie
  • Fotografie a zapach

"Najnowsze badania dowodzą, że fotografie z wakacji mogą pomagać w przywoływaniu związanych z nimi zapachów, które zapisały się w pamięci.
Charakterystyczny zapach kremu do opalania, smażonej ryby z budki przy molo, czy rozgrzanego asfaltu na lotnisku są w stanie przywołać wspomnienia minionych wakacji, jednak naukowcy odkryli, że czasami wystarczy spojrzenie na zdjęcie z urlopu, aby ludzki mózg przypomniał sobie towarzyszące uwiecznionym na fotografii wydarzeniom zapachy.

Aż 47% ankietowanych Brytyjczyków deklaruje, że pamiętają zapach związany z fotografią, zaś 25% twierdzi, że celowo fotografują pewne rzeczy wyłącznie ze względu na ich zapach, np. ogródek różany. Zapachem, który najczęściej pobudza mózg do przywoływania wspomnień, jest woń świeżo skoszonego trawnika, która przypomina 53% badanych o sportowych imprezach z dzieciństwa.

Drugim silnym czynnikiem zapachowym wywołującym wspomnienia jest zapach kremu do opalania kojarzonego z wakacjami na plaży, podczas gdy zdjęcia dzieci przywołują zapach dziecięcego talku."



Fot. z viette.com
za onet.pl

2 komentarze:

  1. Zagadnienie bardzo ciekawe - z sukcesem eksplorowane z resztą przez osmoscjologów i psychologów z dziedziny pamięci węchowej.
    Jednak w przypadku powoływania się na dane statystyczne warto upewnić się w jaki sposób i przez kogo były przeprowadzone badania oraz na czyje zlecenie.
    Ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego jak banalnie prostą sprawą jest zmanipulowanie wyników i bezrefleksyjnie łykają takie informacje. Dokładnie jak tu ;) http://demotywatory.pl/1510607/Media

    Jeśli chce się pisać dobre teksty, to należy bardzo uważać przy powoływaniu się na jakiekolwiek statystyki.

    Życzę powodzenia w dalszym realizowaniu pasji oraz szybkiego rozwiązania wspomnianych kłopotów.

    OdpowiedzUsuń
  2. Miło Cię widzieć.
    Zdaję sobie sprawę z możliwości naginania wyników w tę czy inną stronę. Z tego też powodu tekst jest w cudzysłowie i pełni bardziej funkcję ciekawostki niż żelaznych danych.

    Zresztą to działka, w której masz znacznie większą wiedzę ode mnie i widzisz to czego inni nie widzą. :)

    Za życzenia dziękuję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).