Profumum Aquae Nobilis | perfumy i opinie
  • Profumum Aquae Nobilis

Słowem kluczem uczyniono "szlachetność". Dla mnie jest nim po prostu "wetiwer". Aquae Nobilis to ukrócenie kipiącego kotła Fumidusa, jego wyszlifowanie, wyczyszczenie i odnowienie. W garze nadal czuć dymny, trochę palący wetiwer, ale w bardziej ziołowym towarzystwie. Są momenty, w których kompozycja zdaje się staczać w ziemiste, lecz suche niuanse. To trochę coś takiego jak piasek na polskich wydmach, gdzie rosną te bladozielone trawy o długich korzeniach. W zasadzie to nawet nie jak piasek co jak same te korzenie w nim zatopione. Dodajmy do tego parę kryształków soli i już, mniej więcej, mamy gotowy obraz jakim raczy nas rodzina Durante.

Na pewno Aquae Nobilis jest kompozycją bardziej wetiwerową niż wspomniane już Vetyverio, ale to co łączy ta dwa zapachy to właśnie bladozielone tło podszyte ziołową, ostrą nutą szkolnego geranium. Dla mojego nosa jest to uciążliwe, ale obiektywnie rzecz ujmując jest to ciekawy zabieg, zwłaszcza w przypadku Profumum, gdzie ta roślina została zostawiona zupełnie sama (w Vetyverio była róża, która pachniała na tym samym etapie z tym składnikiem) i przez to możliwa stała się obserwacja "soute". Z czasem bodziszek (inna nazwa geranium) ginie w tle i płynnie przechodzi w akord słodkiego piołunu. Jest dla mnie zagadką czy ten efekt powstaje bezpośrednio z roślin olejkodajnych, czy też jest wytworem laboratorium (wtedy składnik mógłby się nazywać "absynton" lub "absynolid"). Za tą drugą wersją przemawia fakt, że w składzie wymieniane są piżma, więc podejrzewam, że w Aquae Nobilis jest po prostu syntetyczne piżmo o absyntowym zapachu (o maskach piżma będzie kiedyś oddzielny post, na teraz powiem, że piżmo może pachnieć wieloma rzeczami).

Trudno nie porównywać tego zapachu do Vetyverio. Finalnie mogę stwierdzić, że tam gdzie wetiwer Diptyque skręcał w stronę kobiety, tam Aquae Nobilis staje się męski. Próżno tu jednak szukać skórzanych siedzeń, aktówki, garnituru i cygara, bo to zapach prosty i nieskomplikowany o dość przewidywalnym charakterze. Nie stanowi to oczywiście żadnej ujmy dla włoskiej rodziny. To po prostu fakt.

Nuty: wetiwer, geranium, absynt, piżmo
Rok powstania: 2009
Twórca: rodzina Durante

Fot. nr 2 z baltyckie.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).