Stanowisko Oliviera Durbano ws. zmiany formuły Black Tourmaline | perfumy i opinie
  • Stanowisko Oliviera Durbano ws. zmiany formuły Black Tourmaline

Na dwóch blogach prowadzonych przez "Białe Słońca"- Synestezji pisanej przez Toccatę i Sabbath of Senses, pojawiły się informacje o reformulacji Black Tourmaline.

Podchodziłem do sprawy dość sceptycznie, gdyż Toccata pisała o zmianie zapachu w chwili, kiedy podobno zmieniło się opakowanie Black Tourmaline. Ludzi, którzy w zmianie opakowania doszukują się zmiany zapachu uważam za niewiarygodnych, bo jedno z drugim nie ma nic wspólnego i dopust boży sprawił, że w M7 się tak stało (przy ciągłej produkcji, czyli Organzy Indecence i Feminite du Bois to nie dotyczy).

Jednocześnie jako student nauk ścisłych domagam się źródeł, konkretnych faktów, potwierdzenia, dowodów. To, że zapach x pachnie mi na jednym nadgarstku tak a na drugim inaczej nie jest dowodem na reformulację zapachu x. Flora bakteryjna, inny poziom nawilżenia skóry czy inna temperatura ciała mogą to powodować i Ameryki nie odkrywam.

Dziś dostałem informację prosto od pana Oliviera Durbano ws. zmiany formuły Black Tourmaline. Żadna ZMIANA FORMUŁY NIE MIAŁA MIEJSCA. Substancje używane do jego produkcji są takie same i nie zmieniły się ani o procent. Aczkolwiek pan Durbano napisał mi, że WYDŁUŻENIU ULEGŁ CZAS MACERACJI. Z technicznego punktu widzenia dłuższy czas maceracji oznacza zmianę w finalnej kompozycji głównie wśród lekkich cząsteczek.

Choć trochę to nieścisłe i widać, że Durbano perfumiarzem nie jest.

Żegnaj stary, dobry Turmalinie... (nowego nie testowałem jeszcze, więc może nie jest zły ;) )

7 komentarzy:

  1. Czyli coś jednak jest na rzeczy. Durbano coś jednak zmienił. Co konkretnie dzieje się z lekkimi cząsteczkami w wyniku dłuższej maceracji? Czyżby ich po prostu ubywało i zapach zmieniał się w swej fazie początkowej?

    OdpowiedzUsuń
  2. Problem jest taki, że nie wiadomo dokładnie o czego macerację chodzi, a bez tego nie jestem w stanie tego tematu rozwinąć.

    Niestety, sam Durbano też w tym temacie jest zielony, więc pewnie nie dowiemy się szczegółów.

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcinie czy orientujesz się jak można odróżnić starego od nowego? podobno różnica tkwi w ścierce,w którą jest zapakowany Turmalin:)
    pozdro
    J

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie, nie. Ścierka nie ma nic do rzeczy, bo faktycznie coś tam z nią się zmieniło, ale jeszcze przed zmianą sposobu wytwarzania BT.

    Jarku, poza tym nawet jeśli dałbym Ci przed nos dwa Turmaliny to pewnie ich byś nie odróżnił. Zrobiłem testy na 4 osobach i żadna nie czuła różnic.
    To pisanie o zmianie zapachu to z igły widły i nic więcej.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aha, i żeby nie było. Ja różnic też nie czuję. Pani Missala też nie czuje.

    OdpowiedzUsuń
  6. no to super.
    dobrze posłuchać eksperta w tej dziedzinie ;)
    dzięki
    pozdrawiam serdecznie
    J

    OdpowiedzUsuń
  7. W tej dziedzinie nie ma ekspertów... Nos każdy ma prawie taki sam. Pozdro.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).