Perfumeria Quality Missala, CH Blue City, Al. Jerozolimskie 179 | perfumy i opinie
  • Perfumeria Quality Missala, CH Blue City, Al. Jerozolimskie 179

To jedyna perfumeria w Polsce, z którą nie wiążę żadnych uchybień. Taki diament bez skazy wśród polskich perfumerii. Choć trzeba szczerze przyznać, że wiąże się to też z tym, że po prostu rzadko tam bywam. W trakcie swojego życia ledwie kilka-może kilkanaście razy.

Quality Missala w CH Blue City to największa z perfumerii rodziny Missalów. Niegdyś oferowała całkiem sporo kosmetyków i perfum nie-niszowych, które dziś są w odwrocie. Dla mnie to miejsce wyjątkowe też z innego powodu, bo to właśnie tutaj odbywają się spotkania klientów z czołowymi osobistościami świata kosmetyków i zapachów. Relacje ze spotkań z Marie Helene Rogeon czy duetem Micallef-Nejman znajdziecie tu KLIK, i tu KLIK. Wcześniej po podłodze Blue City stąpał m.in. Olivier Durbano czy Caroline Ilaqua.

Oferta jest tutaj naprawdę szeroka, bo obejmuje zarówno kosmetyki selektywne (make-up, pielęgnacja), jak i część selektywnych zapachów. Oczywiście podstawą są marki niszowe, w których możemy się tutaj utopić. Amouage, Clive Christian, Histoires de Parfums, Annick Goutal, Nasomatto... i można długo jeszcze wymieniać. Na pewno każdy znajdzie coś dla siebie.

Na półkach jest czysto, co wcale taką oczywistością nie jest. Najważniejsze jest jednak to, że obsługa tego miejsca prezentuje coś czego nie dano mi zaobserwować w innych pachnących siedliskach. Wchodząc do perfumerii Quality Missala w Blue City człowiek ma wrażenie, że uśmiech na twarzy pani konsultantki (pozdrowiłbym tę jedną panią, ale niestety nie znam imienia) jest szczery. Nie ma tutaj zadęcia, wyrachowania i sztuczności. W takiej atmosferze robi się zakupy po prostu rewalacyjnie. Miło i profesjonalnie.

Jeśli miałbym wskazać jakieś drobne wady to trzeba powiedzieć o wystroju tego miejsca. Duże palety make-upowe niszczą bezwzględnie cały efekt złotych półek i strojnych dodatków. Niszczą magię połyskujących buteleczek. Z drugiej strony nie ma się czemu dziwić- to w końcu centrum handlowe i klient chce mieć ofertę kompleksową.

Pod względem atmosfery perfumeria Quality Missala w CH Blue City zajmuje bezsprzecznie pierwsze miejsce wśród wszystkich polskich perfumerii w jakich byłem.

Perfumeria Quality Missala
Adres: CH Blue City, Al. Jerozolimskie 179
Otwarte: pon-sob 10-22, nie 10-20
Marki perfumeryjne: lista na http://missala.pl
Polecam przy okazji: pyszne smakołyki Pani Stanisławy i spotkania z perfumeryjnymi gwiazdami, o których na bieżąco informuje Nie Muzyczna Pięciolinia.
Posiada wyróżnienie Skrzydła Albatrosa.

18 komentarzy:

  1. Lukru i slodzenia tyle, ze mozna by bez problemu skomponowac Agela'a ;)
    Raz w zyciu bylem w tej perfumerii. Na pewno wiekszosc tego co piszesz jest prawdą. Jednak nie zauwazylem wiekszych roznic w podejsciu do kliena, niz to ma miejsce w innych tego typu perfumeriach w kraju (krakow, opole).
    Nie obraz sie, ale brzmi to troche jak spot proszku do prania przed jakąś soapoperą.
    Wiekszosc myslacych ludzi ma ta ceche, ze automatycznie podchodzi z dystansem do produktow, ktore sa przedsatwiane bardziej nieskazitelnie niz Matka Boska w Biblii

    da_markos

    OdpowiedzUsuń
  2. * Nie obraź się, ale ja zauważyłem... co więcej, perfumeria Quality w Marriotcie nie może się poszczycić tak miła obsługą.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmmm Perfumeria jak inne. Różni się tym, że są tutaj produkty kilka razy droższe, niż w takim np. Douglasie. I tyle. Wiadomo, żeby sprzedać coś, trzeba mieć wyjątkowe podejście do Klienta.. oczywiście to jest norma dzisiaj, ale w tak ekskluzywnym świecie to wymóg. Mam zastrzeżenie do sprzedaży przez Internet, gdzie średnio 30 ml kosztuje ponad 300 zł. Strasznie drogo. Szkoda, że nie jest tutaj podobnie jak np. w perfumeria.pl gdzie ceny mają nawet o 50% niższe, niż w stacjonarkach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy powyżej, czy nie zauważyłeś, że w Quality sprzedawane są "troche" inne perfumy niż w Sephorze czy Douglasie? Ceny perfum w Q. nie różnią sie znacząco (zależnie też od kursu walut, niektóre zapachy mogą być nawet tańsze) od tych w zagranicznych perfumeriach niszowych, czy na stronach producentów. Za to D. i S. maja ceny znacznie wyższe niż w perfumeriach interentowych czy za granicą

    OdpowiedzUsuń
  5. No proszę, artykuł sponsorowany, by nie powiedzieć, że za garść próbek, to powiem, że za garść domowych ciasteczek.

    OdpowiedzUsuń
  6. zaczarowany pierniczku, mogę Ci podac konkretne przykłady (na razie znalazłem trzy), gdzie cena 120 ml jest średnio 150 zł wyższa, niż w internetowej perfumerii na literkę "D" (d***e) - nie chcę robić reklamy. Tak więc uważam, że ceny mają przesadzone.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie wątpie ze tak jest, ale przeczytaj mój post raz jeszcze - w Quality sprzedawane są inne perfumy niż w internetowych perfumeriach typu, który podałeś. Jesli nie podobają ci sie ceny w Q to napisz zażalenie do producentów.

    Co rzeczonej placówki Quality w BC - fakt, miła tam atmosfera, choć za duża ilość złota w wystroju. Panie nie zachowują sie jakby trzymały piecze nad największymi skarbami tego świata (co jest irytujace w popularnych sieciówkach), jak czegoś nie wiedzą to nie wciskają kitu, tylko posiłkują sie netem.

    OdpowiedzUsuń
  8. " co więcej, perfumeria Quality w Marriotcie nie może się poszczycić tak miła obsługą."-oj może może-bardzo miłe panie które nie traktują cie jak intruza-przyszedłem tylko powąchać-wróciłem z próbkami Aventusa i Sartoriala-przekonały mnie że warto wrócić(mam zamiar:-))


    wierny czytacz

    OdpowiedzUsuń
  9. zaczarowany pierniczku, ale ja mówię o TYCH samych zapachach, które również są w innych perfumeriach netowych. Przykład pierwszy z brzegu:

    http://www.skapiec.pl/site/cat/105/comp/594069

    W Quality ten zapach kosztuje ponad 550 zł brutto, są perfumerie które mają go od ręki za 400. Zatem nie ma sensu pisać do producentów, bo to właściciele perfumiarni ustalają ceny.

    OdpowiedzUsuń
  10. Czyżby cenzura?
    zaczarowany pierniczku, ale ja mówię o TYCH samych zapachach, które również są w innych perfumeriach netowych. Przykład pierwszy z brzegu:

    http://www.skapiec.pl/site/cat/105/comp/594069

    W Quality ten zapach kosztuje ponad 550 zł brutto, są perfumerie które mają go od ręki za 400. Zatem nie ma sensu pisać do producentów, bo to właściciele perfumiarni ustalają dla siebie konkretne prowizje.

    OdpowiedzUsuń
  11. * Anonimowy- ceny w perfumerii Quality są standardowe (lub prawie standardowe) w odniesieniu do cen europejskich i amerykańskich. Poza tym w tym poście ja oceniam KONKRETNE MIEJSCE, a nie politykę firmę.

    * Łukaszu- żaden sponsorowany artykuł... niedługo będę pisał o Quality w Marriotcie i szczurze ogony będą fruwały we wszystkie strony... (to żart oczywiście, ale nie jest tam tak wesoło jak w BC).

    * Zaczarowny Pierniku- pan anoniomy mówi pewnie o 3 zapachach marki Creed, które ma w swojej ofercie perfumeria dol ce. pl (bez spacji). Ilość złota byłaby ok, ale tylko bez tych palet do makijażu. A tak to się trochę gryzie (tak czy inaczej jest to nieznaczący szkopuł)

    * Wierny Czytaczu- gdyby panie nie były miłe to prawdopodobnie byś tam nie wrócił i nie nabił licznika :). To, że dostajemy darmowe próbki bez zakupów i miłą obsługę to nie NIE JEST NIC EKSTRA tylko standard. Obsługa w BC jest więcej niż miła i darmowe próbki też są, dlatego taka a nie inna opinia...

    OdpowiedzUsuń
  12. Dobrze, przyznam się bez bicia, że się sfrustrowałem tymi cenami, bo mnie po prostu nie stać. A tak to nie mam zastrzeżeń do tej perfumerii stacjonarnej.

    Zachorowałem na tego ostatnio opisywanego tutaj Creeda. Najwyżej kupię 30 ml i będę wykorzystywać tylko na najważniejsze okazje. Autorze bloga, czy kupując tak wyjątkowy perfum odczuję na co dzień tę jego wyjątkowość? Do tej pory kupowałem jakieś CH, Bossy, najdroższy jaki mam to Dior Homme.

    Fajnie, jakby na tej stronie pojawił się kiedyś opis jakiegoś exclusivea, w linii podobnej do CH 212 (zapach świeżo skoszonej trawy).

    OdpowiedzUsuń
  13. * Po pierwsze- "perfumy", żaden "perfum" czy "perfuma". :)
    Mówisz o Aventusie jak mnieman... Zapach faktycznie wyjątkowy, ale cena nie ma nic wspólnego z jego wyjątkowością. Możesz kupić kichę w postaci No.1 Clive Christiana za ileś tam tysięcy zł i z wyjątkowością nie będzie to miało nic wspólnego...

    Kiedyś była recenzja Diptyque Philosykos, ale usunąłem, bo była stara i słaba. Nowej jeszcze nie napisałem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Diptyque Philosykos to najbardziej trawiasty zapach jaki znam...

    OdpowiedzUsuń
  15. a mnie najbardziej wkurza to, ze sprzedają po 7 zeta próbki, na których jak wół stoi NOT FOR SALE! co to za złodziejska polityka?

    OdpowiedzUsuń
  16. Ktoś napisał że wyszedł ze sklepu z próbkami a na ich stronie w necie jest napisane że w 'stacjonarnych'' nie sprzedają próbek..to jak to w końcu jest?

    OdpowiedzUsuń
  17. Próbki na miejscu są dawane gratis do zakupów lub bez zakupów. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie polecam tej perfumerii. Bardzo wysokie mniemanie o sobie nie idzie w parze z obsługą klienta. Zgodnie z sugestią na ich stronie internetowej poprosiłam o dobór perfum. Napisałam wiadomość i... nie otrzymałam odpowiedzi. Wypełniłam więc formularz doboru perfum gdzie było obiecane, że ktoś w ciągu 48 godzin skontaktuje się ze mną..... też nic. Totalna olewka klienta. Żegnam więc ozięble, są dużo lepsze perfumerie tego typu.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).