Sobotni przegląd tygodnia (w niedzielę) | perfumy i opinie
  • Sobotni przegląd tygodnia (w niedzielę)

1. Escada w przyszłym roku zaprezentuje zapach Taj Sunset. Inspirowane wybrzeżem Goa (to w Indiach) perfumy to oczywiście edycja limitowana.
Nuty: mango, nektarynka, pomarańcza, kokos, drzewo sandałowe, piżmo, malina, nuty kwiatowe, wodne i owocowe

2. Limitowaną propozycją na rok 2011 Niny Ricci została Ricci Ricci Dancing Ribon. Inspirowany pop-artem zapach ma być seksowny i zmysłowy. Nozdrza nad nim zawiesił duet Guichard-Huclier.
Nuty: róża, malina, imbir, tuberoza, rabarbar, paczula, drzewo sandałowe, kwiat Królowej Nocy

3. Burberry przedstawia kolejne wcielenie duetu Sport- Sport Ice. Oczywiście w wersji dla Pań i dla Panów. Zapachy mają być odpowiedzią na nadchodzącą zimę i czas sportów na śniegu i lodzie. Pewnie marne.

4. Mauboussin Pour Elle ma zadebiutować na rynku na początku przyszłego roku.
Nuty: rabarbar, maliny, kwiat pomarańczy, gardenia, róża, jaśmin, karmel, ambra, drzewo sandałowe

5. Amouage przedstawi czwartą kompozycję swojej Library Collection- Opus IV. Połowa zysków ma pójść na walkę z HIV/AIDS w Omanie. Nosem jest Jacques Flori.
Nuty: cytryna, mandarynka, grejpfrut, kolendra, elemi, kardamon, kumin, róża, fiołek, labdanum, olibanum, piżmo

6. A niemiecki Biehl Parfumkunstwerke bawi się z Arturetto Landi i wypuszcza 3 zapach jego autorstwa- al03. Szyprowo, skórzano, kwiatowy.

7. Quality: Parfums M. Micallef Jewel

Wszystkie fotografie pochodzą z nstperfume.com oraz fragrantica.com

3 komentarze:

  1. Wobec Burberry Sport jesteś nie konsekwetny-najpierw je chwalisz a teraz z góry stwierdzasz że będą marne-ja mam wersję men i jestem bardzo zadowolony-zapach świeży(trochę podobny do Kenzo pour homme-ma podobną morską oprawę ale bez jodu),trwały a przede wszystki nie tak bardzo popularny-ja mimo wszystko poczekam na wersję Ice -może być ciekawa-liczę i bedę czekał na twoją recenzję

    -wierny czytacz

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie nie. Chwalę wersję męską klasyczną (Sport for Men), ale też trudno mówić, żeby była to rewelacja jakaś.

    Po kolejnej interpretacji klimatów Sport trudno oczekiwać powtórzenia poziomu klasyka. Choć mogę się mylić. Jak powącham to powiem.

    Póki co czekamy.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacją rzucającą na kolana tak jak w moim przypadku Philosykos lub Idole to klasyczna wersja nie jest ale jest bardzo fajnym zapachem na codzień-trzymam za słowo i czekam na choć krótką notkę

    -pozdrawiam
    wierny czytacz

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).