Krótko o cenach perfum niszowych w Polsce... | perfumy i opinie
  • Krótko o cenach perfum niszowych w Polsce...

Jestem bardzo mile zaskoczony cenami perfum Maison Francis Kurkdjian. Jeśli Quality w ciągu najbliższych miesięcy nie zdecyduje się na podniesienie cen to będzie to olbrzymi sukces.

W pewnym poście pisałem o oczekiwaniach cenowych wobec tej marki w Quality. A tu miła niespodzianka, bo najtańsze zapachy MFK kosztują tylko 390 zł... Pytanie, czy to tylko zagrywka taktyczna na początek, czy może takie ceny otrzymają się dłużej...

Z drugiego końca muszę powiedzieć, że w GaliLu o 90 zł podskoczyły ceny zapachów Byredo. Z 500 zł na 590 zł, ale trudno winić o to samą perfumerię, bo była to decyzja dystrybutora.

12 komentarzy:

  1. Myślę, że wzrośnie nieco później do 25%.
    To nie 1% różnicy, tylko 1 punkt procentowy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie się coś wydaje, że cena Black Afgano tak jakoś sobie poszła w Q. do góry :/ Hmmmm...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie, ja jednak nie mogę patrolować cen perfum, bo neRWICA mnie za bardzo bierze tak jak na starym blogu... Aszku po co Ty mi mówiłaś o tym Black Afgano...
    No tak, Gualtieri poczuł, że lody może kręcić, więc podniósł cenę a Quality pewnie stratne na tym też nie jest...

    Szykują się dwa artykuły dłuższe. I gdzieś mam to, że dają mi darmowe próbki... zarówno jedni, jak i drudzy...
    Idę wypić melisę.

    OdpowiedzUsuń
  4. Wychodzi za 100m 1900 złotych
    P.

    OdpowiedzUsuń
  5. Powinni sprowadzić Byredo 50 ml !!

    OdpowiedzUsuń
  6. "I gdzieś mam to, że dają mi darmowe próbki..."

    Oj nie masz, nie masz, łgarzu

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  8. Malle 50 mL i travel sety będą w GaliLu.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy będą nie wiesz?

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak wracając do Afgana to nawet na ebay'u ceny podskoczyły :/
    265$ !!! Nie odważę się tego przeliczać. Jedyne co mogę dobrego powiedzieć, to to że to mniej niż w Q ;D
    Czy coś się niedobrego dzieje ? Czekamy na nowe zbiory haszyszu ? ;)
    I pomyśleć, że chciałam zapasową flaszkę mieć, wrrrrr...

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).