GaliLu Olfactory, ul. Sławkowska 16, Kraków | perfumy i opinie
  • GaliLu Olfactory, ul. Sławkowska 16, Kraków


Jedyna niszowa perfumeria w Krakowie z prawdziwego zdarzenia. Przewodniczką po tym niesamowitym miejscu jest Marysia Rey.  Jeśli zaufać twierdzeniu, że miejsca są takie, jak ludzie w nich, to krakowskie GaliLu staje się najlepszą perfumerią w Polsce. Zdobędę się jednak na obiektywną ocenę...

Znowu przypominam, że nie jest to Neoperfumeria GaliLu, ale GaliLu Olfactory. To pierwsze nastawione jest na kosmetyki, natomiast drugie na perfumy...


Idąc po ulicy trzeba uważać, bo GaliLu nie jest raczej bardzo wyeksponowane. To z jednej strony dobrze, bo nie trafiają tam przypadkowi ludzie, z drugiej jednak może być trudne do odnalezienia. Ja skorzystałem z uprzejmości krakowskiego znajomego, który był mi przewodnikiem po pachnących przybytkach, ale wiem, że turyści mogą być w trochę gorszej ode mnie sytuacji...

Jeszcze przed przejściem progu witają nas słynne kropki w witrynie. Kiedyś cały chodnik i elewacja budynku była nimi obklejona, ale urzędnicy coś tam mruczeli pod nosem i kropki zostały usunięte. Teraz zdobią front perfumerii. Mnie się podobają, ale wiem, że sporo ludzi ma wobec nich zgoła inna uczucia. Wchodzę.

Krakowskie GaliLu Olfactory jest długie i wąskie, w przeciwieństwie do warszawskiego kwadratu. Po lewej stronie mamy podświetlane półki z zapachami. Po prawej jest kasa (oczywiście zamykana w stylu GaliLu) i dużo wolnej przestrzeni. Tam właśnie ma stanąć stoisko Editions de Parfums Frederic Malle — już niebawem. Jeśli chodzi o inne marki to jest większość tego, co jest w Warszawie. Parfumerie Generale, Byredo, Diptyque, Eau d'Italie, Miller et Bertaux, Del Rae, itd...Oprócz Tauera, Lutensa i pewnie jeszcze czegoś, ale najważniejsze galilulowe marki są . Nawet Malla można zamawiać i wąchać, choć testery są "pod ladą". Dopóki nie będzie oficjalnego mebla, to nie można ich wystawić.

W perfumerii jest czysto, schludnie, więc tutaj nie mogę się do niczego przyczepić. Można spędzić cały dzień w tym miejscu, wąchając i rozmawiając, i nie mieć dość. Z prawdziwą przyjemnością dodaję zieloną pineskę na Mapie Pachnącej Polski.

GaliLu Olfactory
Adres: ul. Sławkowska 16, Kraków
Otwarte: poniedziałek-piątek 11-19, sobota 11-15
Marki perfumeryjne: lista na http://galilu.pl (nie ma jeszcze zapachów Tauera, Lutensa i pewnie kilku in.)



Wszystkie foto z galilu.pl lub ich FB.
Zdjecie Diptyque z fragrantica.com

8 komentarzy:

  1. Mam bardzo miłe wspomnienia z tego miejsca. Polecam wszystkim. Ja turystka, ale znalazłam. Szkoda, że nie było Frycków jeszcze wtedy

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo miłe miejsce i bardzo sympatyczna Pani gospodyni. Oprowadziła mnie po irysach. I jednego z nich dostałem firmową próbkę.
    I w ogóle klimatycznie, jak to w królewskim stołecznym.

    Pozdrowienia dla Pani Marysi.

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Marcinie, keidy bdzie już stojsko z EDP F.Malle? Wiem że może to tajemnica, ale może choć w przybliżeniu mozna podać jakies terminy? To bardziej kwestia miesiąca, czy kilku miesięcy? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. * Niestety, nie wiem.

    Obstawiam, że to kwestia nawet pół roku...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy artykuł, ta seria publikacji z pewnością będzie pomocna.
    Ja chcę zasugerować nową serię publikacji, skoro listy od czytelników umarły ;-)
    Na YT często są filmy z recenzjami "subscriber choice" gdzie widzowie wybierają recenzowany zapach. Może wprowadziłbyś tu taką możliwość. Chętnie czytałbym bloga na którym były by recenzje zapachów które mnie interesują. Przykładowo co tydzień mógłbyś wybierać jedną propozycję od czytelników i recenzować.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bylam w Galilu na poczatku stycznia i malutkie testery S.M.Novella były, czyżby teraz juz nie? Czy cos Ci sie pomyliło?
    piernik

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurczę, to mój błąd przepraszam. Już poprawiam i dziękuję Pierniczku za zwrócenie uwagi.

    Przemyślę propozycję zapachu czytelników. Chyba da się to zrobić.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Idąc ULICĄ, istotnie warto uważać.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).