[NEWS] Eau d'Italie Jardin du Poete — znowu Duchaufour... | perfumy i opinie
  • [NEWS] Eau d'Italie Jardin du Poete — znowu Duchaufour...

Już niedługo pojawi się kolejny zapach marki Eau d'Italie. Po mocno marny Au Lac, które wyszło spod nozdrzy Alberto Morillas, tym razem do kolb powrócił Bertrand Duchaufour.


Zapach ma być zainspirowany Sycylią i przeznaczony jest dla osób płci obojga. Swoją drogą niech pamięta Duch, że Sycylia to też najwyższy europejski wulkan — Etna. Zapach będzie debiutował zapewne na targach w Mediolanie, a niedługo potem zawita do Polski. Niezwłocznie po premierze postaram się go opisać.


Fot. Sycylijska Etna
W materiałach marketingowych czytamy, że Jardin su Poete było wyzwaniem dla właścicieli Eau d'Italie — Mariny Sersale i Sebastiana Alvareza. Powód jest w sumie jeden. Chcieli połączyć typowe dla południa Europy składniki (np. bazylię, gorzką pomarańczę), ale jednocześnie zależało im na klimacie niezwykłości, do którego przyzwyczaili nas w poprzednich zapachach (no może oprócz wspomnianego już Au Lac).

Zapach ma być dostępny w pojemności 100 mL, i jest to woda toaletowa. Premiera tuż tuż.



Recenzja zapachu znajduje się tutaj: KLIK

W składzie m.in.: pomarańcza, arcydzięgiel, grejpfrut, nieśmiertelnik, czerwony pieprz, cyprys, wetiwer, piżmo

Fot. nr 1 z nstperfume.com
Fot. nr 2 z wikimedia.org

4 komentarze:

  1. GaliLu Marcinowi zapłaci
    swoich cennych dolarów nie straci

    I klienci będą napływali
    nowe marki szybko kupowali

    Małe próbki Marcina zachwycą
    Wszyscy ten marny pomysł chwycą

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ się uśmiałem. Twoje zarzuty są tak skonstruowane, że nie mogą być brane na poważnie. To żart, co nie?

    Mimo wszystko napiszę, że GaliLu nigdy nie płaciło mi nawet złotówki za napisane recenzje. Nigdy też nie przeprowadzałem jakiś akcji marketingowych, ani innych działań reklamowych.

    Współpraca na zasadach samplingu to natomiast coś szeroko znanego w świecie. Dostaję próbki, testuję i piszę. Czasami dobrze, czasami źle, ale nigdy nikt nie próbował narzucić mi swoich racji. Sama idea samplingu nie jest więc "marna", a dowodem na to niech będzie jej rosnąca popularność na świecie.

    Autorowi/rce komentarza radzę lepiej rozporządzać czasem. Wszak, "żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy". Szkoda marnować życie na takie bzdety. :)

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie mogę się doczekać. Na lato pewnie będzie boski

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak widzę, że Duchaufour ma robić kolejny projekt to mi się niedobrze robi... Ileż można. Rozmienia się na drobne i pewnie nic dobrego z tego nie wyjdzie. Zresztą powiedzmy sobie szczerze, że on ostatnio doła złapał totalnego. Nie wyszło mu niemal nic... Ani dla L'Artisana, ani Penhaligon's. W tym roku wziął tyle na siebie, że pewnie jakość będzie na dół leciała wykładniczo (z minusem ;))
    Iza.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).