Czym pachniała Kate Middleton na swoim ślubie? Już wiemy... | perfumy i opinie
  • Czym pachniała Kate Middleton na swoim ślubie? Już wiemy...


Zapach Księżnej Katarzyny wzbudzał większe zainteresowanie wśród fanów perfum niż jej tajemnicza suknia ślubna. I w końcu również jej wybór w tej materii stał się powszechnie znany. Kate wybrała ślubną klasykę, choć sięgnęła po markę niszową.Czytaj dalej...

Białe kwiaty od zawsze kojarzą się z niewinnością, ślubną bielą, czystością. I choć jest pierwszą księżną, o której wiadomo, że w momencie ślubu nie była dziewicą, to wybrała jako swój zapachowy sztandar gardenię. White Gardenia Petals marki Iluminum to zapach stworzony przez Michaela Boadi, twórcę marki Boadicea the Victorious.

Te perfumy mają posiadać wspaniały bukiet białych kwiatów i przypominać kwietniowy wiatr. W nutach głowy odnajdziemy gardenię i lilią, w sercu jaśmin, ylang-ylang i nagietek. Baza White Gardenia Petals to popis ambry i akordu drzewnego.

Postawiła Kate na klasykę. Zapachu nie znam, ale nietrudno go sobie wyobrazić.

Zapachy marki Iluminum są niedostępne w Polsce, ale dostaniemy je tutaj (KLIK), w cenie 70 funtów za 50 mL.

Fot. nr 1 z majowababcia.blogspot.com

7 komentarzy:

  1. Myślałem, że coś z Clive'a Christiana, a tu zaskoczenie. Wiadomo czym pachniał Willy?

    OdpowiedzUsuń
  2. O Willym cisza, ale jak się coś dowiem to napiszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. No chyba nie łudziłeś się, że będzie pachniała Incense Normy Kamali albo jakimś Aoudem Montale. Podejrzewam, że sama Królowa mogłaby paść od takiego odoru. A gdyby dziennikarze "zwietrzyli" to coś, sensacja byłaby murowana. Skandal wręcz... A tak było elegancko i z klasą.

    OdpowiedzUsuń
  4. * Siekiery typu Kamali/Montale faktycznie w grę nie wchodziły, ale w dość zachowawczą pogodę, jaka była na ślubie, pięknie mogłaby się rozwinąć lekka waniliowa nuta, może różana.
    Kate wybrała zapach podobny do jej garderoby. Klasyka i bezpieczeństwo.

    OdpowiedzUsuń
  5. Willy pachniał potem i koniem

    OdpowiedzUsuń
  6. Marka musiala być Brytyjska, bo to niepatriotyczne nosic coś wyprodukowanego we Francji chociażby, królowa by na to nie pozwoliła (broń Boże!). Więc sukniha była od McQueena i perfumy też musiały być brytyjskiej produkcji.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).