[NEWS] Le Labo Santal 33 — sandał rubaszny? | perfumy i opinie
  • [NEWS] Le Labo Santal 33 — sandał rubaszny?


A więc się stało. Parę dni temu miała miejsce premiera najnowszego zapachu Le Labo — Santal 33. Zapach pojawił się we francuskiej Colette w standardowych pojemnościach 50, 100 i 550 mL. Podobno sama kompozycja tych perfum bazuje na recepturze znanej już świecy do aromatyzowania pomieszczeń o nazwie Santal 26.

Oczywiście jest to uniseks. Nie tylko z powod "bo tak uznali spece od PR", ale również na podstawie nut można takie wrażenie odnieść. A skład perfum jest obiecujący. Znajdziemy w nim oprócz... Czytaj dalej... tytułowego drewna sandałowego również kardamon, irys, fiołek, ambrox, papirus i drewno cedrowe. Ufam, że udział ambroxu nie będzie zbyt duży, bo ostatnie Another 13 (ambrox był tam składnikiem głównym) było porażką totalną.

Santal 33 to woda perfumowana, ale cen jeszcze nie znam.

Fot. nr 1 z flashnewstoday.com
Fot. nr 2 z basenotes.net

4 komentarze:

  1. A w Polsce go oczywiście nie będzie... :(((((

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś pewnie będzie. Wyjścia są generalnie dwa.
    1) Albo Le Labo zejdzie z pułapu PKB/głowę dla miejsc, w których się sprzedaje.
    2) Albo nasz kraj dogoni poziom PKB/głowę w krajach, gdzie Le Labo się sprzedaje.

    Ogólnie najbiedniejszy kraj, gdzie Le Labo jest obecne to Japonia (z PKB równym 32 000 $ osobę).
    Polska ma koło 18-19 tys.
    Przepaść jest więc całkiem spora...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ceny Santal 33:
    50ml - 110 euro
    100ml - 170 euro
    500ml - 560 euro

    OdpowiedzUsuń
  4. Dlaczego mamy chcieć marki, które nie chcą nas? Niech się sprzedają w Ameryce.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).