Diptyque Philosykos (body lotion) — nieprzyzwoicie dobry i drogi... | perfumy i opinie
  • Diptyque Philosykos (body lotion) — nieprzyzwoicie dobry i drogi...

Rzadko, bardzo rzadko mam możliwość testów kosmetyków pielęgnacyjnych, które wchodzą skład linii uzupełniającej klasycznych perfum. Trudno jednak zaprzeczyć, że moje serce zabiło szybciej, kiedy zobaczyłem philosykosowe mleczko do ciała. Ubolewam nad faktem, że nie zamieściłem na Nie Muzycznej Pięciolinii recenzji flagowego zapachu Diptyque (kiedyś była, ale usunąłem z powodu jej niedoskonałości), więc... Czytaj dalej... tylko z skrócie napiszę o woni jaką posiadają te perfumy. To mariaż zielonych liści pływających w zimnym, lecz słodkim mleku i garść kremowych drewnianych desek. Najbardziej charakterystycznym elementem są nuty głowy, które pozwalają większości ludzi zakwalifikować wodę toaletową do nieformalnej grupy trawiastej perfum.

A teraz mleczko do ciała, które spróbuję ocenić pod różnymi aspektami. Kosmetyki Diptyque nie zawierają parabenów, olejów, siarczanów i innych syntetycznych dodatków. Body Lotion Philosykos ma w swoim składzie za to olej ze słodkich migdałów czy olej z nasion orzechów macadamia. Wiem, że powinienem zamieścić tu cały skład, ale przepisywanie tego ciągu do najprzyjemniejszych pewnie należeć nie będzie.

Mleczko ma bardzo przyjemny, zdecydowanie bardziej słodko-kwaśny zapach w stosunku do perfum. Używałem go na moją przesuszoną skórę szyi i nawilżyło ją bardziej niż przyzwoicie, oraz dodatkowo na ręce. To w widoczny sposób przyczyniło się do poprawy trwałości klasycznej wody toaletowej. Bez tego kosmetyku Philosykos jest wyraźnie wyczuwalny przez 3-4 godziny. Użycie mleczka wydłuża ten czas o około 2 godziny. Zakładam, że dla fanów perfum to informacja najważniejsza.



Szybko się wchłania, nie pozostawia filmu na skórze, nie zabiela, nie jest zbyt tłuste. Polecam, choć cena jest troszkę odstraszająca...

Skład (po angielsku): water, sweet almond oil, macadamia ternifolia seed oil, cyclopentasiloxane, fragrance, cetearyl alcohol, peg-20 stearate, stearic acid, polyacrylamide, glyceryl stearate, laureth-7, chloehexidine digluconate, disodium EDTA, sodium hydroxide, cetearyl glucoside, xanthan gum, glyceryl stearate SE, phenoxyethanol, polyaminopropylbiguanide, dehydroacetic acid, hydroxycitronellal, alpha-isomethyl ionone, linalool, coumarine... a miałem tego nie przepisywać z opakowania...

Cena, dostępność, linia: za 200 mL mleczka do ciała zapłacimy 160 zł w perfumerii GaliLu

Fot. nr 2 z thecompletecookbook.files.wordpress.com

1 komentarz:

  1. Kocham figowce więc posiadam i mleczko i perfumy Philosykos. Są po prostu piękne.
    Iwona

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).