Zmiany, zmiany... Guerlain Vetiver | perfumy i opinie
  • Zmiany, zmiany... Guerlain Vetiver

Nie sam zapach oczywiście ulega zmianie, ale butelka. Kilka dni temu Guerlain oznajmił, że Vetiver w obecnym kształcie zostaje wycofywany, a nie jego miejsce pojawi się flakon znany z Habit Rouge. Nie byłby to oczywiście pretekst do pisania oddzielnego wpisu gdyby nie to, że Vetiver pierwotnie... Czytaj dalej... był sprzedawany w butelce, do której teraz powróci. Od czasu premiery w 1959 roku cały czas klasyczna i prosta zdobiła miejsca na półkach perfumerii (na dole po lewej). W roku 2000 design uległ zmianie i pojawiło się znane opakowanie kwadratowe (pierwsze po lewej). No i teraz, w 2011 roku, powracamy do korzeni (po prawej).

Vetiver będzie sprzedawany więc w klasycznym flakonie, ale jedna rzecz się zmieni w stosunku do "przedwiecznej" butelki. Korek nowej wersji jest srebrny, a kiedyś był złoty.

Co stoi za taką decyzją marki? Hipotez jest kilka. Pierwsza mówi o tym, że Guerlain wraca do swoich szlachetnych korzeni. Chciałbym, żeby okazało się to prawdą i również zawartość flakonów poszybowała w górę. Drugi powód już tak chwalebny nie jest. Chodzi o względy finansowe. Produkcja jednego flakonu dla dwóch różnych zapachów jest zdecydowanie bardziej opłacalna niż utrzymywanie specyficznej butelki perfum, które bestsellerem Sephory przecież nie są. Sama kompozycja zapachowa Vetiver ma zostać bez zmian.

A dla fanów zapachu samego składnika jakim jest wetiwer polecam lekturę topowego wpisu o ostrej trawie, który znajduje się: "Wetiwer w perfumach, czyli jak trawa tnie do krwi paluchy."


Wszystkie zdjęcia pochodzą z basenotes.net

7 komentarzy:

  1. A jeszcze dodam, że i tak po premierze zapachy w nowej butelce postaram się go porównać do wersji "kwadratowej". Tak na wszelki wypadek. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. musze napisac, ze stary/nowy flakon g. jest do kitu. wazne za zapch bez zmian

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwotnie Vetiver (1959) i Habit Rouge (1965) (piszę lata z pamięci, mogę sie mylić) powstały jako EDC. Oba były zapakowane w nieco badziewne szklano-plastikowe flakony, trochę podobne do YSL Opium PH. Następnie oba były rozlewane do kwadratowych flakonów. Potem Vetiver znalazł się w wyżej omawianym flakonie, dużo później Habit Rouge. Czyli chronologicznie, jest to powrót to jednego z pierwszych flakonów Vetiver. Mimo to prostokątny flakon jest nazywany flakonem Habit Rouge - może dlatego, że kanciaste flakony Vetiver ze złotym korkiem szybko zostały wykupione przez fanatyków starej formuły.

    Formuła, reformulacja... Wąchałem wszystkie dostępne wersje Vetiver (z wyjątkiem vintage EDC) i wg mnie to obecnie znajduje się w perfumeriach i nowym kanciastym flakonie, niewiele ma wspólnego z Vetiverem choćby z początku lat 2000. We współczesnej wersji dominuje palący eugenol, równowaga między cytrusami a ziemistym tytoniem jest zachwiana. Poprzednie wersje były zdecydowanie bardziej zbalansowane. Chociaż, kto wie, może najnowsza odsłona będzie powrotem do dawnego blasku V.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję za rzeczowy komentarz. Swój tekst oparłem na artykule z osmoz.com i niektórych info z basenotes. Twoja wiedza jest jednak zdecydowanie szersza, ale w to akurat nigdy nie wątpiłem.

    Ja niestety miałem przyjemność wąchać jedynie aktualną wersją, która jakoś szczególnie nie przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  6. również i dla mnie flakon nie robi żadnej różnicy.
    moim zdaniem to najlepszy wetiver z jakim miałem styczność
    mam wielką nadzieję że zapach jest nadal ten sam.
    czekam na twoje porówniania :)
    J

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziś chciałem kupić ów zapach, bo po wykorzystaniu testera zakochałem się w nim. I co? Pani w Sephorze powiedziała, że Guerlain przestał go produkować. To prawda? Ktoś to może potwierdzić?

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).