Guerlain Aqua Allegoria Herba Fresca — Jej Perfekcyjność | perfumy i opinie
  • Guerlain Aqua Allegoria Herba Fresca — Jej Perfekcyjność

A dziś nie o nowości, ale o pachnidle, które zmieniło mój pogląd na szeroko pojmowany nurt świeżości w perfumerii. Herba Fresca. Ekstrakt lodowego oddechu mięty i zielonej, mokrej łąki. Zapach prosty, ale w żadnym wypadku nie infantylny. Wspaniale chłodzący, a przy tym zrywający z mitem frywolności perfum na lato. To jest to!

Recenzja, mimo że bardzo pozytywna, nie będzie długa. Początek odbieram jako mroźny wlew... Czytaj dalej... mentolu prosto w aortę. Dopiero po chwili Herba Fresca zaczyna się zielenić. To taka ciemna zieleń z wciąż zimnymi kroplami rosy. Wiem, że niektórym przypomina aptekę i regały z ziołami. Mnie nie. Kompozycja jest zbyt świeża, zbyt tętniąca życiem, żeby porównywać ją do elementów nieożywionych. Powiem Wam, że wciągając do nosa te perfumy, czuję niemal soczystą wodą przetaczającą się w naczyniach roślin na jakiejś zapomnianej łące. Gdzieś w tle pobrzmiewa cytrusowy niuans, ale jest to niemal niemożliwy do zauważanie dodatek. Później łąka zdaje się zarastać. Zapach staje się nasycony chaszczami i wyraźnie wskazuje czas - późne wiosenne popołudnie. Zimne, lecz zielone. I na żadnym z etapów swojej olfaktorycznej gry nie popełnia to pachnidło potknięcia. Nawet w głębokiej bazie zachowuje zielony, niesamowicie naturalny charakter.

Receptura Herba Fresca jest bardzo prosta, co przyznał sam Jean-Paul Guerlain. Trudno jednak zaprzeczyć, że ten minimalizm stał się matką sukcesu tej kompozycji. Podczas wielkich upałów chyba tylko Eau d'Orange Verte Hermesa jest w stanie zapewnić podobną moc chłodzącą...

Nuty: koniczyna, mięta, cytryna, zielona herbata, konwalia, cyklamen, kwiat gruszy
Rok powstania: 1999
Twórca: Jean-Paul Guerlain
Cena, dostępność, linia: woda toaletowa o pojemności 75 i 125 mL; dostępna w sieci Douglas i Sephora.

Fot. nr 2 z touchofart.eu

13 komentarzy:

  1. piękny zapach. ja czuje tam tez koniczynę, mięty mniej. idealny na lato

    OdpowiedzUsuń
  2. "...o pachnidle, które zmieniło mój pogląd na szeroko pojmowany nurt świeżości w perfumerii."
    NARESZCIE ;)
    neska951

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja tak nieśmiało zapytam, czy będą recenzje innych zapachów marki Royal Crown?

    OdpowiedzUsuń
  4. * Anonimowa. Piękny, i to jak bardzo. :)

    * Nesko. Dziękuję raz jeszcze za próbkę. Skupiając się na niszy można stracić tyle niesamowitych perfum...

    * Nie wiem. Skoczę może dziś po próbki do Quality.

    OdpowiedzUsuń
  5. smierdzi zielskiem

    OdpowiedzUsuń
  6. To ja dziękuję za próbkę Entropii :)

    Cieszę się że doceniłeś Herbę , może dobrze się stało że fiolka była niepodpisana, bo jakbyś zobaczył że to AA to testowałbyś z jakimś nastawieniem i może nie byłoby tak "kolorowo".
    Szkoda że nie miałam więcej fiolek, bo zamierzałam przekonać Cię do znienawidzonej przez Ciebie lawendy ;)Może następnym razem .
    Neska 951

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooooo, chyba tego szukam! Muszę koniecznie wybrać się do Sephory na dniach! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę je wypróbować, a tak poza tym to czekam na recenzję J'Ose Eisenberga ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie to jedyny zapach na naprawdę ekstremalnie wysokie temperatury. Ja tam wyczuwam zieloną herbatę - może nie tak intensywnie jak np. u Diora (Escale a Pondichery), ale jednak. Może to dlatego, że jestem wielbicielką tego napoju. Na upały fenomenalny zapach

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  11. W pełni zgadzam się z recenzją Herba Fresca , moim zdaniem jest to nieodzowny zapach na upalne lato . W tym czasie jest namiastką szklanki chłodnej wody z kostkami lodu , plastrami cytryny i listkami mięty pieprzowej, na której skrapla się para wodna i spływa leniwie strumyczkami .

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy i nigdzie nie wąchałam tak cudownie ujętej mięty - trudno będzie wymyslić cos nowego i lepszego w tym ziółku. Z pewnoscią nie jest to sztuczny, chemiczny, domestosowy twór jak Mintea!

    OdpowiedzUsuń
  13. piękny, ale nietrwały...
    nie wytrzymał dwóch godzin

    co w zamian?

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).