[NEWS] L'Artisan Batucada — pijcie, tańczcie... | perfumy i opinie
  • [NEWS] L'Artisan Batucada — pijcie, tańczcie...

Batucada to brazylijski taniec podobny do samby, lecz wzbogacony o wpływy afrykańskie. I nazwa najnowszej wody toaletowej marki L'Artisan Parfumeur, nad którą swoje nozdrza zawiesiły dwie perfumiarz: Karine Vinchon Spehn and Elisabeth Maier. Czy trzeba mówić, że ta pierwsza odpowiada z Coeur de Vetiver Sacre i Memoir Man... Wobec tego szykuje się naprawdę ciekawe pachnidło. W nutach głowy odnajdziemy orzeźwiającą miętą, limonkę i brazylijski alkohol cachaca (to chyba coś na kształt polskiej wódki), a więc... Czytaj dalej... wszystkie składniki narodowego drinku tej nacji — Caipirinha. Serce Batucada to kwiaty z tiarą i ylang ylang na czele oraz mleczkiem kokosowym i akordem wodnym. Premiera przewidziana jest na początek października. Zapach będzie dostępny w dwóch pojemnościach: 50 mL i 100 mL.

5 komentarzy:

  1. Dziwne podejście marketingowe. Zapach orzeźwiający, pachnący tropikiem i latem wprowadzany przed zimą.

    OdpowiedzUsuń
  2. Narodowy drink Brazylii nazywa się caipirinha. I znaczy po portugalsku "wieśniaczka", a cachacę w Brazylii piją obdartusy pod sklepem - ciekawe czy nowy L'Artisan dobrze się tam sprzeda:-)? To trochę tak jakby w polskich perfumach dać akord "żytniej".

    OdpowiedzUsuń
  3. Są też rodzaje cachaca, które są nie dla pospolitych pijusów !!
    A z innej beczki, czy już wiadomo kiedy premiera Pardon Nasomatto? Tomek

    OdpowiedzUsuń
  4. * Anonimowy 1. L'Artisan to jedna z tych firm, która wypuszcza zapachy bez oglądania się na sezonowe mody. Ich zapachy są na tyle dobre, że do dobrej sprzedaży nie potrzebują plakietki "nowość". Wobec tego zysk Batacuda przyniesie pewnie za rok. :)

    * Anonimowy 2. Dzięki za caipirinhę. :) Nie mam pojęcia, czym jest cachaca. Nie piłem, nie znam się. :) Ufam, że jednak w Batacudzie nie będzie odpowiednika "Żytniej", ale "Belvedere". :)

    * Tomku. To tak, jak napisałem powyżej. Liczę na bardziej elitarny rodzaj trunku. :)

    A o Pardon cisza. Nasomatto leci w kulki, a pewnie nie samo Nasomatto, co ich europejski dystrybutor. Napiszę o szczegółach w najbliższym czasie. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. * "Batucada" i "Batucadzie". Sam się zawczasu poprawiam. :)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).