Bond No.9 ma niespodziankę dla osób LGBT | perfumy i opinie
  • Bond No.9 ma niespodziankę dla osób LGBT

25 czerwca 2011 roku Andrew Cuomo, gubernator stanu Nowy Jork, podpisał ustawę legalizującą małżeństwa homoseksualne. "To historyczne zwycięstwo wolności i równości", powiedział sam burmistrz Wielkiego Jabłka - Michael Bloomberg. Kolejny bastion katolickiego fanatyzmu padł mimo zaciekłych protestów arcybiskupa Timothy'ego Michaela Dolana. Czytaj dalej...

Z tej wspaniałej okazji w butiku Bond No.9 na Bond Street czeka na pierwszych stu nowożeńców tej samej płci niespodzianka. Flakon najnowszych perfum I Love NY for All. Dobrze wiedzieć, że Laurice Rahme, założycielka tej niszowej marki, popiera zrównanie praw mniejszości.

Nie udało mi się uzyskać komentarza perfumerii Quality Missala (oficjalnego partnera firmy w Polsce) na temat inicjatywy Bond No.9 i małżeństw homoseksualnych.


Fot. nr 1 z media.photobucket.com

21 komentarzy:

  1. Ależ Tobie się musi nudzić.

    OdpowiedzUsuń
  2. A dlaczego Quality Missala ma wydawać jakiś komentarz odnośnie sprawy? Nie są rzecznikami prasowymi Bonda z tego co wiem i chyba nic ich nie zobowiązuje do wydawania sądów nad tym, co się dzieje w USA czy decyzji firmy, brak profesjonalizmu wychodzi u Ciebie jednak często.

    OdpowiedzUsuń
  3. * Trzymam rękę na pulsie.

    * Ależ ja nie mówię, że Quality ma jakikolwiek obowiązek. Po prostu interesowało mnie ich zdanie na ten temat.

    Po drugie ja nie jestem profesjonalnym dziennikarzem tylko blogerem. Nie czerpię korzyści finansowych z faktu pisania na NMP.

    OdpowiedzUsuń
  4. Poza tym anonimowe komentarze w takich kwestiach świadczą o samych autorach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwestii orientacji seksualnej nie powinno się łączyć z czymś takim jak perfumy.

    Akcja Bonda ma ten sam wydźwięk dla mnie, jak Twoje pytanie do perfumerii. To niepotrzebne doszukiwanie się jakichś fikcyjnych powiązań i schematów. I absolutnie nie myśl, że jestem jakąś "fobką". Po prostu coraz częściej takie rzeczy są traktowane jako punkt marketingu. To jest smutne, ponieważ wtedy tracimy ludzki ogląd na problem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Skoro sprawa nie dotyczy Polski, to dlaczego Quality miałoby o tym pisać. Ciesz się, że dają Ci próbki. Wykazują się naprawdę dużą tolerancją :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A mi sie pomysl podoba. Widać, że to otwarta firma.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja zupełnie z innej beczki. Bond jak Bond , zapachy jak zapachy, akcje marketingowe , akcjami marketingowymi - swoją droga zgadzam sie z przedmówczynią, że to jest akcją marketingową firmy Bond. Ale dość istotną sprawą jest nazywanie rzeczy po imieniu i nadawanie im znaczenia takiego jakie mają. Dlatego też, proponuję popatrzeć na definicje słowa fanatyzm, a nie używać go dość mocno na wyrost. Aktem prawnym objęto zjawisko, które miało miejsce od dawna, tylko nie miało formalnego i prawnego wymiaru, i tyle.
    A to , że ktoś ma inne zdanie na pewien/ten temat , to akurat jest prawem i zaletą demokracji, pytanie brzmi w jakis sposób to zdanie jest artykułowane, w tym przypadku nie sądzę, aby fanatyczny - zwłaszcza jeżeli chodzi o NY.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. dobrze wiedzieć, nigdy nie będę klientem Bonda

    OdpowiedzUsuń
  10. Marcinie, pzrede wszystkim ten ostatni komentarz umyslnie albo nieumyślnie zostal napisany/sformułowany tak, jakbyś zarzucał Quality niechęć do skomentowania sprawy- co insunuuje, że komentarza nie chcą dać, bo są nietolerancyjni/niechętni sprawie, a Ty chcesz się z nami ich niechęcią podzielić. Tak to wygląda przy czytaniu Twojego tekstu- po co inaczej zamieszczałbyś tą wzmiankę? Albo chciałeś taki podtekst zawrzeć, albo nie umiałeś się wysłowić. A że ze słowami problemów raczej nie masz, obstawiam, że po prostu lubisz sobie czasem właśnie poinsunuować.

    Więc jak to jest- z jednej strony aspirujesz do bycia rzetelnym bloggerem i profesjonalista, a z drugiej plotkarzem?

    A anonimem jestem, bo nie mam kont google czy word press. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  12. "da_markos" pisze (proszę nie reklamować tego miejsca):

    przesadzasz z tą nadgorliwością na temat tolerancji...
    wydźwięk ostatniego zdania jest oczywisty i możesz co najwyżej tak samo infantylnie tłumaczyć się jak z XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX. twoja sprawa

    da_markos

    OdpowiedzUsuń
  13. Temat wzbudza wielkie kontrowersję, więc obiecuję, że w najbliższym czasie pojawi się na Nie Muzycznej Pięciolinii kolejny wpis (a nawet seria) na ten temat. Zajmę się stosunkiem firm perfumeryjnych do aborcji, eutanazji, mniejszości narodowych, seksualnych i innych. Postaram się zebrać wszystkie dostępne informację i specjalnie dla Was napiszę tekst.

    A co do tego wpisu?
    Nie wiem, w jaki inny, bardziej neutralny, sposób mógłbym przekazać tę informację. Może ktoś, kto tak krzyczy da propozycję? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Masz pomysl na bloga i dlatego ja zawsze bede Cie czytala. Nie jestes komercyjny i plastikowy. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  15. "Nie wiem, w jaki inny, bardziej neutralny, sposób mógłbym przekazać tę informację. Może ktoś, kto tak krzyczy da propozycję? :)"

    Po co w ogóle umeiszczać taka informację? Quality jest perfumerią, a nie agencją rządową etc.

    Moja propozycja jest taka, żebyś zajął się zretelnym pisaniem (tak w końcu reklamujesz swojego bloga, jako 'rzetelny'), a nie bajaniem kto Ci nie udzielił komentarza na jaki nie związany z ich interesem temat :)

    Chętnie poczytam np. wypowiedź właścicieli Galilu na temat aborcji i wojny w Libanie (ironia).

    OdpowiedzUsuń
  16. Podstawowym celem małżeństwa jest rodzenie dzieci.I choćby Pan Autor Bloga z całą rzeszą fanatycznych lewicowców z USA jak Barack Hussein Obama nie wiem jak się starali, dwoje panów czy dwójka pań tego nie dokona.Z tego co mi wiadomo Nowy York nie był nigdy miastem konserwatywnym, natomiast działania tych włądz skomentuję tak-czy wie Pan, że rada miasta Nowy York zastanawiała się nad zakazem używania soli, bo to szkodzi?Naprawdę!!!To ci lewicowcy-i to nie jest fundamentalizm-to FASZYZM-czyli zakazywanie ludziom, mówienie im, że taki urzędnik jak Obama wie lepiej, co mają robić ze swoim życiem.Może tą kwestią-nadmiernej ingerencji państwa w życie obywateli-Pan się zajmie?To jest problem, problemem jest gospodarka, a cała reszta to tematy zastępcze.Radze zapoznać się z amerykańskim bożkiem-poprawnością polityczną, gdzie gejowanie i lesbijkowanie jest modne.

    OdpowiedzUsuń
  17. Co za nienormalność18 września 2012 22:46

    Dobrze, że popiera prawa mniejszości...Pan Autor chce komentarza perfumerii.Czy my w swoim faszyźmie, nakazywaniu, co kto ma myśleć, nie poszliśmy za daleko?Dlaczego perfumeria ma w oóle zajmować stanowisko w tej tzw.sprawie?Tutaj jest odpowiedź czemu geje i lesbijki dotyka niechęć.Ponieważ gdyby robili oni to co robią prywatnie, w łóżku, w domach, to nikomu nic do tego, ich sprawa.Ale oni irytują ludzi , bo wychodzą na ulice i krzyczą o swojej orientacji!Co mnie to obchodzi co Jaś wyrabia z Michasiem?Parady tego typu mają ten sam sens co parady zwolenników miłości oralnej.Oni tez powinni wyjść na ulice i krzyczeć o swoich preferencjach.Skąd to porównanie?Ano stąd, że niech Pan wreszcie zrozumie-sprawy intymnie, sprawy płci, są jak sama nazwa wskazuje prywatne!To skandal na ulicy, przy dzieciach, atakować swoją seksualnością, to zdziczenie, upadek moralny i nie pisze tego bynajmniej jako zwolennik pisu, wręcz przeciwnie.Geje żyli zawsze, od zawsze robili te sprawy, ale prywatnie.Sprawy seksualności wywlekane na światło dzienne to coś wulgarnego.Ohyda!

    OdpowiedzUsuń
  18. Homo poprawniticus-to człowiek ulepiony przez polityczną poprawność18 września 2012 22:58

    Ciekawy wpis pod tematem Gucci Premiere z 14 września.Zajrzyjcie!Ja właśnie radzę Panu Autorowi, jak widzę poprawnemu politycznie,zajęcie się:
    zamiast obroną feministek obroną mężczyzn, którym sądy o wiele rzadziej przyznają dziecko
    problemem procentowej reprezentacji mężczyzn w sądach ds, rodzinnych
    problemem dzieci wychowywanych w przyszłości przez homomałżeństwa- spotkają się one niemal na pewno z agresją, a nawet nienawiścią, wyszydzaniem z powodów opisanych powyżej, ponadto chyba każdy psycholog Panu powie, że dziecko powinno się wychowywać przy matce i ojcu, by nabrać pewnych wzorców, itd.a nie przy dwóch panach czy paniach-uwaga!to stanowisko reprezentuje także Pan
    skoro ubolewa Pan nad rzekomą dyskryminacją, proszę zająć się problemem dyskryminacji w lidze koszykówki NBA zawodników o wzroście poniżej 1,70-czy nie trzeba wprowadzić tam parytetu?
    Na koniec-nie jestem homofobem, ale napisze Panu coś na koniec.Porządni homoseksualiści to np.śp.Gianni Versace, Tom Ford-oni nie wrzeszczeli o swojej orientacji- gdyż każdy kulturalny człowiek, homo, hetero itd. wie o jednej kwestii- o tym publicznie się nie mówi, do łóżka komuś z butami się nie wchodzi, jednak pewni ludzie sami każą nam do swoich wchodzić.

    OdpowiedzUsuń
  19. Homo poprawniticus-to człowiek ulepiony przez polityczną poprawność18 września 2012 23:00

    Chciałem napisać że to stanowisko reprezentuje nawet Pan homoseksualista zajmujący się modą , taki łysy w okularach, nazwiska nie pomnę-tez dostrzegł problem dzieci wychowywanych przez dwóch homoseksualistów

    OdpowiedzUsuń
  20. Homo poprawniticus-to człowiek ulepiony przez polityczną poprawność18 września 2012 23:05

    Poza tym kłuje w oczy coś jeszcze innego-Pan Autor nazywa New York bastionem katolickiego fundamentalizmu-czym dowodzi, że w swojej poprawności politycznej jest zaślepiony i wszystko, co tradycyjne, kojarzy z katolicyzmem, którego sam osobiście nie darze sympatią.Otóż New York to jedno z najbardziej liberalnych miast USA, a katolików jest tam chyba mniej niż protestantów , nieprawdaż?

    OdpowiedzUsuń
  21. This article is truly a fastidious one it assists new the
    web people, who are wishing in favor of blogging.

    My weblog شركة مكافحة حشرات بالرياض

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).