Cuarzo Signature Emerald — zieleń tulipanów | perfumy i opinie
  • Cuarzo Signature Emerald — zieleń tulipanów

Cuarzo Signature Emerald.
Cuarzo Signature to najwyższa i najbardziej luksusowa kolekcja hiszpańskiego perfumiarza Ramona Bejar'a. Podczas tworzenia tych zapachów szczególną uwagę położono na jakość składników oraz niezwykłą prezentację perfum. Dość powiedzieć, że w każdej butelce Emerald znajdziemy dwa najprawdziwsze szmaragdy. Jeden rodzimy, drugi oszlifowany. Na nic jednak zda się cały blichtr, jeśli w środku będzie nie najlepiej. A jak jest tutaj?

Zapachowe wyobrażenie szmaragdu to według twórcy przede wszystkim... Czytaj dalej... kwiaty. Nie bogate i buduarowe. Emerald wyrasta na żywej łące. Początkowa soczystość podkreśla liściaste, nasycone chlorofilem nuty. Gdzieś w tle majaczy złocista poświata neroli, ale cały czas to dodatek, a nie temat główny. W atmosferze zieleni jest mnóstwo świeżości i trawiastych elementów. Nie ma za to przesady. Po kilku minutach pojawia się cierpka bergamotka, ale znowu ze sporym ładunkiem organicznej zieleni.

Zakwitają w końcu białe kwiaty. Jaśmin, magnolia, konwalia... Nigdy jednak nie wchodzą w ciężkie i duszące obszary. To niewątpliwa zaleta. I wciąż Emerald pachnie łąką. W bazie i głębokim sercu za kreację zielonych, bardzo naturalnych
Listowie tulipana.
efektów odpowiada fiołek w swojej mocno ziemistej formie. Dobrze, że jest, bo inaczej czystość tych perfum mogłaby być nie do zniesienia.

Naturalny szmaragd swoją barwę zawdzięcza jonom chromu. To sprawia, że nie jest czysto zielony, ale posiada wyraźny niebieskawy odcień. Kompozycję Cuarzo Signature widzę bardziej w kolorze liści tulipanów. To barwa pastelowa, zimna, chrupiąca.

Nuty: róża, hiacynt, bergamotka, neroli, lawenda, olibanum, pieprz, magnolia, hibiskus, jaśmin, imbir, konwalia, fiołek, ambra, piżmo, wanilia, brzoskwinia, drewno cedrowe
Rok powstania: 2010
Twórca: Ramon Bejar
Cena, dostępność, linia: za 75 mL tych perfum zapłacimy 1598 zł
Trwałość: dobra; około 7-8 godzin

Fot. nr 1 z cuarzosignature.pl
Fot. nr 2 z carolebigot.com

3 komentarze:

  1. Czyli w skrócie: kompozycja "taka se".

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, kto normalny kupi perfumy za pół średniej krajowej.

    OdpowiedzUsuń
  3. *Olfaktorio. Rzadko kiedy w perfumach zielona nuta kwiatowa występuje w tak naturalnej i rześkiej formie. To sztuka, choć trudno żeby mężczyzna się jakoś szczególnie pasjonował takimi perfumami.

    *Anonimowy. Ferrari też nie stoi w każdym polskim garażu. :)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).