Księżycowe Albatrosy 2011 | perfumy i opinie
  • Księżycowe Albatrosy 2011


Nadszedł pierwszy poniedziałek grudnia. Po raz trzeci z rzędu mamy przyjemność przyznać jedyne w Polsce niezależne wyróżnienia w dziedzinie perfum - Księżycowe Albatrosy. W stosunku do ubiegłego roku zmianie uległa ilość kategorii. W większości z nich nominowanych jest pięć zapachów spośród których wybieramy jeden najlepszy. Zanim wyłonieni zostaną tegoroczni zwycięzcy warto przypomnieć sobie zeszłoroczne rezultaty z oszałamiającym sukcesem Etat Libre d'Orange Like This.


1. Zapach roku.

Ys Uzac Pohadka.

Pieczone jabłko, popiół, dogasające ognisko. Tak pachnie Bajka, Pohadka z czeskiego. To wielowymiarowy, bogaty, zaskakujący zapach, z którym w tym roku nic (jeden jest wyjątek) nie może się mierzyć.



2. Zapach niszowy.
 
Nominowani:
- Armani Prive Oud Royal
- L'Artisan Batucada
- Ys Uzac Pohadka
- Profumum Battito d'Ali
- Mona di Orio Vetyver

W tym roku dwa pachnidła wyraźnie dominowały nad peletonem. Długo testowaliśmy i szala raz przechylała się w jedną, raz w drugą stronę. Oud Royal czy Pohadka. No i jednak wygrała Pohadka, choć różnica poziomów między dwiema kompozycjami jest naprawdę niewielka.


3. Zapach niszowy dla kobiet.

Nominowani:
- Lorenzo Villoresi Iperborea
- Profumum Battito d'Ali
- Mona di Orio Tubereuse
- Annick Goutal Mon Parfum Cheri
- Robert Piguet Calypso

W tej kategorii cechą pierwszorzędną jest kobiecy wydźwięk kompozycji i kunszt pracy perfumiarza. Księżycowy Albatros trafia w ręce Battito d'Ali. Miękki kwiat pomarańczy, kakao i mirra tworzą obraz pełen rozkoszy, miękkości, ale nie banału.


4. Zapach niszowy dla mężczyzn.

Nominowani:
- Armani Prive Oud Royal
- Puredistance M
- Ramon Molviar Oud Secret
- Blood Concept 0
- Clive Christian C for Men

Powąchawszy M byliśmy przekonani, że Księżycowy Albatros w tej kategorii jest już sprawą rozwiązaną i nic tej sytuacji nie zmieni. Okazało się, że debiutujący w Polsce Oud Royal jest jeszcze lepszy. Dymny, drzewny i szalenie wytrawny. W dodatku idealnie pracuje na męskiej skórze.


5. Zapach sieciowy dla kobiet.

Nominowani:
- Chloe Love, Chloe Eau Intense
- Balenciaga Paris L'Essence
- Tom Ford Violet Blonde
- Cartier Baiser Vole
- Masaki Matsushima Art Foundation

Bądź tu mądry i wydaj salomonowy wyrok. Wszak zwyciężyć mogą tylko jedne perfumy. Po długich i żmudnych testach stawiamy na Violet Blonde Toma Forda. Perfumiarze tej marki bardzo wysoko mieli zawieszoną poprzeczkę i udało się jej nie strącić. Powstał fiołek zjawiskowy i na swój sposób nowoczesny.


6. Zapach sieciowy dla mężczyzn.

Nominowani:
- Sisley Eau d'Ikar
- Moschino Forever
- DSquared 2 Potion
- Carolina Herrera 212 VIP Men
- Calvin Klein One Shock for Him

Unikanie schematów i bezkompromisowe podejście do sztuki tworzenia, bez oglądania się na słupki sprzedaży. Takie podejście rodzi zapachy trudne, wymagające, ale o wielkiej wartości i nie dla każdego. Piękny wetiwer, lekki szypr i pistacja w tle... Tak, Księżycowy Albatros przyznaliśmy Eau d'Ikar.

Czytaj dalej...


6. Najlepszy flakon.

Nominowani:
- Diesel Loverdose
- Sisley Eau d'Ikar
- Cartier Baiser Vole
- Diptyque Eau Particuliere
- Nasomatto Pardon

Diesel Loverdose. Można kochać lub nie. Purpurowe serce przynajmniej wzbudza emocje.



7. Najlepszy perfumiarz.

Nominowani:
- Pierre Guillaume
- Robert Denton
- Mona di Orio
- Olivier Polge
- Andy Tauer

Liczy się wysoka forma w wielu zapachach, a nie w jednym wybitnym. Tą drogą tytuł idzie w ręce Mony di Orio, które seria Les Nombre d'Or prezentuje niebotyczny poziom w każdym elemencie.

8. Debiut niszowy w Polsce.

Nominowani:
- Ys Uzac
- Mona di Orio Les Nombres d'Or
- Loewe
- John Varvatos
- Comme des Garcons

Po długim okresie suszy w końcu mamy własne, polskie źródełko perfum Comme des Garcons. Od kilku miesięcy możemy z niego czerpać za sprawą warszawskiego Horn&More (również sprzedaż internetowa).


9. Najlepszy zapach do pomieszczeń.

Laduree Othello.

Laduree Othello, czyli wędzona herbata, mnóstwo przypraw i drew. W tym roku poznaliśmy wiele zapachów do wnętrz, ale z Othello nic nie może się równać. Z tego powodu nominacje innych nie miały sensu. Powiemy Wam w dodatku, że na skórze kompozycja zachowuje się jeszcze lepiej. :)




10. Najlepszy blog zagraniczny:

Nominowani:
- Now Smell This
- Perfume Shrine
- The Scented Salamander
- 1000 Fragrances
- Bois de Jasmin

Czołówka od lat wygląda tak samo. I podobnie, jak przed rokiem tytuł idzie do Now Smell This.


11. Najlepszy blog polskojęzyczny:

Nominowani:
- Olfaktoria
- Sabbath of Senses
- PerFumum Fqjciora
- Synestezja
- Co w nosie kręci?

Mówcie, co chcecie, ale nawet krótkotrwała styczniowa wizyta legendarnej Toccaty w polskiej blogosferze daje jej tytuł. To człowiek-legenda. Posiadaczka najwspanialszego stylu wśród polskich blogerów. Kto czytał jej Synestezję (synestezja.blogspot.com) ten wie, o czym mówimy. Bez stosowania tanich chwytów była w stanie zaskarbić sobie szacunek. Jest po prostu najlepsza.


13. Człowiek Roku

Nominowani:
- Sabbath
- Marta Siembab
- Joanna Lorynowicz
- rodzina Missalów
- Agnieszka Skórska Jarmusz

Szefowa działu urody, z-ca redaktora naczelnego magazynu Twój Styl (o nakładzie około 300 000). Bez wątpienie jedna z najbardziej wpływowych osób w perfumeryjnym uniwersum. A w dodatku jedna z nielicznych, która nie udaje, że coś wie, ale wie naprawdę. Jej artykuły to perełki, których można się uczyć na pamięć. Profesjonalistka w każdym calu.

26 komentarzy:

  1. Pohadki nie ma dalej w Galilu i nie zdziwie się jak w tym roku jej juz nie zobaczymy.

    Mam próbkę i Mikołaj już wie, co kupić pod choinkę (nawet jak będzie spóźniona) :)

    W pozostałych kategoriach wybrałeś dobre zapachy, ale co do fiołka to niekoniecznie się zgodzę. Dla mnie on nawet średni nie był.

    A powiesz nam jeszcze kim są Ci ludzi z ostatniej kategorii, bo części nie kojarzę?

    OdpowiedzUsuń
  2. Oud Royal to zeszłoroczna nowość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet dwa źródełka Comme des Garcons (Lulua w Krakowie, też wysyłają przez internet i można zamawiać próbki, w Horn&More przynajmniej jeszcze kilka tygodni temu nie).
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
  4. 13)
    Klaudia Heintze Kobic - blog Sabbath of Senses
    Marta Siembab - warszaty zapachowe, senselier
    Missalowie - perfumeria Quality
    Agnieszka Skórska Jarmusz - blog Synestezja

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tych, co znam to jednak też uważam, że Violet Blonde nie zasługuje na takie wyróżnienie. Bardziej na jego miejscu widziałabym Chloe lub Karleidoscope.

    Podoba mi się pomysł i nazwa.

    A z niszowców bardzo dobre wrażenie zrobił na mnie też nowy Lutens.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Biorąc pod uwagę tylko treść recenzji, nigdy bym nie przypuszczał, że Armani Prive Oud Royal zostanie aż tak wyróżniony.
    Z recenzji nie czuć bijącego entuzjazmu. Czyżby konkurencja była tak słaba?
    Pozdrawiam
    Nebelwerfer

    OdpowiedzUsuń
  7. now smell this to wyrobnicy

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda tylko, że blog Synestezja jest martwy od jakiegoś czasu. :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z innej beczki , poszukuję zapachu z mleczno-drzewnym akordem drewna sandałowego. Poradzi mi Pan coś?
    Pozdrawiam
    Paweł

    OdpowiedzUsuń
  10. zgadzam sie w 80proc

    OdpowiedzUsuń
  11. *Beato. Mam nadzieję, że Pohadka trafi do Polski jak najszybciej. Sam bardzo chciałbym mieć własną butelkę.

    *Anonimowy. Masz rację. Oud Royal pokazał się w zeszłym roku, ale dopiero teraz debiutował w Polsce i dopiero teraz ludzie mają możliwość poznania go.

    * Tomku. Tak. Lulua też oferuje perfumy Comme des Garcons.

    * Różu. Chloe Intense to wspaniały zapach i bardziej mój, ale trzeba oddać Fordowi, że wyprzedził w VB epokę. To zupełnie nowy fiołek.

    * Nebelwerfer. To prawda, co piszesz. Recenzja mało entuzjastyczna. Powiem Ci więcej. Miałem tego świadomość, kiedy przyznawałem Albatrosa właśnie tym perfumom. To pewnie dlatego, że kompozycja zyskiwała w moim nosie w miarę upływu czasu.

    Anonimowi. Now Smell This to profesjonaliści. :) Co do Synestezji to faktycznie szkoda, że pokryła się patyną dziejów.

    Pawle Napisz mi na maila dokładnie czego oczekujesz. Coś pomyślimy.

    Anonimowy. Lepiej pisz o tych 20%. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. W horn & more jest znacznie mniejszy wybór niz w Lulua!!! i ten dystans do klienta odstrasza, Panowie nie są specjalnie mili i założenie ze to wszystko tylko dla bogatych hmm
    I nie maja nowości Comme.

    OdpowiedzUsuń
  13. 6. Najlepszy flakon.
    KOMPLETNIE SIĘ NIE ZNASZ

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. horn & more, zgadzam się o próbki lepiej nie pytać !! Tomek

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy księżycowe Abatrosy to wyróznienia przyznane przez jedą osobę? Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  17. Przyznaje je sam, ale pisze w liczbie mnogiej. Ot, megalomania.

    OdpowiedzUsuń
  18. Posiadam Battito d'Ali i nie zgadzam, że to zapach kobiecy. Według mnie równie dobrze rozwija się na męskiej skórze. Mniej jest w nim wtedy zapachu kwiatu pomarańczy a więcej żywic. Myślę, że męska skóra jest w stanie wyostrzać nawet bardzo kobiece perfumy, więc taki podział wygląda dość sztucznie.
    Pozdrawiam, stałym czytelnik.

    OdpowiedzUsuń
  19. violet blonde piekny

    OdpowiedzUsuń
  20. A kiedy przyznasz Diamentowe Dzioby?

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuje za nominację :-)

    PS. Usuń proszę mój poprzedni komentarz, bo podałem w nim błędny adres. Ot blogger nie zna swojej domeny...

    OdpowiedzUsuń
  23. Po raz kolejny proszę o usunięcie mojego nazwiska. Cenię sobie swoją prywatność i będę zobowiązana, jeśli zechce pan posługiwać się moim pseudonimem, nie danymi osobowymi, które są ściśle powiązane z moją działalnością zawodową i społeczną.
    Z poważaniam
    Sabbath

    OdpowiedzUsuń
  24. Hello there! This post could not be written any better! Reading through this
    post reminds me of my good old room mate! He always kept talking about this.

    I will forward this article to him. Fairly certain he will have a good read.
    Many thanks for sharing!

    My homepage - pain clinic

    OdpowiedzUsuń
  25. I love it whenever people come together and share views. Great site, continue the good
    work!

    Here is my page: tube viperx review

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).