[NEWS] Dior Miss Dior Eau Fraiche | perfumy i opinie
  • [NEWS] Dior Miss Dior Eau Fraiche

O tym, że Miss Dior Cherie stało się Miss Dior nie pisałem, ale właśnie tak uczynił francuski koncern. Zapewne spowoduje to kolejny spadek sprzedaży klasycznej szyprowej Miss Dior. Tak, czy inaczej Dior na wiosnę 2012 prezentuje lżejszą wersję Miss Dior (zwanej jeszcze kilka miesięcy temu Miss Dior Cherie) o imieniu Eau Fraiche. Kompozycja ma być lekka, zmysłowa i kobieca, czyli w sumie trudno coś wnioskować na jej temat. Z drugiej strony ma to być zielony szypr z iskrzącymi cytrusami i zielonym galbanum w nutach głowy. Serce zapachu... Czytaj dalej...ma stanowić jaśmin, a bazę paczula. Nosem jest oczywiście naczelny perfumiarz Diora Francois Demachy.

Info i fot. za fragrantica.com

5 komentarzy:

  1. Miss Dior Cherie nie pachnie tak jak kiedyś.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dior w segmencie zapachowym wprowadza tyle zmian ogłupiając konsumenta, że wkrótce to zamieszanie będzie można porównać do ilości limitowanych edycji jabłka DKNY porozrzucanych po świecie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam czasem Miss Dior Cherie. Bardzo je lubię.Wersja Eau Fraiche jednak nieco mnie niepokoi. Pewnie powącham, ale nie spodziewam się zbyt wiele. Używałam niedawno Flory by Gucci i bardzo mi się podobała. Kiedy wiosną kupiłam Eau Fraiche,(bez testowania, bo myślałam, że też będzie mi odpowiadać) bardzo się zawiodłam. Nie używam ich, bo są płytkie i nijakie.Ciekawe co będzie z Miss Dior.

    OdpowiedzUsuń
  4. *Anonimowa. Nie potwierdzę. Wstyd się przyznać, ale nigdy nie badałem dogłębnie Miss Dior Cherie. Wiem jednak, że wiele dziewczyn też zauważyło różnicę. Szkoda, że tak się dzieje.

    *On-kolorowanka. Ten trend to bezpowrotne zaprzepaszczenie zapachowego dorobku. Z drugiej strony ja się już nie dziwię. Dzisiaj, żeby zarobić tak trzeba robić.

    *Anonimowa. Ja też mam bardzo mieszane uczucia do tej premiery. Pożyjemy, zobaczymy. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie dostałam najnowszą wersję mojej ukochanej Miss Dior Cherie i na razie jestem pozytywnie zaskoczona. Tak jak Miss Dior l'eau kompletnie mi nie podchodziło to ta wersja jak najbardziej. Co prawda zaskakuje mnie opis jako zapachu lżejszego. Klasyczna wersja wydaje mi się słodsza i bardziej codzienna. Zarówno ja jak i moja mama po powąchaniu zapachu pierwszy raz uznałyśmy, że nadaje się bardziej nie wieczór ;)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).