Radosław Majdan Vabun — udawanki i macanki | perfumy i opinie
  • Radosław Majdan Vabun — udawanki i macanki

Radosław Majdan Vabun.
Majdan dorobił się własnych perfum. Nie jest pierwszym piłkarzem z naszego kraju, który otarł się o tę sferę. W tym miejscu warto wspomnieć zapach Macieja Szczęsnego, który na rynku pojawił się w 2009 roku w ramach marki Synesis. Jednak nie ma co ukrywać, że zapach byłego faceta Dody budzi nieporównywalnie większe emocje.

Najpierw trochę o nazwie samej w sobie. Oto, co powiedział Radek w wywiadzie dla Olfaktorii: "Vabun oznacza złotego jastrzębia. Jest to indiański odpowiednik mojego znaku zodiaku, czyli byka. Mam słabość do kultury indiańskiej, w związku z czym zależało mi na tym, aby nazwa moich perfum w jakiś sposób do tego nawiązywała. Poza tym złoty jastrząb jest symbolem świtu, dopływu nowej energii i odrodzenia, a to idealnie odzwierciedla rozpoczęcie nowego etapu w moim życiu, jakim było stworzenie własnych perfum." Czytaj dalej...

I teraz moja recenzja. Vabun jest wzorowany na wielkim klasyku - Dolce&Gabbana Pour Homme z elementami Adidasa Active Bodies. Tak, czy inaczej Majdan udaje ciepłe fougere. Firmą, która stoi za wyprodukowaniem tych perfum jest Carlo Bossi - znany polski producent "odpowiedników". Jest słodko, przaśnie i chemicznie. W dodatku trwałością też Vabun nie poraża. Taki koszmarny ulepek, który udaje, że jest czymś luksusowym. Nuty ma interesujące, ale generalnie przypomina bardziej Złotego Kierowcę z Biedronki, niż granatowe dziecko włoskiego duetu. Nie, nie i jeszcze raz nie.

Nuty: truskawka, jabłko, ananas, kminek, szałwia, grejpfrut, elemi, mięta, jaśmin, cynamon, gałka muszkatołowa, bób tonka, wanilia, piżmo, kwiat pomarańczy
Rok powstania: 2011
Twórca: firma Carlo Bossi
Cena, dostępność, linia: sprzedawana w butelkach po 100 mL
Trwałość: słaba, max. 4 godziny

17 komentarzy:

  1. czyli klapa! nie spodziewałam się szczerze jakiś górnolotnych zapachów. I jeszcze na dokładkę to "nany polski producent "odpowiedników"- to nie mogło się udać

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiedziałam od początku i bez wąchania, że tak będzie. Nawet nie mam parcia na poznawanie.
    Ala.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie kupiłbym nawet gdyby był dobry ! Romek

    OdpowiedzUsuń
  4. Rynek celebryckich perfum powoli, ale konsekwentnie dojrzewa u nas - i to cieszy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Wielu tzw. aspirujących piłkarzy z wiejskich drużynek piłkarskich z pewnością się skusi.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ogólnie szkoda, że tak wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie kojarzy się z tabunem.

    OdpowiedzUsuń
  8. Gold driver dla bogatszych :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Gold Driver przecież udaje Le Male, czyli D&G PH, Adidas i Le Male w jednym ?

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystkie należą do rodziny fougere. I wszystkie należą do rodziny słodkiej fougere.

    Znasz DG, Adidada i Le Male? Jeśli tak to bez problemu powinieneś wyłowić część wspólną.

    OdpowiedzUsuń
  11. nie ma to jak polska zazdrosc i ocena wszystkiego co polskie na nie ...

    OdpowiedzUsuń
  12. racja w Polsce trzeba krytykowac wszystko i wszytskich, ale trzeba walczyc o krzyż

    OdpowiedzUsuń
  13. Perfumy jak perfumy, jeśli komuś się podoba zapach niech kupi jeśli nie to niech kupi inne co za problem

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie powinno się wypowiadać jeśli informacje nie są potwierdzone.Carlo Bossi rozlal to co chciał R.Majdan i tyle.Pytanie za ile można kupić ten zapach i czy jest wart swojej ceny?sama butelka i jej zdobienie wyglada ekstra , z tego co wiem zdobienia zrobiła firma z Plonska DMC Decor czy jakoś tak ,to przynajmniej jest potwierdzone bo jestem mieszkańcem Plonska.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moim zdaniem zapach jest piekny i trwaly. Butelka jest bardzo klasyczna, elegancka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzięki Marcie zaglądam. Ale chyba wielkiej kariery ów zapaszek nie zrobił. ;p Może powinien bardziej pójść w stronę nut trawy, kurzu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Marcinie a co sądzisz o kolejnym zapachu Majdana ?:)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).