[NEWS] Atelier Cologne Ambre Nue | perfumy i opinie
  • [NEWS] Atelier Cologne Ambre Nue

Znana z lekkich i kolońskich perfum firma tym razem (po raz drugi już KLIK) lansuje nuty trochę cięższe. Ciekaw jestem, jak to się będzie miało do założeń marki. Ambre Nue po prostu nie może być świeżakiem. W spisie nut oprócz mandarynki i bergamotki znajdziemy same ciężkie i ekspansywne składniki: czystek labdanum, paczulę, bób tonka, benzoin,... Czytaj dalej... cynamon. Są też dwa egzotyczne kwiaty, o których słyszę chyba po raz pierwszy w życiu i nie mam pojęcia, jak je w ogóle przetłumaczyć: "tajete",  "orchid nigritella rubra". Ambre Nue są już dostępne na luckyscent.com, a zapewne w niedługim czasie trafią do Polski.

Fot. i info za luckyscent.com

5 komentarzy:

  1. Zwrot "kolońskich perfum" trochę dziwnie brzmi, widziałbym "kolońskich zapachów" : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigritella rubra to orchidea (storczyk) waniliowa rosnąca w centralnych i wschodnich Alpach i południowych Karpatach, a tajete to aksamitka niestety nie widomo jaki gatunek:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Panie Marcinie, chciałam się upewnić, że dotarł mój e-mail z danymi do wysyłki nagrody w konkursie. Nie doszedł mi mail potwierdzający doręczenie, a wolę dmuchać na zimne i się upewnić :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. *Łukaszu. Fakt, nie jest to zbyt szczęśliwe sformułowanie.

    *Tomku. Bardzo dziękuję. Co dwie głowy to nie jedna. :)

    *Kingo. Doszły, doszły. W tygodniu postaram się wysłać nagrody.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).