Accademia del Profumo ogłosiła zwycięzców... | perfumy i opinie
  • Accademia del Profumo ogłosiła zwycięzców...

Zazwyczaj pomijam wszelkie masowe plebiscyty i rankingi perfumeryjne, bo stoi za nimi pieniądz, a nie faktyczne walory zapachowe. Tym razem trudno mi oprzeć się wrażeniu, że zwyciężył węch i Accademia del Profumo.

To włoska instytucja, która powstała w 1990 roku celem promocji perfum i ich historycznych, społecznych, kulturalnych... Czytaj dalej... i artystycznych aspektów. Zresztą na ich stronie znajdziemy kilkadziesiąt ciekawych artykułów na różne historyczno-socjologiczne tematy (jeśli macie wolne popołudnie to polecam, bo wciąga na dobre kilka godzin).

Co prawda, głosem konsumentów za najlepsze zapachy zostały uznane: Gucci Guilty Pour Homme i Valentino Valentina, ale szacowna kapituła popisała się znacznie lepiej. Najlepszą kreacją zapachową dla kobiet uznano perfumy Bottega Veneta, dla mężczyzn zaś DSquared2 Potion (nominowany również do Księżycowego Albatrosa 2011). Oba warte szczerego polecenia, choć BV wieje wtórnością niemiłosiernie. W kategorii niszowej zwyciężył Tom Ford Violet Blonde (Księżycowy Albatros 2011 w kat. zapachów sieciowych dla kobiet) oraz Il Profumo Santal Rouge, którego niestety nie miałem okazji poznać.

Na pewno będę zwracał w przyszłości uwagę na wybory tej instytucji. Stronę zresztą dodałem już do "ulubionych".

Info i fot. za accademiadelprofumo.it

9 komentarzy:

  1. Takie nagrody przywracają wiarę w ludzi. Szkoda, że Fifi upadło tak nisko.
    Ala.

    OdpowiedzUsuń
  2. a złote dzioby??

    OdpowiedzUsuń
  3. * Alu. Na szczęście pojawiają się godni następcy Fifi. :) Są i Księżycowe Albatrosy.

    OdpowiedzUsuń
  4. * Anonimowy Złote Dzioby poszły w zapomnienie. Już dawno zgniły na dnie Pacyfiku. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O jak fajnie Violet Blonde też dostało nagrodę :D (cieszę się bo to mój tegoroczny prezent gwiazdkowy), Tylko Tom Ford to chyba nie bardzo może się zdecydować czy chce być sieciówką czy niszówką czy to tylko moje wrażenie :D

    Pozdrawiam.
    M.

    OdpowiedzUsuń
  6. złote ptaszki :) ginger cock :)

    OdpowiedzUsuń
  7. *Mario. Ja też miałem z Fordem pewien problem: czy to nisza, czy jeszcze sieć. On balansuje na krawędzi, ale sam składniam się ku podziale. Jego seria prywatna to dla mnie nisza, seria podstawowa - sieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio do Douglasa w Arkadii przyjechały te duże butle 250 ml. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ooooo-można by pomyśleć,że za Twoimi recenzjami nie stoi pieniądz.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).