Jean Paul Gaultier Kokorico — kogut bojowy | perfumy i opinie
  • Jean Paul Gaultier Kokorico — kogut bojowy


Figa i kakao w rękach duetu Annick Menardo - Olivier Cresp? Logo Jean Paul Gaultier na butelce? I pianie koguta w nazwie? Kokorico! Czytaj dalej...

Walka kogutów, A. Ashmore (2009).
Trawiaste, tętniące otwarcie jest godne perfum niszowych z Philosykosem Diptyque na czele. To ta sama zieleń, ta sama lekka słodycz i ta sama mleczność. Nigdy w życiu nie podejrzewałbym, że znajdę coś tak niesamowitego na półkach sieciowych perfumerii. Miłe zaskoczenia nie kończą się jednak na nutach głowy.

Po 5-10 minutach kompozycja zaczyna ciążyć w stronę absolutu kakao. Mam małą ilość tego składnika na podorędziu i przyznać muszę, że podobieństwo jest bardzo duże. Piszę o tym nie bez przyczyny: Kokorico charakteryzuje się sporą czystością nut. Nie są one wymieszane w niezidentyfikowaną papkę. Stoją same, geometrycznie doskonałe, lekko tylko podkręcone przez inne ingrediencje. Kakaowy akord jest tutaj ostry, niesłodki, zmuszający niemal do kichnięcia. Dobrym przybliżeniem
Kakao.
tej woni powinna być scena, w której wkładamy nos prosto do puszki z gorzkim proszkiem. I kichamy :)

Od spodu, Kokorico jest zaopatrzone w spore zapasy paczuli. Zresztą w perfumerii rzadko zdarza się, żeby kakao występowało bez tej rośliny. Olejek paczulowy ma świetną zdolność do utrwalania zapachów. (absolut z zieren kakaowca jest wybitnie lotny i przez to nietrwały). Jednocześnie oba składniki świetnie się uzupełniają, choć to nie paczula przewodzi.

W ostatnim stadium dochodzi do zapętlenia geometrycznych kształtów Kokorico. Kompozycja zyskuje mocny akord drzewny. Na mój nos nie są to jednak klasyczne wetiwerowo-cedrowe fundamenty. Menardo słynie z wplatania tłustych, dość trudnych akordów do baz swoich perfum. Znacie przecież asfaltowe Bulgari Black i brzozową paczulę Le Labo. Końcówki całej trójki będą miały część wspólną.

Nuty: figa, kakao, paczula, wetiwer, drewno cedrowe
Rok powstania: 2011
Twórca: Olivier Cresp, Annick Menardo
Cena, dostępność, linia: 50(259 zł) i 100 mL(369 zł);
Trwałość: średnia; 5-6 godzin

Kogut na pierwszym zdjęciu pochodzi z tej strony KLIK.
Walka Kogutów pochodzi z galerii użytkownika apeashmore w serwisie Flickr.
Fotografia ziaren kakaowca zaś z polskiej, dziwnej strony vismaya-maitreya.pl

34 komentarze:

  1. Wiedziałem!podświadomie czułem, że to coś wartego poznania:)
    Zapach oczywiście zapisany do przetestowania
    ceny:
    100ml 369zł
    50ml 270zł

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam od kilku miesięcy własną butelkę, w sumie podkradzioną. Najpierw Kokorico dostał TŻ, ale zapach tak mi się spodobał, że od jakiegoś czasu jest już na mojej półce. :) Świetny jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. RóżWKamieniu gratuluję butli:)

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę koniecznie obczaić. flakon & zdjęcie promujące FANTASTYCZNE.

    OdpowiedzUsuń
  5. pierwsze zdjęcia mnie rozwaliły,lubię koguty:) zapach przetestuję,dzięki

    OdpowiedzUsuń
  6. To i ja się dyskretnie przyznam do testów. Jako kobieta nie użyłabym go, ale doceniam niekonwencjonalne podejście do tematu. Perfumy na pewno bardzo się wyróżniają na tle tego, co jest w ofercie Douglasa. Na plus.

    OdpowiedzUsuń
  7. ten flakom strasznie tandetny

    OdpowiedzUsuń
  8. Modelem jest Jon Kortajarena, w ktorym podobno zakochal sie Marc Jacobs.

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja sie nie zgodze.Flakon piekny

    OdpowiedzUsuń
  10. *Jarku. Dziękuję za ceny. Zaraz wyedytuję mój post. Myślę, że Kukuryku Ci się spodoba. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. *Różu. Zazdroszczę flakonu. To naprawdę dobry zapach, który z powodzeniem mógłby stać na uniseksualnych przecież niszowych półkach. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. *Diggerowa. Zapach też jest fantastyczny. Bardzo dobrze, że JPG nie wypuszcza po 10 zapachów na rok, bo przynajmniej nie odbija się to negatywnie na jakości premier.

    OdpowiedzUsuń
  13. Beato Hmm. Rozumiem, że na Twojej skórze dominuje ta męska i drzewna baza? No bo początek Cię chyba od Kokorico nie przegonił? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Anonimowi od flakonu. Projekty butelek JPG zazwyczaj wzbudzają spore kontrowersje. Tak samo było choćby z Le Male i Classique. Ja jednak na to patrzę przez pryzmat dodatku, który mało znaczy. W końcu "najważniejsze jest niewidoczne dla oczu". :)

    Byłoby mi bardzo miło gdybyście w przyszłości podpisywali się jakoś (choćby wymyślonymi imionami). To bardzo ułatwia odpowiadanie na komentarze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Anonimowy od Jacobsa i Kortajareny. Coś mi się obiło o uszy, ale to sprawa dziesiątego rzędu. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pozostaje mieć nadzieje, że nie pachnie jak ten kogut z pierwszego zdjęcia. :PPPPPPP

    OdpowiedzUsuń
  17. *Anonimowy. Nie, nie pachnie grządką i kurnikiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No właśnie, czy ten zapach jest bardzo 'męski'? Bo czuję się bardzo zachęcona do wypróbowania :}

    OdpowiedzUsuń
  19. Bolshevik. Myślę, że możesz spokojnie przetestować Kokorico. To na mój nos uniseks.

    OdpowiedzUsuń
  20. W takim razie dam znać jak poszło :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bolshevik. Miłych testów. :) Możesz też śmiało wpadać na nasze forum. :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Moim zdaniem swietny zapach, chociaz zbiera baty na zagranicznych forach internetowych. Na mnie nuta drzewna znika bardzo szybko i potem zostaje slodkie kakao co mi sie bardzo podoba:) Czy ktos testowal juz moze letnia edycje LE MALE? Rafal

    OdpowiedzUsuń
  23. zdecydowanie wolę kadzidlane zapachy ... Seducteur Nejmana jest w czołówce ...

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ciekawy zapach. Zielone galęzie w czekoladzie :)
    To będzie mój faworyt na nadchodzący sezon letni. Dużo lżejszy od moich ulubionych zapachów, ale nuta czekoladowa "chodzi" za mną od jakiegoś czasu. Testy trwają.
    Pozdrawiam MH

    OdpowiedzUsuń
  25. @JAROSLAV
    mała aktualizacja cen ;-P

    50ml- od 180zł
    100ml- od 250zł

    ceny z normalnych sklepów a nie sephora douglas ;). I te ceny jeszcze spadna, bo Kokorico budzi zbyt skrajne emocje.

    OdpowiedzUsuń
  26. Krzysztof. Zapach jest przepiękny, o fantastycznym otwarciu. Pełen ciepła idealny na zbliżającą się zimę. Bardzo trwały (ok.8h u mnie) Lekko słodki, ale nie duszący chodź dość mocny.Budzi przyjemne skojarzenia. Szczerze polecam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie czytając nut powąchałem i... Zielsko trawiaste upeczone w cieście waniliowym i trochę spalenizny na dole ze skarmelizowanym cukrem.Jaki pomysł połączył te składniki?To raczej brak pomysłu,to raczej nudne wałkowanie tematu paczuli,czekolady,bergamotki,mięty znane i oklepane z Angel a Man muglera.Tylko mięte zastąpiono wetiwerą.I jeszcze ten straszny mdły posmak olejku waniliowego do wypieków co zostaje na dłoniach po zagnieceniu kruchego ciasta brrr okropieństwo.A flakon?Ja wiem że flakony tej marki są w zamysle kiczowate.Ale kiczowaty kicz to już straszne jest "badziewie"-wstyd trzymać w domu taki wazonik chyba że ktoś ma w domu salon wróżenia z kart albo fusów.podsumowując pachnie to tak jak by jeść lody waniliowe z plasterkami kiwi polane sosem czekoladowym a we wszystko to wetknięty seler naciowy i kilka nitek skarmelizowanego cukru-prosty przepis tylko nie na zapach dla mężczyzny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Hektor <> wszystko się dzieje tak jak napisałeś, "otwarcie", "po 5-10 minutach", "w ostatnim stadium", zapach jest super, moje klimaty, bardzo trwały, 6-7 godzin, dla mnie 7/10.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kupilam go synowi ktory bardzo lubi JPG,niestety nie przypadl mu do gustu choc ja uwazalam ze jest dla niego stworzony,mnie natomiast urzekl ten zapach ktory rozwija sie na skorze, zmienia swoje nuty przewodnie i dobrze bo poczatkowa nuta kakao i tej slodyczy mnie troche przerazila,ale po chwili bylo lepiej i coraz lepiej az wciagnelam sie w to wachanie jak w narkotyk. Ostatnio kupilam go mojemu bratu byl rownie zachwycony. Mysle ze moj syn jeszcze nie dojrzal do takich zapachow. Ogromny plus za trwalosc.

    OdpowiedzUsuń
  30. Super ze ceny spadly bo za pierwsza butelke dla meza dalam jakies koszmarne pieniadze,ale oplacilo sie ubustwialam ten zapach ,kiedy wychodzil z lazienki jeszcze dlugo w powietrzu unosil sie zapach kokorico. Butelka bardzo energetyczna Mnie sie podoba, Zapach rozwija sie na skorze i dlugo,dlugo pachnie.dlatego ciesze sie ze ceny sa naprawde niskie i juz wiem ze kolejna butelka zagosci na naszej polce z perfumami

    OdpowiedzUsuń
  31. Podobno wersja ' by night' ma być orientalno-waniliowa (wg fragrantiki) muszę ją przetestować ;) Adam

    OdpowiedzUsuń
  32. 50ml za 50 kilka zlotych. Tak lubie.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).