[NEWS] Marc Jacobs Dot — inwazja biedronek :) | perfumy i opinie
  • [NEWS] Marc Jacobs Dot — inwazja biedronek :)

Biedroneczki są w kropeczki... Wykropkowane są też kolekcje Jacobsa, więc projektant postanowił uczcić ten wzór nowymi perfumami o nazwie Dot. Oczywiście biedronki zaciągnął do pomocy. :) Czytaj dalej...

W nutach Dot zobaczymy: kapryfolium, czerwoną porzeczkę, jaśmin, kwiat pomarańczy, kokos, wanilię, piżmo, pitaja (czyli słynny smoczy owoc) oraz nutę morskiego drewna. Nowe perfumy Marca Jacobsa będą dostępne jako woda perfumowana o pojemności 30, 50 i 100 mL wraz z kosmetykami uzupełniającymi.

Fot. i info za  parfumerie.nl

30 komentarzy:

  1. Butelka to sklonowana Lola. Pomysły się im kończą.

    OdpowiedzUsuń
  2. *Anonimowy. Też o tym pomyślałem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Diggerowa. Prawdę mówiąc miałem zupełnie inaczej napisać tego newsa, ale nie chciałem zaczynać: "brzydziłbym się dotknąć tego flakonu z powodu mojej fobii przez owadami".

    Swoją drogą uważam, że to będzie niewypał. Ludzi ta butelka po prostu odstraszy. Biedronka kojarzy się coraz mniej pozytywnie. To jednak owad i myślę, że mój pogląd podzieli spora część kobiet.

    OdpowiedzUsuń
  4. a mnie sie podoba:) Mam slabosc do MJ

    OdpowiedzUsuń
  5. 4premiere. Mnie też flakon by się podobał, gdybym nie bał się owadów. Trochę jest podobny do Loli, ale wciąż jest owocem sporej kreatywności twórców. Doceniam, ale... się boją. Bo jeszcze ożyje i mnie ugryzie :PPP

    OdpowiedzUsuń
  6. kicz i nic wiecej. zapach tez nie wydaje sie powalajacy

    OdpowiedzUsuń
  7. nie no, biedronki są urocze & mnie tu w sumie nie o sam deseń chodzi (chociaż zajechało Majką Jeżowską, soooo 90's), ale raczej ilość niepotrzebnych ozdobników na butelce. trochę jakby autystyczny dzieciak na kwasie to wszystko komponował. kicz jest spoko, ale nie w takim wydaniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. a mnie biedroneczki bardzo się podobają:)niestety nie w postaci flakonów, natomiast zapachy Marca mnie nie zachwycają

    OdpowiedzUsuń
  9. Diggerowa. Biedronki urocze... Chyba w życiu bym tak nie powiedział. Jeśli chodzi o poziom kiczu to po Loli jestem uodporniony na to. :) U mnie przeważa fobiczny stosunek do owadów nad wartością estetyczną butelki. I przez ten pryzmat oceniam.

    OdpowiedzUsuń
  10. *Anonimowy. Zapach z przyjemności powącham. I dopiero wtedy ocenię.

    OdpowiedzUsuń
  11. haha perfumy z Biedronki!! :)) Ten skład nawet brzmi fajnie, ale flakon i moje skojarzenia... Pamiętam z czasów, gdy jako dziecko bawiłam sie biedronkami, że zostawiały bardzo charakterystyczny zapach na dłoni :))

    OdpowiedzUsuń
  12. *Jolu. Te perfumy będą miały trudne życie jako produkt luksusowy. Te biedronki niezbyt na salony pasują. Też pamiętam ten zapach i żółtą ciecz, którą brudziły ręce...

    Mówiło się, że biedronki tym sikają. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie dostałem informację, że perfumy Marc Jacobs Dot będą dostępne w Polsce dopiero jesienią/

    OdpowiedzUsuń
  14. hahaha cudnie opisujecie:) Mocz biedronki hehe
    No ja kocham Oh Lolę i ten kiczowaty flakon też, ale podobieństwa do tej biedrony nie widzę:) Że niby znowu dziwadło rozrośniete?:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kiczowate to to jest, ale Marcinie to tylko biedroneczka a wyobrażasz sobie flakon z pająkiem? Ja bym uciekła :)
    Jagoda

    OdpowiedzUsuń
  16. Część dochodu ze sprzedaży na ochronę biedronek !!

    OdpowiedzUsuń
  17. Flakon moim zdaniem świetny. Wyróżnia się na tle innych.

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie się bardzo podoba ten flakonik :) Mam nadzieję, że zapach nie będzie taki mocny jak Lola... Właściwie jeśli chodzi o zapachy MJ to jakoś zawsze wolę ich spinoffy. Uwielbiam Oh, Lola, a zwykłej nie cierpię. Tak samo z Daisy. Ta pierwsza jest zbyt intensywna, ale eau so fresh już jest z miarę przyjemna. Mam nadzieję, że biedronka będzie ładnie pachniała bo flakon mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 4Premiere. Oh Lola i Dot mają formę kwiatową i podobny kształt butelki. Dla mnie są ciut podobne.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jagodo. Ten pająk to dobry pomysł na niszowe pachnidło. :) Swoją drogą nie chcę myślę, jak by musiał pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
  21. Activist. Oj, to by nie przeszło. Ale swoją drogą mogliby część kasy przeznaczyć na ochornę górskich łąk. To bardzo chwiejne ekosystemu. I na pewno biedronki też tam są. :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Iwonidos. Wyróżnia się flakon Dot. Bardzo się wyróżnia. I w sumie to ważne, żeby nie być nijakim. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kj. A ja się nie wypowiem na ten temat, bo nie poznałem zapachów Jacobsa tak dobrze. Chociaż Oh!Lola mnie się chyba nie podobała. Tak samo BangBang. Nie znam jeszcze tej lżejszej wersji Daisy, ale opinie zbiera pozytywne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Wiesz, że informacje o tych perfumach zamieściłeś na facebooku niemal w tym samym czasie, co ja? W dodatku miałeś identyczne, biedronkowe skojarzenia ;-) Znowu idealnie zgraliśmy się w czasie, podobnie jak niedawno z Anją Rubik ;-)

    Powiedz mi, proszę, skąd masz informacje o tym, że Dot będzie dostępny w sprzedaży w Polsce jesienią? Pytam, ponieważ napisałam wczoraj do Coty i na moje pytanie dotyczące tego zapachu otrzymałam lakoniczną odpowiedź: "tego produktu nie ma w Polsce i nie wiem, kiedy będzie dostępny w sprzedaży..."

    Ale wiesz, co zauważyłam? Dzisiaj, jak weszłam na stronę tej holenderskiej perfumerii, na której można było jeszcze wczoraj kupić Dot w przedsprzedaży, ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazało się, że...nie ma ich już w ofercie. Więc napisałam do Działu Obsługi Klienta z pytaniem, co się stało, że nie można ich już zamówić. I wiesz, czego się dowiedziałam?
    "We've set the new Marc Jacobs Dot on our website yesterday ( only pre-order) it will come in july.
    But we get an warning from the supplier that we must shut it off till the official release date."

    I co Ty na to? ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Olfaktorio. Ciekawa historia. Zresztą nie jest to pierwszy taki przypadek, kiedy ta holenderska perfumeria publikuje info bez zgody. Na gazetowym była kiedyś o tym dyskusja.

    A informacje mam bezpośrednio od osoby z Coty, więc są pewne.

    OdpowiedzUsuń
  26. KJ tez tak mam, wolę lżejsze wersję MJ.
    jak wejdzie do perfumerii powącham sobie to dziwadło:D

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam juz te perfumy w Londynie sprzedaja sie znakomicie ,flkonik jest przepiekny ! A perfumy sa raczej slodkie tropikalne ,bardzo zmyslowe swam raz na lato I jego upalne dni.Mlode dziewczyny napewno go pokochaja ,Ja uwielbiam ten zapach! A co do opini Polakow dla wiekszosci z was wszystko jest nietakie ,kiczowate I blee ,a to wy Polski narod jestescie smetni ,bez zycia ,na ulicach szazy I bez wyrazu ,wiekszosci z was niepotrafi delektowac sie I doceniac barw kolorow czy nowych inspiracji ,jesli produkt niejet szary I paskudny to jest ale! A wiedzcie ze perfumy DOT sa stworzone z mysla o mlodych dziewczynach! Pelnych usmiechu na ustach I entuzjazmu zyciowego! Nie starych wyblaklych tercyjan! Perfumy SWIETNE!!!

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzis pierwszy raz sprawdziłam te perfumy i są cudowne,a buteleczka zabawna. Moja 10-letnia córka jest nimi zauroczona,piękny zapach i fajny flakon(może kupie jej pod choinkę pierwsze prawdziwe perfumy)

    OdpowiedzUsuń
  29. zapach jest przecudny! trwaly i czysty.
    i nie rozumiem czy kupujecie perfumy dla falkonu? moze zeby nosic go w torebce i wyjmowac przy kazdej okazji? bo myslalam ze nosi sie zapach ..

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).