Yosh Sombre Negra — fotografie, nie film... | perfumy i opinie
  • Yosh Sombre Negra — fotografie, nie film...

Fragrantica wskazuje, że Sombre Negra podobna jest do Black Tourmaline, Fille en Aiguilles, Black Afgano, Chergui, Encre Noire, Cardinala, Wazamby, Idole de Lubin... Czy mogłem pominąć takie pachnidło na Nie Muzycznej Pięciolinii? Zacznę jednak od początku.

Sombre Negra to historia. Najpierw, w 2010, powstał olejek o tej nazwie na wyłączność amerykańskiego LuckyScent. Jego zapach był mroczny, ciężki i trudny. Yosh Han postanowiła rozwinąć jego ciemną stronę i zmodyfikować formułę. W 2011 wylansowała... Czytaj dalej... wodę perfumowaną o tej nazwie, którą dzisiaj mam przyjemność Wam przedstawić.

W największym skrócie jest to "paczulowetiwer" spalony w cedrowym ognisku. Zapach charakteryzuje niebywała wytrawność i suchość. Każdy składnik zdaje się wyprażony w wielkiej temperaturze, zwęglony niemalże. Dodatkowo kompozycję można śmiało określić mianem "sypka". Kojarzy mi się z piaskiem na pustyni, z tonami mąki w młynie i z głową wsadzoną do wiadra przypraw.

Początek bogaty jest w jałowcowe, męski nuty. Czuć tu też pieprz, cedrowe drzazgi i od razu zielony, samczy wręcz akord wetiweru. W tle cicho pojawia się
Wyschnięte jezioro nocą.
smuga kadzidła, ale daleki jestem od nazwania Sombre Negra zapachem kadzidlanym. To subtelny dodatek.

Część główna, którą tworzy serce i baza, stanowi suchy i drapiący akord paczuli z wetiwerem. Przypomina ból gardła i tony trocin wkładanych do naszych buzi. Nie jest to jednak część nudna i statyczna. Sombre Negra potęguje wrażenia, sypie palącymi goździkami, dodaje ostrości kuminem. I wszystko byłoby ok, lecz... Brakuje mi tu elementów tłustych, które spoiłyby wszystkie części pachnidła. Perfumy, które wymieniłem na początku (za Fragranticą) są ozdobione mokrą częścią, która nadaje cielesności i delikatnie fizjologicznej maniery.

Obrazy w Sombre Negra mają przednie fundamenty, ale rozsypują się jak domki z kart, bo brak tu spoiwa. To właśnie ta sypkość, o której pisałem na początku. Powoduje ona, że dostajemy zbiór niepowiązanych ze sobą fotografii zamiast wciągającego filmu.

Nuty: wetiwer, paczula, drewno cedrowe, jałowiec, kadzidło frankońskie (olibanum), czarny pieprz, czerwony pieprz, irys, gałka muszkatołowa, kumin, goździki, nuta cytrusowa
Rok powstania: 2011
Twórca: Yosh Han
Cena, dostępność, linia: za 50 mL wody perfumowanej zapłacimy około 500 zł
Trwałość: średnia; około 6 godzin

Fot. nr 2 z blissfullydomestic.com

13 komentarzy:

  1. to musi być wspaniały zapach !!

    OdpowiedzUsuń
  2. *Anonimowy Mógłby być jeszcze lepszy, ale to i tak najlepsza i najciekawsza z dotychczasowych kreacji Yosh.

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam. Nie widzę tu Hyde Park więc ośmielę się na off topic pod najświeższym wpisem Pana Marcina Budzyka. Od paru dni czytam tego bloga i to kolejne potężne odkrycie dla Mnie. Nie miałem pojęcia iż można tak pisać w sumie o „cieczy zamkniętej w pojemniku". Niesamowite opisy zapachów i zaangażowanie w pracę. Pozdrawiam i życzę utrzymania wysokiej „jakości”

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy zapach jest dostępny w naszym kraju?

    OdpowiedzUsuń
  6. Anonimowy. Dziękuję bardzo i witam na Nie Muzycznej. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. * Jarku. Tak. Sombre Negra dostępna jest w GaliLu na Koszykowej.

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się określenie "zbiór niepowiązanych ze sobą fotografii zamiast wciągającego filmu". Sądząc po Twoim opisie jest to określenie jak najbardziej trafne. Z drugiej strony wydaje mi się, że taki a nie inny efekt "suchości" był jak najbardziej zamierzony, więc pewnie nie ma się co czepiać. Ale przynajmniej jest o czym dyskutować :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olfaktorio. Myślę, że winę za to ponosi 100% naturalny charakter zapachu. Brakuje tego 1% chemii, która by zlepiła wszystkie składniki.

    Myślę, że to będzie powodowało klęskę SN w starciu z konkurencją.

    OdpowiedzUsuń
  10. 500zł to Trochę drogo jak na 50ml:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Jarku. Są ludzie skłonni zapłacić dużo większe pieniądze za perfum, ale IMO Sombre Negra nie jest tyle warta. Za mniej pieniędzy można kupić któryś z innych zapachów.

    Z drugiej strony jestem pewien, że kogoś może urzec ta suchość, pylistość i sypkość. To niespotykany elemente, choć dla mnie to oznaka słabości kompozycji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ma podstawowa zalete ,spotkac ten zapach na kims to jak trafic5w totka ,mam i bardzo mnie cieszy ,z zazdrosci nie polecam

    OdpowiedzUsuń
  13. Ma podstawowa zalete ,spotkac ten zapach na kims to jak trafic5w totka ,mam i bardzo mnie cieszy ,z zazdrosci nie polecam

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).