Kadzidło, róża i cynamon w najnowszym Fashion Magazine | perfumy i opinie
  • Kadzidło, róża i cynamon w najnowszym Fashion Magazine


W najnowszym numerze Fashion Magazine oprócz sesji Zuzanny Bijoch i Roberta Lewandowskiego znajdziecie również... Czytaj dalej... mój artykuł pt. "Zapomniany atrybut femme fatale". A w nim opary kadzidła, upojna woń róży i świeżo zmielonego cynamonu. Nie pozostaje mi nic innego, jak zachęcić Was do lektury.

18 komentarzy:

  1. serduszko mi bije mocniej, jak widzę, kiedy się powoli pniesz do góry ze swoim talentem :) jutro kupuję !

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratulacje. W sumie miałam napisać do Ciebie, bo dzisiaj rano już czytałam ten felieton. Bardzo ciekawy. Szkoda tylko, że taki krótki. Powinni Ci dać więcej stron.

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratuluję kolejnego sukcesu. :) Dobrze, że mimo przeciwności losu i zazdrości ludzi idziesz do przodu. Tak trzymać. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. * Diggerowa. Dziękuję. To "powoli" dobrze powiedziane. Ważne, że każdy krok jest do przodu. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. * Różu. Cieszy mnie, że po przeczytaniu nadal mi gratulujesz, że nie był usypiający. :) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. * Beato. Pewność siebie i pasja to najlepsze doładowania. Z nimi można wszystko. :) Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  7. Gratki Marcinie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem tu nowa. Uważam, iż powinieneś mieć stałą rubrykę w jakimś dobrym piśmie. Od kilku dni czytam twoje recenzje, są naprawdę dobre, a przede wszystkim ciekawe. Mam taką straszną ochotę wypróbować te wszystkie zapachy, poszukać swojego i tylko swojego pachnidła. Nawet dzisiaj byłam w Douglasie ale utonęłam w masie prawie identycznych zapachów. Mój nos zatrzymał się w czasie na Angel Thierry Mugler i Eau Issey Miyake. Wtedy to jeszcze rozróżniałam zapachy. Dziękuje za ten blog. Ania

    OdpowiedzUsuń
  9. Super gratulacje
    neska951

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobry wybór redakcji. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  11. Gratuluję Marcinie i cieszę się razem z tobą.

    OdpowiedzUsuń
  12. Serdecznie gratuluję :-) Udaje Ci się coś, co dla innych blogerów (nie tylko tych piszących o perfumach) jest w Polsce wciąż nieosiągalne.

    Podobnie jak Twoi czytelnicy uważam, że powinieneś "pójść za ciosem" i regularnie pisać o perfumach w jakimś piśmie. Teksty, jakie zamieszczają polskie miesięczniki są najczęściej do bani i niczego ciekawego nie można się z nich dowiedzieć.

    Proponowałabym, żebyś zrobił skan tego artykułu i zamieścił go tu, na blogu (właściwie to powinieneś dostać ochrzan za to, że jeszcze tego nie zrobiłeś) :P

    I pamiętaj: więcej wiary w siebie! :-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. kupiłam, przeczytałam... czemu tak krótko?

    OdpowiedzUsuń
  14. Olfaktoria,zgadzam sie z Tobą w 100%!!!
    Marcinie,gratuluję i spróbuj się przebić,jesteś tego wart!!!
    Pozdrawiam
    stała czytelniczka
    Kasia z P-nia:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję Marcinie! Skan na blogu to pomysł bardzo dobry :)
    Podpisuję się również pod wypowiedzią poprzedników: rubryka dla Ciebie w jakimś miesięczniku!
    Jagoda

    OdpowiedzUsuń
  16. *Dziękuję wszystkim za miłe słowa. Zobaczymy, co dalej z tego wszystkiego wyjdzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Robert wyszedł w tej sesji fenomenalnie. Twój artykulik ciekawy, ale długością nie grzeszy. :)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).