[NEWS] Comme des Garcons Amazingreen | perfumy i opinie
  • [NEWS] Comme des Garcons Amazingreen


Zapach eksplodującego prochu strzelniczego skonfrontowany z wonią dżungli. Zielony, ozonowy, elektryczny i pełen przypraw. Taki właśnie ma być Amazingreen.  Czytaj dalej...

Pojawi się w Polsce pewnie dopiero po wakacjach, ale zęby warto sobie już ostrzyć. A poza tym jest niszowym debiutem Jean-Christophe Herault'a - nosa Florabotanica od Balenciagi.

W nutach Comme des Garcons Amazingreen poczujemy liście palmy, zielony pieprz, akcenty wodne, bluszcz, wetiwer, białe piżmo, kolendrę oraz irysy. W składzie jest również wymieniany tajemniczo brzmiący "silex" (nie mam pojęcia, co to jest). Zapach będzie wodą perfumowana dostępną w pojemności 50 i 100 mL. No to czekamy!.


Info i fot. za fragrantica.com

20 komentarzy:

  1. Wygląda niesamowicie!
    Ala.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oby tylko sie to nie okazalo kolejne nienoszalne dziwadlo. Bo ten klejowy CdG wlasnie taki jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. i pewnie jak zawsze bedzie przerost formy nad trescia

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja strasznie lubię comme i na każdą premierę czekam z niecierpliwością. mimo, że nie w każdy ich zapach mogę sie ubrać, to każdy bardzo doceniam. te dziwactwa szczególnie ;D
    Marcin ie, wiesz kiedy premiera w Polsce?

    OdpowiedzUsuń
  5. Silex to po francusku krzemień. ????

    OdpowiedzUsuń
  6. * Alu. Oby tak samo niesamowicie pachniał. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Annase. Mnie klejowy CdG też nie wziął. Płaski syntetyk i głośny marketing.

    OdpowiedzUsuń
  8. * Hombre. Brzmią. Oby na brzmieniu się nie skończyło. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. * Anonimowy. Nie trzeba być takim pesymistą. Może będzie dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. * Jestem z Księżyca. W Krakowie niebawem. W Warszawie po wakacjach.

    OdpowiedzUsuń
  11. * Ana nas. O, to by się zgadzał. Gdzieś czytałem, że też ma przypominać zapach krzemienia. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. A jak pachnie krzemień????

    OdpowiedzUsuń
  13. * Ana nas. W perfumach są chemiczne odpowiedniki krzemienia, bo nie da się uzyskać zapachu z kamienia. Szczególnie bazującego na związkach siarki.

    To taka kamienna, sucha, ostra woń. Niektórym przypomina siarkę, innym nawaniacze do gazu. Podobny zapach wydziela się, kiedy potrzemy o siebie dwa zwykłe kamienie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Marcinie, to super :) dziękuję za odpowiedź, wyczekuję zatem :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe ciekawe..tylko skąd wziąć próbke jak juz się pojawi:/

    OdpowiedzUsuń
  16. * Anonimowy. Nie mam pojęcia, ale zawsze można skoczyć i na miejscu przetestować.

    OdpowiedzUsuń
  17. ja dostałam próbkę w lu_lua w Krakowie. zapach ciekawy,ale jeszcze nie przetestowałam go na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. zapach jest piekny... żadne dziwadlo...otwiera sie zielono,ale na szczescie nie pachnie lasem ani tandetnym odswierzaczem tylko puszcza i wodospadem.Mam wrazenie ,ze po jakims czasie do tej zieleni dołącza kadzidlo.....cos niesamowitego polecam...........

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).