[NEWS] Donna Karan Woman — drzewny i dymny? | perfumy i opinie
  • [NEWS] Donna Karan Woman — drzewny i dymny?


 Ojojoj, chyba coś nadzwyczajnego nam szykuje Donna Karan. Prosty, mroczny flakon. Minimalizm składników i odwołania do lepszych czasów. Czy to godny następca Black Cashmere? Czytaj dalej...

Na pewno nie będzie to zapach tak dymny i tak bogaty jak "Czarna Koszmara". Jednak duże ilości drewna sandałowego i wetiweru napawają optymizmem. Trzecim składnikiem, o którym się mówi jest kwiat pomarańczy. Pozostaje sobie życzyć, aby dwa pierwsze dominowały.

Nosem Donna Karan Woman jest Anne Flipo. Całkowitym zaskoczeniem jest natomiast angaż Zahy Hadid do projektu butelki. To jedna z najbardziej charakterystycznych postaci współczesnej architektury. Chyba każdy Warszawiak kojarzy Lilium Tower, które miało powstał nieopodal Marriottu. To właśnie dziecko Hadid.

Lilium Tower.
Wracając do perfum. Będę one dostępne pod koniec roku, oby w Polsce również, jako woda perfumowana o pojemności 50 i 100 mL.

Info i fot. za fragrantica.com
Fot. nr 2 z trendz.pl

20 komentarzy:

  1. OMG jaki cudowny flakon!
    Zapach zapisuje do notesu:)
    Dzięki za info

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie flakon wygląda trochę jak żelazko.

    OdpowiedzUsuń
  3. to jest zelazko

    OdpowiedzUsuń
  4. Flakonik jest cudowny, oby to co w srodku rowniez ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Marcinie , a ja trochę z innej beczki. Mógłbyś napisać co sądzisz o zapachu D&G by Woman? Takie walcowate coś w panterkę. Znam zapach, bo jakieś sześć lat temu nosiłam go na sobie. Mnie się on szalenie podoba, ale podobno wycofany, a cena mnie zabiła (od 650 do 800 zł. ). Już tak namieszałeś w moim zapachowym życiu, że bardzo liczę się z Twoimi opiniami, no co zrobić :-)
    Kinga

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo oryginalny flakon. Miejmy nadzieję, że zapach także.

    OdpowiedzUsuń
  7. Anonimowy chodzi o zapach By D&G to tak dla uściślenia nazwy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Douglas Hannant to ekstrakt Sephory dla mnie

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak miło, że wreszcie będzie coś innego niż kolejny flanker Be delicious (których nienawidzę!).
    Zapach zapowiada się bardzo ciekawie. Flakon straszny. Mimo, że lubię prasować :P

    OdpowiedzUsuń
  10. * Jarku. Ja liczę, że za tym flakonem nadąży kompozycja zapachowa. Obym się nie przeliczył.

    OdpowiedzUsuń
  11. *Anonimowi od żelazek. Macie rację. Może trochę przypomina flakon żelazko. Twórcy jednak chcieli nawiązać do butelki Cashmere Mist.

    OdpowiedzUsuń
  12. Liliza. Też mam taką cichą nadzieję. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. * Kingo. Dzięki za miłe słowo. Jednak w kwestii tych perfum nie pomogę, bo nigdy nie miałem okazji ich powąchać. Słyszałem różne opinie o tym zapachu. Jedni mówią, że piękny. Inni, że teraz jedni chcą z drugich zedrzeć pieniądze i bardziej działa magia niedostępności.

    OdpowiedzUsuń
  14. * Anonimowy 3. Liczę na to samo. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. * Kasiu. Widzę, że flakon już wzbudza kontrowersje. Ale to dobrze. Oby zapach też był tak charakterny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale laskom z GaliLu zrzędła mina, że nikt nie kupuje 25 magazine i zmniejszyły cenę z wygórowanych 330 zł na 290 zł czyli do europejskiego poziomu 69 E. Pora zejść na ziemię.

    A Ty Marcinie mam nadzieję, że zbierzesz w sobie tyle odwagi i napiszesz porządny, analityczny materiał o tym całym biznesie perfumerii niszowych. Odwagi, bo czyta się Ciebie doskonale!

    Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  17. Anonimowy od uściślenia nazwy,masz rację,to By D&G- mój pośpiech i błąd . :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. * Klaudio. Niestety na modzie się nie znam, więc trudno mi się wypowiadać o 25 Magazine. W Polsce chyba jest za mały popyt na takie rzeczy. Nie wiem. Nie mnie to oceniać.

    OdpowiedzUsuń
  19. Zapach zapowiada się bardzo ciekawie, oby zastąpił BC, której ceny odstraszają. Mnie flakon w pierwszej chwili skojarzył się ze szczypcami homara :) :)
    Jagoda

    OdpowiedzUsuń
  20. Na żywo flakon nie wygląda tak dobrze niestety...

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).