Jak pachnie czerń? Dwie butelki Boss Nuit do wygrania | perfumy i opinie
  • Jak pachnie czerń? Dwie butelki Boss Nuit do wygrania


Mam dla Was konkurs z ciekawymi nagrodami. Do wygrania dwie butelki najnowszych perfum Boss Nuit Pour Femme – o pojemności 30 mL (199 zł) i o pojemności 50 mL (285 zł) – oraz portfel Boss (350 zł). Czytaj dalej...

Teraz pokrótce przedstawię zasady:

- konkurs trwa od 23 sierpnia do 10 września.
- aby wziąć w nim udział wystarczy w jednym komentarzu pod tym postem:
a) w maksymalnie czterech zdaniach odpowiedzieć na pytanie: Jak wyobrażasz sobie zapach czerni?
b) dołączyć do członków witryny (to tam pod bannerem naszego forum o perfumach, po prawej stronie) i wpisać nazwę pod jaką tam figurujecie.

- wygrywają autorzy najciekawszych, najbardziej kreatywnych i wyróżniających się odpowiedzi
- regulamin konkursu dostępny tutaj: KLIK

Umówmy się, że wygra jeden komentarz piękny i poetycki, jeden śmieszny i zabawny, a trzeci to już sam zadecyduję.

247 komentarzy:

  1. Czarny pachnie jak rozgwieżdżone niebo. Migocze jak odległe gwiazdy i przenosi w sobie zapach ich błysków. Czarny jest nieziemsko piękny a jego zapach wprawia w największy zachwyt.

    Obserwuję jako Annase. :) :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja nazwa czekolada gorzka.Wyobrażam sobie że czerń pachnie Hugo Boss Nuit Pour Femme.

    OdpowiedzUsuń
  3. Czerń pachnie... słodko-kwaśną czarną porzeczką, cudowną wonią krystalicznego jaśminu... podszytą podniecającą ambrą i zmysłowym piżmem. Całość wzbogacona delikatnie słodką a zarazem lekko dymną wanilią.

    Zapach otulający nasze zmysły, któremu nikt się nie oprze.

    obserwuję jako: Alieneczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czerń pachnie jak zgnilizna. Mi się kojarzy z robakami i z jakimiś chrząszczami. Czyli chyba nie wygram, bo ma mi pachnieć? :PPP Miśka Miśka

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak rozgrzane ciało przystojnego, umięśnionego i wysokiego, czarnoskórego faceta.

    OdpowiedzUsuń
  6. Obserwuję jako Jacek

    Zapach czerni wyobrażam sobie jako połączenie zapachu kadzidła, paczuli, cedru, skóry i tytoniu. Czerń musi pachnieć trudno i niszowo. Czerń pachnie dla mnie jak Czarny Turmalin.

    OdpowiedzUsuń
  7. Czarny jak kaszmir pachnie drzewno-orientalna nutą,kadzidłem i gożdzikiem,ambrą oraz paczulą.Kompozycja jest czarowna i tajemnicza jak środek nocy.Zapach jest zmysłowy,głęboki i rozkosznie emocjonalny.

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapach czerni to zapach zakazanego owocu gdzie pomimo grożącego niebezpieczeństwa wszyscy chcą poznać jego smak ! Zapach czerni jest zapachem Enigmą, którą rozszyfrować potrafią tylko prawdziwi pasjonaci!

    OdpowiedzUsuń
  9. Czarny pachnie goraca, letnia noca. Jest esencjonalny niczym jasmin i goracy niczym lawa. Parzy, ale zachwyca. W struzkach dymu wonne molekuly kwiatu pokazuja absolut czerni

    OdpowiedzUsuń
  10. Czarny kolor pachnie jaskinią. Jest wilgotny i zimny. Gdzies daleko, wysoko wisza nietoperze. Aromat mokrych skał przeszywa wszystko na wylot.

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach czerni wyobrażam sobie jako tajemniczy i zmysłowy, o dość ciężkim i wyrazistym zapachu. Powinien pobudzać zmysły np.wonią piżma i kusić nutą jaśminu. Czerń powinna być seksowna i lekko zadziorna. Pozdrawiam :)

    Obserwuję jako Paulina Rutkowska

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak płaszcz z aksamitu, który otula od szyi po stopy. Powrót z pasterki, kiedy każdy krok skrzypi pod butami. Słodko-pikantna lukrecja, która eksploduje smakiem tuż przy podniebieniu. I dym z kadzidła, który snuje się miękko i upaja...
    Agamelka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kościół. Kadzidło ulatuje w niebo skwiercząc w trybularzu. Zachodzące słońca pieści zimne mury. Robi się coraz ciemnej, ciemnej, a w końcu czarno...

    Dołączyłam jako Natalia.

    OdpowiedzUsuń
  14. Czarna barwa kojarzy mi się z tajemniczą kobietą wamp palącą długie papierosy. Czarny pachnie dymem i jej niokreslona aura. Jest seksowny i uwodzicielski. Nie daje się określić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak pierwszy seks Gwyneth Paltrow z czarnoskórnym facetem. :PP

    OdpowiedzUsuń
  16. Czarny kolor pachnie jak kiła i mogiła na ulicy Białostockiej w Warszawie.

    Kate

    OdpowiedzUsuń
  17. 'Black Woman' jawi się jako pełna temperamentu, musująca kombinacja kwiatów i owoców. Wdzięcznym, kobiecym piwoniom, kwiatom imbiru, radosnym frezjom oraz jasnopomarańczowym i żółtym aksamitkom towarzyszy słodki aromat czarnej porzeczki. Ukryty w samym sercu zapachu koktajl z wybornych owoców - moreli, liczi i gruszek - zaostrza bardziej intensywna nuta żywotnika zachodniego. Orzeźwiająca, wodna woń kwiatu lotosu dodaje całej kompozycji odrobiny pikanterii, a zmysłowe połączenie drzewa sandałowego, ambry i wanilii rozgrzewa bazę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Czerń pachnie cedrem, który nie przetrwał nawałnicy, mokrą ziemią, świecą z pszczelego wosku i rozsypanym przez nieuwagę gorzkim kakao.

    OdpowiedzUsuń
  19. A dla mnie czarny kolor pachnie deszczem, jesienią, mgłą i mokrom ziemią. Kojarzy mi się nostalgicznie i smutno.

    OdpowiedzUsuń
  20. Leżę nago na mokrym trawniku...Pulsuje pode mną nieskoszona trawa. Żab rechot w pobliskim stawie zamyka mi oczy...Nie ma gwiazd, nie ma księżyca, tylko ziemia rozgrzana sierpniem oddycha i w nozdrzach czuję czarny kolor nocy...

    OdpowiedzUsuń
  21. Obserwuję jako Nadia

    Czerń jest ekstraktem Boss Nuit Pour Femme.

    OdpowiedzUsuń
  22. Czerń pachnie ubraniami dzieci o buziach smutnych i głosach cichych, z mieszkań ogrzewanych piecami węglowymi, w których rodzice spalają wszystko, poza węglem.

    Czerń pachnie smołą, którą czułem za dziecka, otwierając małe okno babcinego mieszkania na facjacie, w szarej i zniszczonej, przedwojennej kamienicy.

    Czerń pachnie staruszką, stojącą nad grobem zmarłego przed paroma laty męża, poprawiającą lilie w wazonie, strzepującą brązowy pyłek z mankietu.

    Czernią czasami pachnę ja, z brudnymi od ziemi stopami, łapiący pociągi pośpieszne, uciekający z miasta do miasta, z jednym psiknięciem perfum, skradzionych z wszędobylskich perfumerii.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja tak poza konkursem.Nie umiem ubrać w słowa tego zapachu ale znalazłam foto które wg.mnie idealnie obrazuje zapach czerni http://4.bp.blogspot.com/_sKUL4wxW9Rw/StpK6WvOYfI/AAAAAAAAAr4/Ke4IJR3xGpQ/s400/mummy_by_Blepharopsis.jpg

    OdpowiedzUsuń

  25. Dla mnie w mojej wyobraźni czerń pachnie jak perfumy Boss Nuit Pour Femme.Nuty górne, serca i bazowe przedstawiają oczekiwanie nocy, która już czeka, gdzieś w zakamarku ulicy aby wyłonić się swym nie ziemskim kuszącym do życia czarnym wybuchowym aromatem ,brzoskwinia połączona z aldehydami w nutach górnych dodaje olśniewającego oblicza i aromatu osnutej czerni. Rezultatem jest doskonały zapach nocy czerniejącej bardziej i bardziej wyrazistą czernią, komplementujący każdą kobietę, otaczający ją pewnością siebie i kobiecością, kiedy szykuje się na nadchodzący wieczór... Pozdrawiam Ewa ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Czerń pachnie dla mnie tajemnicą,skrywanym sekretem,mrokiem w którym ginie najmniejszy promień światła,palonym kadzidłem...
    Zapach zaiste głęboki i niesamowity,kryjący w swym wnętrzu coś naprawdę magicznego.

    Obserwuję jako JAROSLAV

    OdpowiedzUsuń
  27. Czerń...czerń pachnie wolnością obyczajów, obcisłym, przylegającym do ciała gorsetem przesiąkniętym zapachem skóry skropionej ciężkimi perfumami. Czerń pachnie inaczej w każdej odsłonie & z każdym krokiem przybiera inną maskę, zmieniając swoje oblicze nie do poznania. Czerń pachnie zmysłowo, ciasno otula zmysły, zniewala, odrzuca & przyciąga jednocześnie. Czerń jest zapachem sama w sobie. Zapachem nieskończoności.


    :>

    OdpowiedzUsuń
  28. Czerń - kolor nocy, pożądania - jest mroczna, zmysłowa i głęboka. To zapach - suknia, otula miękko,delikatnie, jak jedwab nagą skórę. Kobieta w nią "ubrana" nie daje o sobie zapomnieć...
    Elzbieta Staszak

    OdpowiedzUsuń
  29. Karolina Kolibabka (karolinakolibabka@gmail.com)
    Czerń...jest bardzo kobieca, pełna znaczeń: subtelna a zarazem błyskotliwa, przebojowa i jednocześnie elegancka - drapieżna i pociągającą femme fatale...
    W czerń można się uzbroić dodając sobie wartości, zdecydowania i odwagi...

    OdpowiedzUsuń
  30. karoli_nka_sunshine (karoli_nka_sunshine@wp.pl)

    Czerń to tajemnica.
    Obietnica dotyku, pocałunku, zapachu...

    OdpowiedzUsuń
  31. Czarne są szpilki i sutanny, czarna jest elegancja i pociąg parowy, czarne są łabędzie, diabły też raczej są czarne. Czarne jak noc są charaktery, szczególnie pięknych kobiet. Czarny jest kawior, humor i czarne złoto jest czarne. Podobno dziury w niebie są jednak najczarniejsze.

    Pozdrawiam! MariaMaKota obserwuje Cię jako Maria ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Czerń pachnie jak czarna dziura wsysająca w swoją otchłań wszystkich i wszystko czego dosięgnie, gdy się jej zazna, nie ma już drogi ucieczki. Goban :-)

    OdpowiedzUsuń
  33. Czerń to zapach pogorzeliska , woń osmalonych krokwi drewnianej chaty, wijąca się smuga pięknej piwnicznej paczuli podbitej zmysłowym aromatem rosyjskiej skóry(GIVENCHY GENTELMEN).Połączenie tych aromatów stworzyłoby zapach idealny w moim mniemaniu. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja poza konkursem, ponieważ nie napaliłam się na Bossa:), ale chętnie czytam komentarze. Przeczytałam wszystkie wpisy i zaciekawił mnie tylko jeden-Łukasza

    OdpowiedzUsuń
  35. Czerń... to zapach strachu tak wielkiego,że przeraża każdego kto go doświadcza a jednocześnie tak podniecającego,że każdy kto go przeżył chce go doświadczyć chociaż raz jeszcze.

    Obserwuję jako Gosia.

    OdpowiedzUsuń
  36. Czerń pachnie jak Hiroszima pod ataku nuklearnym. Czerń to spalenizna, śmierć i zniszczenie.
    Czerń to nic dobrego. Czerń to zło.

    OdpowiedzUsuń
  37. Zapach czarny to niczym dotyk męskiego policzka, porośniętego lekko szorstkim zarostem – naturalny, subtelny i ostrawy pod palcami - ostry lecz nie nachalny Jak On – mieszanka pożądania, palonego drzewa sandałowego i ciemnego wina z przyprawami orientu, która podnosi temperaturę krwi w moich żyłach… z drugiej strony JA mała, czarna pachnąca zmysłowością, blaskiem i elegancją… Każde skojarzenie jest niemal doskonałe jak ON - uwielbiam GO!

    OdpowiedzUsuń
  38. bserwuje jako Moni

    Czarny kolor kojarzy mi się aromatem nocy i ciepłym, namiętnym latem na morzem.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  40. Czerń jest nocą odmierzająca bezsenność kolejnymi filiżankami pachnącej kawy , monolitem Twojej marynarki broniącej się przed moją jawną pieszczotą.Kiedy wychodzisz jest nieskazitelnie bezwonna,gdy wracasz pachnie twoim grzechem...Czerń jest nocą w barze pełnym Milesa Davisa , zapachu tytoniu i whisky, echem kroków ostatniego przechodnia, które wpuszczam nocą oknem wraz z zapachem miasta po deszczu : nagrzanego bruku, spalin ,rozpaczliwej zieleni pobliskiego parku i wody kapiącej z nieba. Czerń jest w mojej głowie, nieustannie usiłuje zamalować ostatnie różowe plamy i zagłuszyć kwiatki, bratki ,bzdetki zapachem drzewa figowego...lubię ten stan ....

    obserwuję jako dormo

    OdpowiedzUsuń
  41. Czerń pachnie ziemią po deszczu, gorzkim aromatem tych wszystkich roślin, które wprawiają ją w drżenie. Pachnie także słodką wanilią, która otula sobą tę stabilną gorycz ziemi. I odrobiną czegoś egzotycznego, orientalnego jak orchidea. Czerń jest zapachem początkowo niezwykle ciężkim, który ochładza później mokra ziemia i nadaje mu lekkości czarnych chmur.

    Alina

    OdpowiedzUsuń
  42. Czarny to zapach wnętrza niemytej kuchenki. Czuć w niej stary, spalony olej i resztki zwęglonego jedzenia. Gdzieś w powietrzu wisi zapach ulatniającego się gazu i rdzy.

    OdpowiedzUsuń
  43. Dla mnie czerń pachnie tajemnicą, dreszczykiem emocji. Zamykając oczy czujemy jej wspaniały zapach całym ciałem. To zapach nocy na dużej łące, pokrytej rosą. To zapach życia :)

    obserwuję jako iiwoonaa

    OdpowiedzUsuń
  44. Dla mnie czerń jest bezwonna, bo kolory nie pachną.

    Obserwuje jako bambosz_k

    OdpowiedzUsuń
  45. Czerń pachnie zimnym kominem i tonami sadzy. Pachnie starym piecem i popiołem. Jest zagadkowa, ale nie niemożliwa do opisania. Frapuje i zachwyca!

    Obserwuję jako Infinity

    OdpowiedzUsuń
  46. linka1312

    Zapach czerni JEST jak ZACZAROWANY OGROD- w którym czujesz sie jak CALINECZKA- malutka w wielkiej przestrzeni i przeistaczasz w PIOTRUSIA PANA bujajĄcego w oblokach. Każdy napotkany po drodze HERKULES traci dla Ciebie głowe niczym ZAKOCHANY KUNDEL. Tak własnie pachnie czern- ZACZAROWANĄ BAŚNIĄ i magią

    OdpowiedzUsuń
  47. kobeszko

    Czerń pachnie elegancją i szykiem. To zapach luksusowego minimalizmu i kobiety w nim.

    OdpowiedzUsuń
  48. Jestem dołączona jako krabika

    Czarny kolor pachnie nocą. Wyobrażam sobie noc tak ciemną, że nawet nie widać gwiazd. Czuć tylko zimne powietrze i wiatr.

    OdpowiedzUsuń
  49. Zapach czerni to Amy Winehouse ze swoją piosenką Back to Black. Tak samo nieprzewidywalny jak i ona. Do tego papieros i czarna kawa.

    OdpowiedzUsuń
  50. Czerń jest zmienna, dlatego kochają ją kobiety :) Rano pachnie gorącą kawą, w południe można ją poczuć na wczorajszej "małej czarnej", wiszącej w szafie, wieczorem to Feminite du Bois, tak blisko skóry, a w nocy... w nocy pachnie stygnącą ziemią, rozgwieżdżonym niebem i tym, co dopiero nadejdzie.

    Jako że mam jeszcze dwa zdania do wykorzystania, dorzucę swoje dwa grosze a propos Boss Nuit: dzisiaj zrobiłam porównanie Coco Noir i Boss Nuit i (nie sądziłam że to kiedykolwiek powiem)... wygrał Boss! Jest wtórny i nie wyróżnia się w tłumie, ale bije nową Coco na głowę i trwałością i kobiecością (wiem, wiem, tylko krowa nie zmienia poglądów).

    Obserwuję jako agata dz

    OdpowiedzUsuń
  51. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  53. Zapach czerni jest jak lot strzały w nieskończoną głębię;prosty jednak przeszywająco intensywny,precyzyjnie rozkładający swoją trwałość w czasie tworząc przy tym wrażenie niezniszczalności.

    OdpowiedzUsuń
  54. Czerń pachnie jak sierść czarnego kota, przecinającego nam drogę; jak noc, kiedy wyostrzone zmysły i rozszerzone źrenice każą nam przyspieszyć kroku; jak niebo przed burzą.

    Ale pachnie też jak gorąca, mocna kawa przy dobrej książce; jak ciepły płaszcz, którym otulamy się o mroźnym poranku; jak jedwabna bielizna ukochanej kobiety i jak skórzana kurtka ukochanego mężczyzny...


    Zapach czerni, to zapach nietzscheańskiej otchłani: tej, która spogląda w ciebie, kiedy ty spoglądasz w nią. Może przeraża, ale i nęci.

    /obserwuję jako ghostsonmagnetictape

    OdpowiedzUsuń
  55. Biegnąc przez las skąpany w blasku księżyca czułam zapach mchu, drzew, wilgoci i strachu. Dopadł mnie i jego oddech zbliżył się do mojej twarzy okalając wonią cygara, espresso i jakiejś nieokreślonej słodyczy. Wiedziałam, że z jego ramion nie jestem w stanie się wyzwolić a jego uścisk, jak i zapach ciężkiego piżma owinęły moje dygocące ciało. Wbił zęby w moją szyję i zobaczyłam jak czerń niczym powieki otula mój umysł a kiedy puścił me ciało bezwładnie opadające na mech poczułam co to znaczy zapach czerni – jego kwintesencją jest nutka słodkiej zastygającej przy ostatnim oddechu krwi…
    Avatea

    OdpowiedzUsuń
  56. Czerń pachnie seksem.

    Obserwuje jako muszka.

    OdpowiedzUsuń
  57. Czarny kolor kojarzy mi się z wiosenną nocą nasyconą aromatem kwiatów i ziół. Gdzieś w oddali wyczuwam sierść jakiegoś zwierzęcia. Jest nieco niebezpiecznie, ale dzięki temu nos odbiera każdą pachnącą cząstkę.

    Aisha

    OdpowiedzUsuń
  58. Obserwuje jako: Agnieszka Rjakas

    Zapach czerni jest mroczny, przyprawia o dreszcze, a co za tym idzie jest ciekawy! Każdy wdech odkrywa rąbka mrocznej tajemnicy zawartej w buteleczce Hugo boss:) A ja jestem ciekawska i z chęcią się nawdycham :)

    OdpowiedzUsuń
  59. Czerń pachnie tajemniczością, głębią sięgającą w nieznane i grozą powodującą dreszcz emocji. Czerń pachnie również nocą ukazując jej chłód i urok, a wskazując na jej piękno poprzez lśnienie gwiazd i blask księżyca.

    Marta

    OdpowiedzUsuń
  60. obserwuję jako genowefapigwa30

    Marta

    OdpowiedzUsuń
  61. Zapach czerni z jednej strony kojarzy mi się z elegancką kobietą, w dopasowanej czarnej sukience i z czerwoną szminką na ustach- pachnącej klasą, elegancją, szykiem. Jednak z drugiej strony... zapach czerni nasuwa mi na myśl pleśń... Zapach mokrych ścian, starych domów, myszy w kątach.

    weronisiek (Weronika Woźniak)
    weronisiek@gazeta.pl

    OdpowiedzUsuń
  62. Czerń pachnie jak ciemne rozgwieżdżone niebo,ale zarazem jak rozwijający się kwiat lotosu.Czerń symbolizuje nam pewien urok i odwagę dlatego pachnie cząstką bukietu róż i orzechem twardym jak skała.

    Agata
    mydaymylifebyaga@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  63. O ile zwykły czarny kolor nie pachnie jakoś szczególnie, o tyle głęboka czerń to już całkiem inna bajka. Zresztą, wcale nie bajka, raczej horror. Bo czerń pachnie mi horrorem. Pachnie morderstwem, wyśnionym najpierw w najczarniejszych snach, następnie popełnionym w najczarniejszych czeluściach umysłu, czyli w myślach aby w końcu ostatecznie pod czarną osłoną nocy dokonać zbrodniczego czynu.
    Czerń pachnie też zazdrością.
    Niezdrową, niszczącą zazdrością, której znakiem rozpoznawczym powinna być czarna róża spływająca gęstą smołą i zepsute serce, gnijące od środka jak sczerniałe jabłko.Czerń pachnie również jak gotycka księżniczka. Wilgotną tajemnicą , wplątaną w jej kruczoczarne włosy.Cierniami samotności, wbijającymi się w jej serce.Czarnymi oczami w których kiedyś tlił się płomyk miłości a teraz pozostały jedynie smutnymi węgielkami. A ja pragnę czerni,chcę się zanurzyć się w mroczną esencję jej zapachu. Jest taka zła,nienawistna,zbuntowana, tajemnicza i upajająca. Jest Zupełnie inna niż ja. Chcę pławić się w jej niedostępności.

    OdpowiedzUsuń
  64. obserwuje jako dasiulka

    Czerń pachnie dla mnie zmysłowością, tajemniczością i erotyzmem. Czerń pachnie więc jak kobieta zakochana, którą ma przed swoim mężczyzną tajemnicę. Kolor czarny to namiętność i iskrzenie między zakochanymi.

    OdpowiedzUsuń
  65. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  66. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  67. obserwuję jako brokenmyhead

    Czerń pachnie jak noc, a więc unoszący się aromat whisky, piżma oraz całość opleciona zapachem dymu tytoniowego. W powietrzu czuć seksowną woń męskich i damskich perfum.

    OdpowiedzUsuń
  68. Czerń nie pachnie. Ona uwodzi, wprowadzając nasze zmysły w stan słodkiego paraliżu. Ona szepcze, zabierając nas w miejsca, których sami odkryć nie bylibyśmy w stanie. Ona jest częścią Ciebie i czeka na tę kroplę, który pozwoli jej zabrać Cię w kolejną podróż.

    OdpowiedzUsuń
  69. Ten czarny zapach jak noc upalna,
    jego znak to kobieta idealna.
    Elegancki, blasku w oku nadający,
    zmysłowy, tajemnicą otulający.
    Uśmiech przywołuje na kobiecej twarzy
    i już każdy facet o niej marzy.
    Boss Nuit Pour Fame to ta ciemna woń pożądania
    jest cudny i nie zmienię swego zdania.

    obserwuję jako agata.f

    OdpowiedzUsuń
  70. Czerń ma zapach ziemi po deszczu i świeżość letniej nocy na plaży w Barcelonie.
    Czerń jest ciężka jak asfalt i odurzająca jak opium.

    Yeti

    OdpowiedzUsuń
  71. Zapach czerni pachnie namiętnością ale i elegancją. Jest tajemniczy ale śmiały, egzotyczny ale znajomy. Pachnie gorącą, seksowną kobietą, której żaden mężczyzna nie jest w stanie się oprzeć. Zapach czerni jest zapachem uwodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  72. Moim zdaniem zapach czerni powinien być zmysłowy i seksowny. Mieć domieszkę truskawek z bitą śmietaną i czekolady oraz nutkę z szampana. W ten sposób stworzy jedność razem z romantycznym wieczorem.

    OdpowiedzUsuń
  73. Czerń to zapach misternie upleciony z nut tajemniczej jak noc, szykownej orchidei, hipnotyzujących, niczym księżyc płatków jaśminu, owoców maliny, piżma i drzewa sandałowego. To zapach uniwersalny, tkwiący na granicy klasyki i nowoczesności, balansujący między namiętną, a zmysłową stroną kobiecej duszy. Czerń to zapach, który zaskakuje. Uwalnia się stopniowo, leniwie rozwijając się w pełen zmysłowości flirt, który łechce nozdrza niczym czuły i miękki jak pieszczota dotyk miłości.

    Obserwuję jako Ewa Naukowicz - Wójcik

    OdpowiedzUsuń
  74. paulina.xn

    Zapach czerni noszą jedynie mężczyźni swej kobiecie wierni, pachną idealnie i pryskają się nimi starannie. Utrzymują się od rana do wieczora, taka jest właśnie ich pora. Są aksamitne i pachną wybitnie.

    OdpowiedzUsuń
  75. Obserwator peyek głęboką czerń wyobraża sobie następująco :) :

    W czarną polarną noc, nasz czarny bohater wrzuca do czarnego, osmolonego gara kawałek starej opony, koniecznie od czarnej wołgi i zalewa espresso. Po ugotowaniu przekłada miksturę do czarnej miseczki z hebanu, dodaje czarnego ryżu i ulubionych, spalonych na czarno frytek. Następnie schodzi do swojej głębokiej czarnej piwnicy i siada w skórzanym fotelu przed telewizorem (wiadomo, w jakim są kolorze) aby obejrzeć Monty Pythona (jego ulubiony, czarny humor). Tymczasem stado czarnych kruków siada na trakcji elektrycznej zrywając ją i odcinając światło w ciemnej i tak piwnicy a nasz bohater pozostaje ze swoim czarnym posiłkiem w czarnej, głębokiej dup... khm depresji. :)

    OdpowiedzUsuń
  76. Zapach czerni otula nas taką zmysłową tajemnicą, którą charakteryzuje również noc.O zmroku wyostrzamy zmysł węchu,a kolor czerni wraz z odpowiednio skomponowanym jego zapachem pobudza w nas dzikość,namiętność,erotyzm oraz chęć dominacji i zdobycia rzeczy nieosiągalnych.

    OdpowiedzUsuń
  77. Czerń pachnie lukrecją , tajemnicą z nutką piżma. Jest to zapach intesywny i otaczajacy nas. Nie jest to zapach świeżości lecz chemicznej mieszanki. Jest to zapach ciężki osiadający na nas

    OdpowiedzUsuń
  78. czerń kusi i uwodzi- przed oczami jawi się pełna wdzięku i pewności siebie kusicielka,
    która owiana w mgiełkę wyrazistego, mocnego zapachu z nutą jaśminu zdobywa mężczyzn !
    czerń pachnie kobieco, kwiatowo, na początku delikatnie i subtelnie, z czasem ukazuje się jednak jej prawdziwe, wyraziste oblicze.

    obserwuję jako: Alicja Nowak

    OdpowiedzUsuń
  79. Czerń pachnie kadzidłem, duszącym i przenikającym ciało do kości, które w swojej mistyce ordynarnie przedziera umysł i duszę. Zapach czerni to egzotyka, dzikość, tajemnica i szaleńcza odwaga. Trufle przyprawione adżwanem, tedźpatta prosto z mongolskich stepów, woń wilgotnej ziemi. Pikanteria łamana gorzką czekoladą oraz słodką wanilią - moc, prowokacja, nieskończoność.

    OdpowiedzUsuń
  80. Kociołek pełen gorącej gotowanej czekolady. Bogaty, ciężki, słodko/gorzki zapach kakao, wanilii, mleka, imbiru i innych przypraw oraz towarzycząca przyjemna, ciepła, spokojna bezpieczna atmosfera.

    obserwuję jako zero

    OdpowiedzUsuń
  81. Czerń kolor kojarzony ze złem, śmiercią, ale odrzućmy na bok te stereotypy :) mi zapach czerni kojarzy się z czernicami, jest dość ciężki, z nutką tajemnicy

    OdpowiedzUsuń
  82. Czerń pachnie ekskluzywnie. Pachnie nieznanym, ale podnoszącym adrenalinę. Czymś czego się trochę boisz, ale ciekawość zwycięża.

    obserwuję jako Syli G :)

    OdpowiedzUsuń
  83. czerń kojarzy mi się z zapachem owianym nutką tajemnicy,kobietą intrygującą,kobietą-kot,zapachem nocy,świeżością...zapach czerni na skórze kobiety jest zniewalający do tego stopnia,że zbudza pożądanie,innych mruczków.Dlatego moje Panie chciejmy być wybrednymi kociakami Boss Nuit do wygrania!tylko w tej walce nie połammy sobie naszych zaostrzonych pazurków...a co tam pazurki-ja muszę mieć te perfumy

    OdpowiedzUsuń
  84. Czerń czerni nierówna. Ta, którą kocham i która zawsze mi towarzyszy, pachnie piekielnie mocną kawą, zapachową świeczką i mruczeniem kota, czarnego, rzecz jasna. Ta, której się boję, to zapach nocy w nieznanej dzielnicy, stukotu obcasów na szarym chodniku i ciemnych uliczek.

    obserwuję jako ankaskakanka1985

    OdpowiedzUsuń
  85. Czerń jest zapachem pożądania, tajemnicy i głębokiej zmysłowości. Czerń pachnie dziką namiętnością czarnych jeżyn. Zapach czerni utrzymuje się długimi godzinami penetrując wszelkie napotkane na swojej drodze przedmioty. Zapach czerni ujawnia się nocami,jest bardzo wyrazisty, elegancki i luksusowy, skrywany w głębi każdej duszy.

    Aneta Kowalska

    OdpowiedzUsuń
  86. mam wokół siebie około 8 czarnych przedmiotów. Jedyną wydającą zapach z tych rzeczy jest skórzany portfel (i gumowy kabel ale to podarujmy sobie). W tym momencie właśnie tak kojarzy mi sie zapach czerni. Zapach dobrej, poczciwej i doskonale znajej mi skóry.

    OdpowiedzUsuń
  87. wlasnie tak pachnie czczzernnnn........
    Hugo Boss Nuit Pour Femme:)))

    OdpowiedzUsuń
  88. czarny pachnie zmysłowo, subtelnie...gdy mówisz czarny widzisz czarną pumę skradającą się po miękkim dywanie sypialni, która z wdziękiem dotyka ogonem Twojego perskiego dywanu...ta puma to kobieta ubrana w zmysłową czarną bieliznę...skradającą się bezszelestnie niczym kat polujący na swoją ofiarę...

    Angelika Nowak

    OdpowiedzUsuń
  89. czerń pachnie jak rozkosz.... niedościgniona, pełna ekstazy, zabójcza, zwodnicza i pełna erotyzmu. czerń pachnie jak orgazm- jest nagła, dzika, upragniona, dająca zapomnienie. Czerń pachnie jak dotyk kobiecych subtelnych dłoni niosących pożądanie i spelnienie....

    OdpowiedzUsuń
  90. Czerń pachnie nocą, a noc pachnie pożądaniem

    OdpowiedzUsuń
  91. Czerń to cisza,kołysanie i burczenie w brzuchu u mamy - zanim się urodziłam.Czarne,usmolone dzioby z pierogów z jagodami albo pieczonych w ogniu kartofli...to strach przed laniem(którego nie było)kiedy rozbiłam butelkę z tuszem i słodki smak prawdziwej czekolady zdobytej przez mamę w Stanie Wojennym.Czerń pachnie...miłością.

    OdpowiedzUsuń
  92. Czerń to kolor nocy... Noc to czas wielkiej tajemnicy, pożądania, zmysłowości... Pożądanie to stan silnego pragnienia... A to pragnienie to zapach czerni...

    OdpowiedzUsuń
  93. czerń kojarzy mi się z nocą ciepłą o blasku księżyca siedząc na plaży i oglądając zachód słońca i piękno czystego morza to mi sie kojazy

    OdpowiedzUsuń
  94. Czerń to symbol luksusu, pachnąca intensywną słodyczą. To zapach świeżości, pełnej powabu, uroku i niezależności. Czerń to mrok lecz nie zabranie w niej błyskotliwości i szykowności.

    OdpowiedzUsuń
  95. Kiedy myślę o tym jak pachnie czarny, to wyobrażam sobie szczupłą tancerkę w czarnej zwiewnej sukience. W napięciu czekającej na rozpoczęcie muzyki. Stoi z jedną nogą wycąniętą do boku, lekko pochylona ze spuszczonymi rękoma, a oświetla ją tylko jedna lampa.. .czeka w napięciu co może ją spotkać

    OdpowiedzUsuń
  96. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  97. Zapach czerni przesycony jest podnieceniem i zmęczeniem dwóch nagich ciał, unoszącym się w dusznym, zadymionym pokoju po upojnej nocy.
    Czerń pachnie męską rozpaloną skórą - jest pociągająca, lubieżna i zajmuje wyobraźnię.
    Kusi wonią grzechu, wstydu, policzka oblanego rumieńcem... Czerń owiewa tajemnicą i sama w sobie jest nią owiana, a nasze zmysły nęci tą nutą nieustannie od zmierzchu do świtu.

    obserwuję jako Monika M
    mój e-mail: niepiszdomniee@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  98. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  99. tak pachnie czernnnnnnnn...........
    Boss Nuit Pour Femme:)))

    OdpowiedzUsuń
  100. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  101. Czerń to zapach nocy, naszych nocy!

    Pięknie wyglądasz w tą czarną, usianą gwiazdami noc a Twoje oczy lśnią jak diamenty - mówi ON do mnie.
    Niestraszna mi najczarniejsza noc, kiedy jesteś obok mnie Ty mój bohaterze - mówię JA do niego.
    I jak tu nie kochać czerni!? bo kiedy dzień nadchodzi - ON to mój mąż Henio z łysinką i dużym brzuszkiem a JA to jego żonka po 40-tce z podpuchniętymi oczami i oponkami w tali.

    OCH! kiedy znowu będzie czarna jak atrament noc?

    OdpowiedzUsuń
  102. Jak pachnie czerń? Jak szybki sportowy czarny Jaguar, jak moc i niesamowita witalna siła. Jak dzikość natury ukryta w zgrabnych i zmysłowych ruchach czarnej pantery. Jak noc nad pustynią w Kairze... Czerń pachnie jak WOLNOŚĆ!

    OdpowiedzUsuń
  103. Sądzę, że nie można zdefiniować zapachu czerni. Czerń jest tak zmienna jak kobieta. O poranku delikatna, aromatyczna jak palona kawa, popołudniu kusząca i słodka jak porcja lodów czekoladowych, wieczorem elegancka i pociągająca jak dobre portugalskie wino. Czerń jest ponadczasowym wyznacznikiem luksusu.

    OdpowiedzUsuń
  104. Trudno jest opisać czerń, jest to kolor bardzo tajemniczy, wręcz przerażająco straszny. Zmienny ,a zarazem taki stonowany i trwały. Czerń pachnie intensywną dojrzałą wiśnią równie jak wymieniony ku górze kolor.(dojrzały) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  105. Czerń, która wielu osobom kojarzy się z pustką, rozpaczą i samotnością, dla mnie oznacza nieograniczoną przestrzeń i nieokiełznaną wolność. Czerń przywołuje wspomnienie letnich wieczorów, podczas których z wypiekami na twarzy poznawałam mapę nieba i magicznych opowieści ukochanego dziadka snutych przy słabiutkim, kojącym świetle nocnej lampki. Czerń dla mnie ma zapach dogasającego ogniska, rosy osiadającej na trawie, dojrzałych śliw opadających ze zmęczenia na ziemię w przydomowym sadzie i maciejki rosnącej tuż pod moim oknem. Czerń to noc i sen - przynosi ukojenie i odpoczynek a jednocześnie prowadzi ku przyszłości - do niewiadomego.

    Obserwuję Pańskiego bloga jako Jasminum.

    OdpowiedzUsuń
  106. Jak pachnie czarny? Jak facet ciężarny. Co to więc moze znaczyć? Że zapachu nie da się opisać i wytłumaczyć...
    (Maja Dąbrowska-majunia123@hotmail.com)

    OdpowiedzUsuń
  107. Kolor czarny jest kolorem zagadki i tajemnicy, skrywa w sobie coś, czego nie da się odgadnąć do końca.
    Może więc pachnieć subtelnie, może być ciężki i duszący. Może być jak wiosenny kwiat na łące, morze skąpane w słońcu, letni deszcz, korzenne przyprawy.

    ielelijen@wp.pl
    http://dailycupofinspiration.blogspot.com/ :)

    OdpowiedzUsuń
  108. Czerń - Cesarzowa Nocy. Tajemnica Tajemnic. A jak onegdaj napisał Umberto Eco - "największą tajemnicą jest tajemnica bez treści". Jak można zrozumieć owo zdanie...? Ubierz się w Czarne Perfumy - a sam(a) to poczujesz...

    OdpowiedzUsuń
  109. Czerń - Cesarzowa Nocy. Tajemnica Tajemnic. A jak onegdaj napisał Umberto Eco - "największą tajemnicą jest tajemnica bez treści". Jak można zrozumieć owo zdanie...? Ubierz się w Czarne Perfumy - a sam(a) to poczujesz...

    PS. Zapomniałam - obserwuję jako "katanna".

    OdpowiedzUsuń
  110. Czarny jest zapachem nocy. To przenikający przez miasto cień, mrok ulic. Przemykający po bruku czarny kot. Czerń zwiastuje elegancję i błysk.

    OdpowiedzUsuń
  111. Ostatnio miałam okazję poczuć czerń z każdej strony. Dla mnie pachniała ziemią zmieszaną z krwią, a jednocześnie koszoną trawą i słońcem. Gdzieniegdzie czułam zapach gwiazd, krążących dookoła głowy. A może to przez upadek z drabiny podczas pracy w ogrodzie?

    obserwuje jako Kokodylek

    OdpowiedzUsuń
  112. Czerń to noc
    Noc to ciemność
    Ciemność to duszność
    Duszność to piżmo i kadzidło.

    OdpowiedzUsuń
  113. Kiedy zamykam oczy i wyobrażam sobie zapach czerni widzę dominującego i tajemniczego mężczyznę, trzymającego w ramionach ukochaną. To zapach pełen namiętności i wyrafinowania, łączący w sobie uwodzicielski aromat. To niezwykle zmysłowa kompozycja, bo każda kobieta marzy aby otulał ją zapach idealnego mężczyzny, łączący w sobie uwodzicielski aromat piżma i cytrusową woń kwiatu pomarańczy.

    OdpowiedzUsuń
  114. Czerń - niby niedostrzegalna, ale jest wokół nas. Nieosiągalna, ale taka bliska i upragniona. Czerń wyczula nasze zmysły - sprawia, że mocniej czujemy zapach, smak, ciepło, dźwięk. Jest tajemnicza, ale nas uspokaja...

    Obserwuję jako: 00jw

    OdpowiedzUsuń
  115. Czerń to początek, kosmiczna geneza od której wszystko się zaczęło.
    Racjonalne rozumowanie wyklucza przypisywanie kolorom i im pochodnym zapachów.
    Na szczęście zostaje nam metafizyka, dzięki której zapach czerni to dla mnie wyobrażenie potęgi i godności. Zapowiedź podróży wykraczającej poza ramy marnej rzeczywistości
    i tylko ode mnie zależy kogo do takiej przygody zaproszę.

    Obserwuję jako Pandemon

    OdpowiedzUsuń
  116. Czerń pachnie jak afrodyzjak.Jest nieuchwytna,,tajemnicza i zniewalająca.Jej zapach pobudza zmysły i uczucia i potęguje do działania..


    skorpionik8@tlen.pl

    OdpowiedzUsuń
  117. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  118. Czerń to wielowarstwowa, magiczna kompozycja zapachowa, stworzona w oparach dymu, z prawdziwie diabelską fantazją, piekielną precyzją i dawką szatańskiego uroku. Zgodna z powiedzeniem: "Diabeł tkwi w szczegółach…". Składniki: noc, która nadaje cechy nieodwracalności i monstrualności nawet najmniejszym rzeczom, - pożądanie wypłukane w strumieniu erotyzmu, - szklanka tajemnicy, - kilogram niepokoju, - paczka elegancji, - 2 łyżki klasy, - szczypta sproszkowanego mroku, - garść zmysłowości. Całość doprawiona surowym pięknem i posypana ponadczasowym zachwytem...

    OdpowiedzUsuń
  119. Czerń pachnie dla mnie jak jesienna ziemia - mieszanka nieco zbutwiałych liści, cynamonu i ziemi. To bardzo intensywny, niemal namacalny zapach, zabarwiony wyraźną nutą fioletu.

    OdpowiedzUsuń
  120. Czerń jest przekorną kwintesencją kobiecości... Subtelna w wyglądzie i wypowiedziach oraz lekko powściągliwa w okazywaniu mężczyznom zainteresowania z jednoczesnym upodobaniem do flirtowania... Ma pewne tajemnicze cechy, nieziemską grację, zwiewny, wykrętny, rozdzierający, podstępny wdzięk...

    Obserwuję jako nik

    OdpowiedzUsuń
  121. Od zawsze czerń uważana jest za najelegantszy a zarazem najbardziej praktyczny z kolorów. Skąd jednak wzięła się taka opinia? Sięgać zapewne można bardzo daleko oczywiście od razu do głowy przychodzą ponadczasowa mała czarna, najlepsze czarne szpilki, wykwintny czarny smoking czy niezawodna czarna kopertówka. Czerń jest także wspaniałym przyjacielem każdej kobiety który pozwala na ukrycie różnych mankamentów, wspaniale odgrywa główna rolę w każdej stylizacji jednak potrafi zejść na tylni plan oddając całą uwagę kobiecemu pięknu. Dla mnie właśnie taka jest definicja czerni i jej zapachu- zarówno wykwintnego przykuwającego wszystkie męskie spojrzenia jak i subtelnego idealnie pasujący do każdej z nas.

    OdpowiedzUsuń
  122. Czerń pachnie wspomnieniami..., to noc ,coś nieuchwytnego, to deja vu . Kiedy go poczujesz będziesz miał poczucie że coś miałeś ale to straciłeś


    obserwuje jako metalusss

    OdpowiedzUsuń
  123. Czerń to ogrom, władza, potęga. Widzę jakiś duży, ciemny barak... Chyba Obama.

    OdpowiedzUsuń
  124. Czerń pachnie wyrafinowaną elegancją, którą każda kobieta ma w sobie. Ten zapach jest intrygujący- łączy w sobie nasze piękno przeplatające się ze zmysłowością. Żaden mężczyzna nie oprze się takiej "wybuchowej" mieszance, dzięki której kobieta zawładnie jego sercem.

    OdpowiedzUsuń
  125. Czerń pachnie spaloną kolacją, akurat wtedy kiedy najbardziej mi zależy...

    Obserwuje w czarnym humorze - Olga

    OdpowiedzUsuń
  126. Czerń jak zakazany owoc, gorzki, ale kuszący. Jak ciemność otaczająca głębię własnej duszy, niczym strach przed nieznanym. Jak gorąca czekolada... Czerń jest też elegancją, doprawiony nutką przypraw...

    Obserwuję jako: isa305@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  127. Zapach czerni to dla mnie magia nocy, nigdy nie wiadomo, co się wydarzy.
    Zapach ten oznacza jedno: wielką i piękną tajemnicę, być może przygodę życia.
    A życie nasze obfituje w codzienność, ale i magię:-)
    Każdy z nas czeka na wspaniałe chwile, poza codziennością, które mogą, a nawet powinny być owiane kuszącym zapachem....
    Obserwuję jako Kayah Planeta
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  128. W sumie to HU GO wie jak pachnie czerń, ale na pewno pachnie BOSSko!;) Wyobrażam go sobie jako słodki zapach pożądania, który intensywnie i długo unosi się w powietrzu... Po prostu zapach, który igra sobie melodyjnie z naszą wonią...

    Obserwuję jako: Damian Król

    OdpowiedzUsuń
  129. Jak pachnie czerń? Czerń jest intensywnym, seksownym zapachem. Kryje się w niej tajemnica intymności. Jest tak podniecającym zapachem, że na samą myśl krzyżuję nogi i przygryzam wargę. Sprawia, że przechodzą mnie dreszcze.

    (Martyna Piotrowska)

    OdpowiedzUsuń
  130. Czerń to wszystko..to fuzja zapachów połączonych w jedno aby stać się absolutem. To codzienne wyzwanie mieszanki zapachów piżmowo -korzennych i owocowo - kwiatowych. Stąpając po ziemi spowitej mrokiem czuję w powietrzu ulotne muśnięcia jaśminiu..
    Obseruję jako: Esy,floresy,fantasmagorie

    OdpowiedzUsuń
  131. Jak pachnie czerń? Czerń jest jak dla mnie zmysłowym zapachem pożądanym przez mężczyzn. W mojej głowie rodzi się naprawdę podniecający zapach którego chciałabym wypróbować na własnej skórze.

    OdpowiedzUsuń
  132. ...okryta chłodem nocy zamykam oczy..czerń jak aksamit głęboka,jak dotyk jedwabiu,,koronkowa bielizna,jak ciepło mruczący kot,jak szepty,namiętność,słodycz wonnych,dzikich kwiatów z nutą wanilii,kawy..Czerń to luksus,zmysłowość i ponadczasowa elegancja..

    OdpowiedzUsuń
  133. Jak pachnie czerń?
    Może jak czarny cień,może... jak czarny chleb i czarna kawa,może.. jak czarne chmury albo jak czarny kot a może jak samotność.
    Wiem jak pachnie czerń!
    Czerń pachnie jak...big black question mark!

    pozdrawiam
    ag.ziaja :))

    OdpowiedzUsuń
  134. Ten zapach – lekko dotyka twoich ust
    Ten zapach- czernią tatuuje twój biust
    Ten zapach-otula ciało pościelą umysłu
    Ten zapach-nocne pomieszanie zmysłów

    OdpowiedzUsuń
  135. Zapach czerni otula mnie do snu, gdy pod powiekami widzę już senne marzenie. Pachnie rozkoszą i lekkością, którą szepcze mi do ucha Twój oddech. Jest lekki i słodki jak poranna rosa nad łąką snów.

    OdpowiedzUsuń
  136. Zapach czerni jest ciężki, ale nieprzytłaczający.
    Ma w sobie coś mrocznego, ale zarazem wyrafinowanego. Jest czymś niepowtarzalnym i nieuchwytnym- dostępnym tylko dla wtajemniczonych.

    OdpowiedzUsuń
  137. Zapach czerni... spocony murzyn na plaży...

    OdpowiedzUsuń
  138. Cztery zdania do zbyt wiele,
    czerń to nicość,
    czerń to aksamit....

    neska951

    OdpowiedzUsuń
  139. Czerń jest i pachnie tajemnicą. Zapach ten to zapach spokojny, który koi nas. Uzależnia bo jest nie do opisania.

    Obserwuję jako ol.ka17 : )

    OdpowiedzUsuń
  140. Czerń ? W pierwszej chwili pomyślałam " Czy czerń w ogóle pachnie ? " Po chwili odłożyłam laptopa , zamknęłam oczy i pozwoliłam swojej wyobraźni na przeniesienie mnie do świata czerni... W mojej głowie pojawił się wrak Titanica na dnie oceanu. I w tej samej chwili pomyślałam ,że czerń nie może pachnieć niczym innym jak Titaniciem owianym tajemnicą, przepełnionym miłością, namiętnością i romansami. Niewyobrażalnym luksusem i przepychem. Pachnącym szczęściem a jednocześnie tragediom. Czerń towarzyszy nam w tych najcudowniejszych i najpiękniejszych chwilach naszego życia , jak i w tych najbardziej smutnych, kiedy jesteśmy rozżaleni na cały świat, gdy kogoś tracimy zupełnie jak na Titanicu. Titanic na dnie oceanu... Głębia czerni... Jak zatem pachnie czerń? Dla mnie jest to wciąż zapach nie do zrozumienia i odkrycia przez ludzkie zmysły . Zapach, którego nie da się zdefiniować słowami , trzeba go poczuć w głębi siebie a wtedy odkryjemy zaledwie rąbek tajemnicy zapachu czerni .

    OdpowiedzUsuń
  141. Bardzo przepraszam ,że nie zmieściłam się w 4 zdaniach , poniosło mnie myśląc o zapachu czerni i zupełnie zapomniałam o 4 zdaniach . Tak czy siak nie będę Ci miała za złe jeżeli nie weźmiesz mojej pracy pod uwagę przy wyborze wygranych i mam to na uwadze :)

    OdpowiedzUsuń
  142. Czerń pachnie mocno, zdecydowanie, intensywnie... Pachnie przygodą, zdecydowaniem, niepokorną duszą... Tajemnicą, wyrafinowaniem, pragnieniem... Ramoneską rockmanki i kostiumem businesswomen...

    kasia1k

    OdpowiedzUsuń
  143. Zapach czerni wyobrażam sobie jako ciekawą nutkę dość mocnych kwiatów z grodu złej wiedźmy. :) Poniekąd jest to zapach gorzkiej, pysznej czekolady, ale czuć tam też mocne piżmo. Jest to zapach dla wyrafinowanych kobiet, bowiem moc tego zapachu pasuje do wygórowanej odwagi. :)

    OdpowiedzUsuń
  144. Czerń pachnie ciemnością i samotnością. Lecz nie taką smutną, raczej spokojną.

    OdpowiedzUsuń
  145. Czerń pachnie gwieździstym niebem, skoszoną trawą, poranną mglą na leśnej polanie i letnim wiatrem nad brzegiem morza.

    OdpowiedzUsuń
  146. Czerń pachnie dekadenckim erotyzmem, tajemniczą zmysłowością i nieprzyzwoitym zatraceniem się w doskonałości kobiecego ciała. Jej aromat intryguje śmiałością a jednocześnie prowokuje do odkrywania przyjemnej ekstazy życia na krawędzi.
    Czerń pachnie naturalnością, zakazaną namiętnością oraz autentycznością jakby połączenie radosnej czereśni z zuchwałą nutą białych trufli przy czym zaskakuje wyrafinowaną nutą pieprzu przechodzącego w polne kwiaty.
    Czerń pachnie subtelnym bogactwem doskonałej katastrofy poprzedzającej nocnymi uniesieniami.

    Obserwuje jako: cecylia6

    Cecylia
    cecylia6@op.pl

    OdpowiedzUsuń
  147. Czarny to dla mnie zapach tajemniczości, tego co nieprzeciętne i zakazane. Zapach gorsetu, szpilek, niegrzecznego sexu, zapach wolności, odmienności, mrocznego humoru, zapach inności, zapach radości...

    OdpowiedzUsuń
  148. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  149. To zapach ogromnego tira, na którego w środku nocy wyczekuje, ubrana w sen i przyozdobiona lekkim rumieńcem. To Twoje ramiona i zapach skroni, który czuje po 12 dniach rozłąki. Czarny to łzy radości i nacudowniejszy zapach świata, który kilka dni po, a tuż przed następną trasą zmienia się w żal i smutek, pozostawiając jednak miłe wspomnienie i nadzieję, że jednak wrócisz...

    OdpowiedzUsuń
  150. Wizualizacja zapachu czerni to ..chmmm piękna, elegancka kobieta w szpilkach, spódnicy za kolano typu ołówkowego, podążająca pewnym siebie krokiem w stronę realizacji swoich marzeń

    OdpowiedzUsuń
  151. Czerń pachnie subtelnym aromatem nieobliczalnej fantazji, gdy ciało otulone jest gorącym i zmysłowym oddechem. Jest naturalna, niezobowiązująca i pożądana, niczym dziki seks pragnących się dwojga ciał. Jest delikatna jak rozgwieżdżone niebo i ...piekielnie głęboka, gdy zasnuta burzową chmurą wyzwala uczucie niepokoju. Czerń pachnie podniecającą tajemnicą, zanurzoną w mroźnych kostkach lodu, otoczonych puszystą ciekawością tego, co przyniesie dzień po upojnej nocy.

    anka5051

    OdpowiedzUsuń
  152. Moim zdaniem zapach czerni to coś więcej niż zwykły zapach. To coś jakby przygoda związana z lataniem w kosmosie. W kosmosie gwiazdy świecą jak najmocniej się da jak i również księżyc. Zapach czerni wyobrazam sobie jakby to była odrobina pyłku księżycowego, ze szczyptą światła gwiazdy. Te składniki tam zawarte mają podobno wielką moc. Gdy Powąchasz ten zapach, czujesz jakbyś unosił/a się pod obłoki, Energia która jest zawarta w tym rozpiera Cię i coraz bardziej lcisz. Gdy spryskasz troszeczkę na palec i powąchasz to pachnie dla każdego inaczej. Ten kto się nim spryska spełnią się jego marzenia, zobaczy przyszłość, jak i również poczuje swój ulubiony zapach. Dla każdego człowieka ma inną woń, mianowicie swoją ulubioną. Te perfumy są magiczną nocą,krążącą przez miliony lat nad planetami.

    Paulina Pietrzak facebook :
    http://www.facebook.com/paulina.pietrzak.980?ref=tn_tnmn

    OdpowiedzUsuń
  153. Czerń pachnie wąwozem w Nakuru, gdzie oprócz zawodzenia wiatru, w uszach dźwięczy śpiew ptaków i porykiwanie bawołów. Czerń to zapach afrykańskiego lądu, którego oddech przenika skórę i wpija się w głąb duszy, powodując jej drżenie. Czerń to (wbrew pozorom), feeria barw i kolorów ukrytych w promieniach bladego jeszcze, wspinającego się powoli ponad widnokrąg słońca. Czerń jest wonią jego rąk, włosów, ciała, smakiem ust, blaskiem jego ciemnych, chmurnych oczu – resztę spowija zasłona milczenia.

    OdpowiedzUsuń
  154. Słodka,gorzka, mroczna, dzika, kusząca- żadne z tych stwierdzeń nie pokazuje prawdziwego zapachu czerni. Ona pachnie wolnością niczym gwieździste niebo w noc pełni, pachnie delikatnością jednak napełnioną mroczną mocą, instynktem. Czuję że czerń można nazwać kontrastem- słodko-gorzka, kwaśno -słodka niczym człowiek. Czerń to zapach człowieka pierwotnego uwięzionego w mocy instynktu przetrwania oraz w rękach najpotężniejszego z bodźców- pożądania.

    OdpowiedzUsuń
  155. Czerń pachnie węglem kamiennym we wnętrzu rozgrzanych płatów skorupy ziemskiej, bo jest najbardziej pierwotnym kolorem. Czerń jest z nami od początku do końca. Kiedy się rodzimy i mrużymy oczy pręciki i słupki naszej siatkówki oka są tak wrażliwe że przez pierwsze sekundy nic nie widzimy, a gdy umieramy nasze oczy są już tak wystarczająco nasycone barwami świata, że znów wraca do nas czerń. Czerń pachnie dobrze skrojona małą czarną i partnerem w muślinowej,
    wykrochmalonej koszuli. Czerń pachnie ziemią Afryki, emocjami wsyzsytkich ludzi tego świata w jednej milisekundzie, szykiem i ponadczawowością. Czerń pachnie szczerością czerno na białym. Prawdziwy pocałunek jest wtedy gdy nasze powieki się zamykają. Czerń to najbardziej barwny kolor, pachnie intensywnością przeżyć. Kiedy jest ciemno, nasza wyobrażnia najsilniej działa. Kiedy zamykamy oczy wtedy to nasze zmysły się otwierają. Czerń pachnie odwagą i sukcesem, bo niekażdy potrafi z niej wydobyć głębie. Czerń jest najtańszym ekskluzywnym dobrem tego świata. Wszyscy dobrze wyglądają w czerni. Nawet nago.

    leventnousportera0@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  156. Wyobraź sobie parę kochanków w drogim hotelu . Namiętne pocałunki, ukradkowe spojrzenia, czerwona szminka na białej koszuli, głeboka opalenizna, butelka szampana, sensualna muzyka i doza niepewności,szczypta pośpiechu, tajemniczości a za razem wolności przesyconej pożądaniem. Tak własnie pachnie czerń.
    tklaudia208@yahoo.pl

    OdpowiedzUsuń
  157. Moja wyobraźnia jest jak poranna rosa
    Więc chętnie określę zapach czerni Bossa
    Bo ten zapach jest jak minerał skalny
    On pachnie tak pięknie, on jest idealny.

    Czerń to ideał gwiaździstej nocy
    To Twój przyjaciel dodający mocy
    To talizman dodający nam odwagi
    To magia ujmująca nam wagi.

    Ideał jego polega na jednolitym kolorze
    I jest wybrany po gruntownym wyborze
    Czerń jest piękna, pasuje każdej osobie
    Więc stosujmy ją zawsze w każdej dobie.

    OdpowiedzUsuń
  158. Obserwuję jako: Joanna Sowik

    Czerń dla mnie pachnie węglem, smołą i spalinami. Czuję w niej dym i przypalone mięso na grillu. To zapach asfaltu w upalny dzień i sierści czarnego kota przy kominku w zimowy wieczór. To także zapach smutku. Smutku i głębokiego żalu, zapach chryzantem na cmentarzu i zapach kalii przy trumnie. Czuję w niej ból i rozpacz, czuję łzy i rozłąkę, a zarazem czuję nieskończoność. Wielką, ciemną, nieskończoną czarną pustkę przeszywającą wszystkie moje zmysły.

    mail: joannasowik@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  159. Czerń pachnie przeplecionym aksamitem, jedwabiem i wełną.

    Jest połyskliwa jak pierwszy. Delikatna jak drugi. I ciepła jak trzecia.

    Dołączyłam jako Nikita

    OdpowiedzUsuń
  160. Czarny pachnie spoconym diabłem. :P :P:P:P:P:P:P

    OdpowiedzUsuń
  161. Dla mnie czerń pachnie tajemnicą, gorzką czekoladą połączoną ze słodką wonią letnich owoców badź świezych kwiatów. Zapach przyciąga do siebie swoją tajemniczością, olbrzymią pewnością siebie

    irminacosmetisc@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  162. Zapach czerni wyobrażam sobie jako słodki, ale zarazem ostry. Kiedy raz ją powąchasz, nie będziesz mógł się nią nasycić. Jest w niej tajemniczość, przez którą nie możesz dokładnie opisać jej zapachu, ale wiesz, że to najpiękniejszy zapach jaki kiedykolwiek czułeś. On cię intryguje...

    Pauline. (gaga.paula@op.pl)

    OdpowiedzUsuń
  163. Czerń pachnie jak Rzeź Niewiniątek. Pachnie krwią i skórą. Pachnie potem i łzami. Pachnie krzykiem.

    OdpowiedzUsuń
  164. Czarny kolor pachnie dla mnie domem babci, gdzie stał wielki piec opalany węglem. Czuję sadzę, czasami gryzący dym. Przy otwieraniu drzwiczek bucha ciepło i cząstki popiołu. To był dobry czas.

    OdpowiedzUsuń
  165. Czerń pachnie zatęchłym piżmem, jak żałobne sukienki mojej ciotki Heleny. Wyczuwalną nutą jest też przepocony smolisty garnitur stryja Stacha, nałożony specjalnie na okazję pogrzebu. Grzebaliśmy kota ciotki Helenki, który nie był czarny, ale pachniał równie mrocznie - zatęchle.

    obserwuję jako sonia plis

    OdpowiedzUsuń
  166. http://fotozrzut.pl/zdjecia/4ad534bbf0.gif (jeśli wystąpi błąd, odśwież proszę stronę)

    Zamykam oczy i przenoszę się w świat fantazji. Chwytam w ręce flakonik czerni, w mojej wyobraźni opakowany w połyskującą złotą satynę, wykonany z misternie haftowanej koronki. Po pierwszym spryskaniu unosi się w powietrzu zapach drogocennych chwil, urzekająca lekkość romansu i dzikość bijącego serca, po kolejnym użyciu dojrzewa i ewoluuje, przybiera zmysłowy i romantyczny charakter. Zapach czerni to zapach prawdziwej kobiety, która zmienia się z czasem, karmiąc się doświadczeniami.

    obserwuję jako sympathy

    OdpowiedzUsuń
  167. Nie wyobrażam sobie zapachu czerni. To barwa tak idealna, że aż nierealna.

    Obseruje: Iwona

    OdpowiedzUsuń
  168. Czarny zapach kojarzy mi sie z seksowną zmysłową kobietą, która jest nieziemsko piekna a zarazem bardzo tajemnicza. Pod osłoną czerni kryje sie namietność i wielka charyzma
    patkahaha1@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  169. Zdanie 1.: Upchnąć w czterech zdaniach wszystkie odcienie i aspekty czerni, dosłowne i metaforyczne, te oczywiste i te mniej, a przynajmniej wszystkie, które przychodzą mi do głowy to poważne wyzwanie, chociaż czytałam kiedyś całą powieść składającą się ze zdań zaledwie dwóch, na dodatek nie jakąś tam mini-powieść lecz powieść pełnowartościową, z przeróżnymi bohaterami, ba, dialogami nawet – mogłabym się więc ograniczyć do pierwszych skojarzeń, do słów-kluczy (charakterystycznych na przykład dla powieści Kundery, które w Polsce wychodzą w czarnych okładkach), do czarnej kawy pachnącej porankiem w łóżku (tylko pod warunkiem, że dysponujemy kimś, kto jest skłonny nam ową kawę do łóżka przynieść), do czarnej gorzkiej czekolady, tej najzdrowszej, 90% kakao, tylko dla prawdziwych smakoszy potrafiących w gęstym smaku kakao odnaleźć te 10% słodyczy i do kobiety w czarnej sukience, nie tej na parkiecie, tylko tej przy stoliku, w ciemnym (czarnym?) kącie i do jej przyciągającego i onieśmielającego spojrzenia – wtedy jednak nici z oryginalności, no i żal zmarnowanych trzech zdań, skoro to wszystko już zmieściłam w jednym.

    Zdanie 2.: Dla mnie czernią pachnie przeszłość, czarno-biały film, czarna elegancka meblościanka (elegancka jak na PRL, oczywiście) w salonie mojej babci, w którym podawała koleżankom kawę (czarną, rzecz jasna, że czarną, widać czarna kawa to moje główne skojarzenie), której smaku wtedy nie doceniałam, ale aromat przyciągał mnie w jej okolice i czekoladowe ciasteczka, najwidoczniej z tych bardziej zdrowych niż słodkich, ponieważ pamiętam ich gorzki posmak, czerń włosów mojej mamy, które wtedy jeszcze regularnie farbowała i które pachniały (zdecydowanie na czarno) silną mieszanką kwiatowych kosmetyków kiedy rozczesywała je opowiadając mi bajki i milo gryząca woń wakacyjnych ognisk z ojcem, kiedy można było iść spać później niż sobie tego życzyła mama i zachwycać się w ogrodzie czernią nieba.

    Zdanie 3.: Zapytałam też mojej przyjaciółki, co według niej pachnie czernią lub czym pachnie czerń – myślę, że to działa w obie strony – powiedziała, że dla niej najczarniejszą z czarnych rzeczy jest jej czarny pies, który na dodatek ma na imię Nero i jeżeli czerń pachnie jak on, jest to zapach łąki, ubłoconych łap i wody ze stawu (z powodu zanieczyszczeń niemalże czarnego) ściekającej po kudłatym psim brzuchu, co – nie oszukujmy się – nie pachnie najpiękniej, dlatego spróbowałam podejść do sprawy metaforycznie i doszłam do wniosku, że – czerń pachnie najlepszym przyjacielem, ufnością czarnych oczu, pewnością czterech czarnych łap, czarnym nosem poszukującym przygód, radością czarnego ogona i ciepłem czarnego grzbietu.

    Zdanie 4.: Chciałam napisać jeszcze dużo o czarnych aromatach, jednak nie mogę się powstrzymać przed poświęceniem ostatniego zdania na informację, że potrafię pisać zdania jeszcze dłuższe, naprawdę – ograniczałam się z szacunku dla czasu czytającego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  170. Czerń pachnie: tajemniczością, zaczarowanym, innym nie odkrytym do końca światem, pełnym zagadek. To zmysłowy, pełen blasku i barw kolor, pod którym kryje się promienie złota i srebra i gwiazd.

    OdpowiedzUsuń
  171. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  172. Czerń to erotyzm, to tajemnica, . Zapach jej niezwykle podniecający, delikatny, a zarazem intensywnie agresywny, "zabójczo" wyrafinowany,, bezczelnie sprawia, że można się w nim zatracić niczym w tunelu rozkoszy.

    obserwuję jako Remek Ga

    OdpowiedzUsuń
  173. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  174. Czerń pachnie tajemniczo, a zarazem pewnie i odważnie, niczym kobieta owiana wdziękiem, oazą spokoju i sexapilem.
    Zapach czerni pobudza wszystkie zmysły - ekstazą nienasycenia, namiętności i sexu. W czerni czuję się pewnie, bo mój zapach i jego kolor potrafią zawładnąć wszystkim czego pragnę.
    Zapachem czerni jest każda z nas - zapach czerni jest kobietą z klasą - kokieteryjną i ponętną, elegancką i zmyslową.
    Czerń to zapach prawdziwej kobiety, rasowej kobiety, takiej jak ja, takiej jak Ty!

    Obserwuję jako Figielka

    OdpowiedzUsuń
  175. Zapach czerni mmmm
    Jak myślę o takim zapachu to wyobrażam sobie
    taki zapach zniewalający ,
    dla kobiety z charakterem
    która ma się spotkać z mężczyzną na kolacji w ciemną i rozgwiażdżoną noc. Taki zapach jest zniewalający i podniecający mężczźni gdy go poczują to pójdą za kobietą jak zahipnotyzowani.

    e-mail; sniezynka1111@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
  176. lizzard - takie długie "zdanie" jest niepoprawne pod względem składniowym.

    OdpowiedzUsuń
  177. Czerń jest zmysłowa, uwodzicielska i seksowna.. pachnie pożądaniem, otulona nutką tajemniczości jak kawałek gorzkiej pomarańczy zatopiony w czekoladzie na ustach seksownej kobiety...

    OdpowiedzUsuń
  178. Czerń jest zmysłowa, uwodzicielska i seksowna.. pachnie pożądaniem, otulona nutką tajemniczości jak kawałek gorzkiej pomarańczy zatopiony w czekoladzie na ustach seksownej kobiety...

    OdpowiedzUsuń
  179. Czerń jest zmysłowa, uwodzicielska i seksowna.. pachnie pożądaniem, otulona nutką tajemniczości jak kawałek gorzkiej pomarańczy zatopiony w czekoladzie na ustach seksownej kobiety...

    OdpowiedzUsuń
  180. Trudno wyrazić słowami jak pachnie czerń. Ten kolor intryguje, jest tajemniczy, magiczny, zmysłowy, mroczny ale zarazem ciepły i bezpieczny. Dla mnie czerń jest połączeniem zapachów: świeżo zaparzonej czarnej kawy, czarnego pieprzu, razowego chleba, gorzkiej czekolady, karmelu, goździków oraz konfitury gruszkowo-marchwiowej mojej babci. Nieco może wydawać się dziwne to połączenie ale taka jest czerń zaskakująca, nieokiełznana, majestatyczna i doskonała - i tak właśnie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  181. Trudno wyrazić słowami jak pachnie czerń. Ten kolor intryguje, jest tajemniczy, magiczny, zmysłowy, mroczny ale zarazem ciepły i bezpieczny. Dla mnie czerń jest połączeniem zapachów: świeżo zaparzonej czarnej kawy, czarnego pieprzu, razowego chleba, gorzkiej czekolady, karmelu, goździków oraz konfitury gruszkowo-marchwiowej mojej babci. Nieco może wydawać się dziwne to połączenie ale taka jest czerń zaskakująca, nieokiełznana, majestatyczna i doskonała - i tak właśnie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
  182. Czerń pachnie jak:
    -czarny humor
    -czarny murzyn,
    -czarna wdowa,
    -czarny bez.

    OdpowiedzUsuń
  183. Obserwuję jako Agu

    Czarny to dla mnie kolor bez zapachu. Pachnie więc pustką, nicością. Wodą pachnie. Pachnie nocą.

    OdpowiedzUsuń
  184. ))) <-- czern
    (((
    +------+
    |......|]
    `------'
    _______
    `--------'
    Bezlitosny dzwięk elektryki znów mnie budzi z rana i wyrywa z błogiego snu i beztroskiego wylegiwania się- "za jakie grzechy?"-to pytanie jak mantrę ciągle powtarzam w myślach. Powłócząc nogami i zaczepiając się o kolejne zabawki dzieciaków z na w pół otwartym jednym okiem, żeby drugie mogło tą senną błogość choć chwilę przedłużyć, zmierzam po omacku do kuchni. Wtem rozlega się ciepły i delikatny aromat luksusowej czerni - świeżo mielonej przez męża kawy - która podrażnia nozdrza i stawia (!!)-na nogi(!!)-już samym zapachem! Ten głęboki zapach czerni mogłabym pokazywać Wam bez końca, narażając się na gwałtowne skoki ciśnienia i inne przyjemne skutki uboczne spowodowane wypiciem wielu, wielu filiżanek kawy.

    jpastuszuk@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  185. Zapach czerni moim zdaniem musi być intensywny i nieco ciężki, więc powinien mieć sporo piżma, a do tego jakiś wytworny składnik, np.egzotyczna odmiana jagód i aromatyczna kawa, plus gorzka czekolada (a najlepiej kilka rodzajów czekolady), następnie dla kontrastu trochę słodyczy sosu toffi, albo wybornych słodkich trufli... Może i mam takie fantazje, bo jestem na diecie, ale na pewno taki mix spodobałby się niejednej z nas! Zdecydowanie przydałby się też wymyślny flakonik, np w stylu vintage z wieloma szczególikami, które cieszyłyby oczy. Do tego ta reklama z piękną, szczupłą Gwyneth - bo przecież każda z nas chciała by się poczuć jak prawdziwa gwiazda ;P

    W witrynie jestem podpisana jako Solange.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  186. obserwuje jako: ivanotta

    Dla mnie czerń to zapach wzburzonego nieba podczas elektrycznego wyładowania to zapach nocy która czarne charaktery z ukrycia wyłania. To aromat pudełka tajemniczego, który w sobie trzyma coś złowieszczego. To również zapach słodkiej zakazanej namiętności, która kusi, skłania do grzechu i dodaje śmiałości.

    OdpowiedzUsuń
  187. Obserwuje jako AnaMokMok

    Czerń pachnie dla mnie starością.

    OdpowiedzUsuń
  188. Zależy na kim, gdzie i kiedy. W 4 zdaniach.
    Na kobiecie pracującej, czy też wyzwolonej czarna sukienka pachnie jak czarna kawa, wypijana przez nią codziennie duszkiem,aby wytrwać w pracy na pełnych obrotach ,nie będąc wygryzioną z pracy przez samczych szowinistów.
    Na statecznej, pomarszczonej pani-pachnie zwiędłą,czarną różą, co odzwierciedla samotność wynikłą z przebytych lat, idącą w parze z nieustępliwością i złością na cieszący się życiem świat.
    Na feministce-pachnie jak czarna czekolada, tak samo gorzka jak przeciekające przez palce lata,przeżyte przez jej męża, tutaj mamy do czynienia z zapachowym dziełem sztuki-temu cudnemu zapachowi towarzyszy akompaniament krzyków i kolejny dodatek-ekspresyjny- w postaci krzywych min wybranki.
    Na pięknej kobiecie, będącej z Tobą na randce, mężczyzno-pachnie dwojako-albo jak czarny pieprz, będący zapowiedzią energicznego skonsumowania spotkania, albo wprost przeciwnie-niczym dym, popiół, jaki zostanie z faceta, jeśli tylko jego oczy zatrzymają się na krągłościach siedzącej przy stoliku obok piękności.
    Napisałem jako eauthebest

    OdpowiedzUsuń
  189. Czerń pachnie jak moje myśli gdy przeciągam się kusząco ciasno odziana li tylko w lateksowe błyszczące wdzianko...
    Czerń pachnie jak sierść czarnego konia ujeżdżanego przeze mnie przy pomocy czarnego skórzanego pejcza (i jak myśli tych co to sobie wobrazili w połączeniu z wcześniejszym zdaniem...).
    Czerń pachnie jak czarny mahoniowy hetman w wygranej przeze mnie partii szachów (najchętniej z mężczyzną myślącym o wcześniej opisanych skojarzeniach).
    Czerń pachnie jak smoła, w której w pielke smażyć się będą wszyscy ci, którzy mają jakieś "skojarzenia" ;-)

    Ma_niusia

    OdpowiedzUsuń
  190. Czerń pachnie luksusem, wiatrem niosącą rosę poranną jadąc na czarnym rumaku.... To jak sen.

    OdpowiedzUsuń
  191. Każdego poranka wchodzę do kuchni i już tam jest… - na stole stoi „ONA” podana przez moje kochanie w porcelanowej, malowanej filiżance- aromatyczna i niepowtarzalna w swym smaku, pyszna, czarna KAWA!!! To właśnie z nią kojarzy mi się zapach czerni!

    OdpowiedzUsuń
  192. Mi czary kolor kojarzy się z pewną tajemnicą z nieodkrytym dotąd ogrodem rozkoszy.I nawet gdyby zajrzeć do tego ogrodu to i tak do końca nie zdołamy odkryć tego co tam się znajduje bo ta tajemnica z każdą czarną rzeczą się pogłębia jest to fascynujące a zarazek straszne bo kolor czerni można interpretować na tysiące sposobów bo nie tylko kolor się liczy ale i moment i sytuacja w jakiej się znajduje.Czarna sukienka kojarzy się z elegancją ,gustem,klasą ale nie zawsze bo i ze smutkiem rozpaczą.Jedno jest pewne tego koloru nikt do końca nie odkryje zawsze będzie owiany pewną tajemnicą.

    OdpowiedzUsuń
  193. Dla mnie czerń jest zapachem życia, może wynika to z tego że jest to jeden z moich ulubionych kolorów. Wystarczy rozejrzeć się po klubach/dyskotekach tam widać radość życia i duuużo czerni:) wiecznie żyjąca "mała czarna" jest okazem wieczności, nosiła ją moja babcia, moja mama i noszę ją ja. Mam nadzieję że nigdy nie dojdzie do tego by czerń była passe. Pozdrawiam wszystkie wielbicielki tego koloru:)

    OdpowiedzUsuń
  194. Czerń kojarzy mi się z czarnymi rycerzami, którzy co niedziele odprawiają jedne i te same rytuały :D. Ponadto wznoszący się ku górze dym z kacidła, wierci w nosie niczym mocna udarówka.

    OdpowiedzUsuń
  195. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  196. czerń pachnie niczym poranek z kawą, jak mroźny wieczór z płatkami śniegu, jak ciepłe słowo otulające duszę i pachnie łzami gdy odchodzimy na druga stronę lustra

    OdpowiedzUsuń
  197. Czerń pachnie zmysłowo i drapieżnie. Kusi głębią i wabi subtelnością. Obiecuje rajskie miraże i piekielne rozkosze. Wodzi na pokuszenie wszystkie moje zmysły...

    sushoo

    OdpowiedzUsuń
  198. Czerń nie pachnie, ale pochłania zapachy. Wszelkie. Nie pozostawia po sobie nic, tylko wspomnienie woni, które niegdyś czuliśmy. Sprawia, że tęsknimy, a tęskniąc zamieniamy najzwyklejsze i najpospolitsze zapachy w najcudowniejsze aromaty, które tylko wyobraźnia, na żądanie Czerni, potrafi stworzyć.


    Obserwuję pod nazwą Ap

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).