Limitowanych, fikuśnych flakonów na rok 2013 ciąg dalszy | perfumy i opinie
  • Limitowanych, fikuśnych flakonów na rok 2013 ciąg dalszy

Bardzo lubię przeglądać zdjęcia limitowanych edycji, bo czasami potrafią ucieszyć oko w stopniu znacznie większym niż sam zapach.

Podoba mi się puzderko perfum Salvatore Ferragamo Signorina. W środku zapach ma formę pomady i podobno jest wzorowany na klasycznej wodzie perfumowanej. Czy pojawi się w Polsce? Nie wiadomo.

 
Estee Lauder przedstawia zaś limitowaną butelkę Youth Dew. Z okazji 60. rocznicy flakon ma wyglądać bardziej szykownie i luksusowo.

Ciekawie, choć nie wiem czy estetycznie, przedstawia się flakon Must de Cartier. Z tego co wiem, jest dostępny wyłącznie w Ameryce i to też w kilku punktach.

Największą niespodzianką jest zaś ekstrakt Fougere Royale marki Houbigant. Myślę, że jest cień szansy na pojawienie się perfum w Polsce. Bardzo jestem ich ciekach. Póki co, są wyłącznie za Oceanem.


15 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Pachnie też. Szkoda, że w Polki nie przepadają za klimatami retro w perfumach.

      Usuń
    2. Ja przepadam, a jestem Polką w 100% :)

      Usuń
    3. Ostatnio kupiłam próbkę Youth Dew i zapach jest przepiękny, ale jego moc jest równa urodzie tej kompozycji. Kilka kropel sprawia, że pół domu pachnie tymi perfumami, co przesądza sprawę, że na codzień zapach ten się średnio nadaje. Szkoda, że nie ma wersji wody toaletowej Youth Dew, na pewno bym się na nią skusiła.

      Usuń
  2. Wszystkie wyglądają znakomicie.
    Na Youth Dew Lauder poluję już od dłuższego czsu.Niestety z marnym skutkiem:(
    A limitowany flakon Fougere Royale cenowo poraża(ok:450 euro)
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. FR jest jednak już w Polsce. Za ponad 2000 złotych.

      Usuń
  3. I tu Cię Marcinie zaskoczę, bo Fougere Royale Parfum jest już od jakiegoś czasu dostępne w Polsce.
    http://www.perfumeriaquality.pl/index.php?id=3&product=houbigant-fougere-royale-perfumy-100ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Już napisałem, że cena zwala z nóg, ale wziąłem euro za dolara. :)

      Dziękuję za informacje.

      Usuń
  4. Nie znajduje się w klimacie limitowanych butelek i limitowanych zapachów. To tylko pusty marketing, który niczego przecież nie wnosi.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego wszystkiego na uwagę zasługuje moim zdaniem tylko Salvatore Ferragamo w pomadzie. Cała reszta jest po prostu brzydka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiscie mozna nacieszyc oko :D signorina urocza, fajny kobiecy gadzet ;) chociaz sama bym pewnie nie kupila :D z reguly takie bajery sa w cenie flakonu, a jednak wole miec flaszke niz babrac sie w 'pomadzie' (bardziej mi sie to kalkuluje :D) gdybym jednak dostala jako prezent - na pewno bylabym przeszczesliwa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Buteleczka Estee Lauder jest cudowna :) pachnie napewno tez dobrze

    OdpowiedzUsuń
  8. W kwestii Ferragamo Signorina wersja Concrete Solid Perfum (wersja zapachowa EDP): wiadomo, że w Polsce tego produktu nie będzie (w zasadzie sama o tym zdecydowałam:) Kosztowałby tyle to EDP 30ml, niestety na naszym rynku - przynajmniej w nie-niszowym segmencie sprzedaży jakim jest Sephora - takie produkty nie znajdują klientek.

    Przy okazji: niezmiernie lubię Twoje recenzje, moim zdaniem najlepsze jakie kiedykolwiek spotkałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informację i za miłe słowo również. :)

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).