[NEWS] Thierry Mugler Alien i Angel Aqua Chic 2013 | perfumy i opinie
  • [NEWS] Thierry Mugler Alien i Angel Aqua Chic 2013

Na razie nie w Polsce, ale już są. Letni, limitowany duet perfum Thierry Muglera - Aqua Chic 2013 - właśnie trafił do sprzedaży w Wielkiej Brytanii. Wedle danych producenta zapowiada się ciekawie, bardzo ciekawie.

Thierry Mugler Angel Aqua Chic 2013 występuje w koncentracji lżejszej wody toaletowej (EdT Light). Zawiera w sobie prawdziwy hydrolat różany, który został wymieniony w składzie jako Rosa Damascena Water. Oprócz niego letni Angel będzie pachniał kwiatem maliny, jabłkiem, paczulą i wanilią. Perfumy będą dostępne w pojemności 50 mL.

Thierry Mugler Alien Aqua Chic 2013 to zaś hydrolat neroli, kwiat cytryny, grejpfrut, jaśmin sambac oraz ambra. Obcy również występuje w wersji lżejszej wody toaletowej. Dostępna będzie jednak pojemność - 60 mL.

Oba produkty zostały pozbawione zbędnych zdobień z lat ubiegłych. Butelki są proste i transparentne.

Do 20 lutego na wyłączność w House of Fraser.

Info i fot z houseoffraser.co.uk

22 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Podskórnię czuję, że Alien będzie lepszy od Angela w 2013 roku.

      Usuń
  2. już zacieram ręce! Oba chcę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno już za miesiąc będą w Polsce.

      Usuń
  3. Zaciekawiły mnie te hydrolaty. Kiedy będą u nas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zwykłych perfumach używa się wody destylowanej, a w hydrolacie też jest destylowana. Całość sprowadza się do użycia bardzo małych ilości różanego olejku.

      Usuń
  4. W zwykłych perfumach używa się wody destylowanej, a w hydrolacie też jest destylowana. Całość sprowadza się do użycia bardzo małych ilości różanego olejku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Każdy Alien mnie zachwyca, żaden Angel mnie nie przekonał ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie przekonał tylko angelowy klasyk. Z resztą też mi nie po drodze jakoś.

      Usuń
  6. Ja tez podskornie czuje ,ze alien w tej wersji bedzie lepszy !!! Ale ja bedzie to sie okaze :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak tylko powąchasz podziel się opinią koniecznie.

    OdpowiedzUsuń
  8. Swego czasu miałam krem z hydrolatem neroli,pieknie pachnial i wspaniale nawilzal skórę.Krem M.Gebhardt,jeśli nie pokrecilam nazwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam niestety. Hydrolat neroli musi pachnieć pięknie, bo czysty składnik ma dla mojego nosa zbyt duża moc.

      Usuń
  9. Ja uwielbiam tego klasycznego Aliena... bede musiałą koniecznie poszukać tej nowej wersji :P

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę wyniuchać tego Aliena, koniecznie :) klasyka noszę już od dłuższego czasu i kocham szczerą miłością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też w końcu muszę zrobić recenzję Obcego, bo mam w planach od dawna.

      Usuń
    2. ja u siebie recenzji klasyka jeszcze nie zrobiłam, przybieram się powoli :). Bardzo chętnie przeczytam Twoją recenzję "mojego jaśminowego szczęścia" ;)

      Usuń
  11. cuda!
    ciekawe czy zawładną moim sercem tak, jak klasyk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie chcę być złym prorokiem, ale pewnie nie. Klasyki (Alien i Angel) są raczej nie do pobicia.

      Usuń
    2. Właśnie ;(
      ciekawe dlaczego tak się dzieje?

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).