ScentStory 24 - The Fragrance: Gold, Platinum, Classic — drzewne opowieści | perfumy i opinie
  • ScentStory 24 - The Fragrance: Gold, Platinum, Classic — drzewne opowieści


Marka zadebiutowała w Polsce w zeszłym roku. Ich zapachy zrobiły na mnie olbrzymie wrażenie. Zawiódł marketing, o którym nie będę tu wspominał. Dla mnie totalnym nieporozumieniem jest skrzywdzenie tak dobrych kompozycji tak marną otoczką reklamową. 

Do dzieła!

Zacznę od zapachu, który podoba mi się najmniej. To 24 Classic. Nazwa wyjaśnia niemal w całości powód "najmniejszego lubienia". Woń to klasyczna, męska, drzewno-kolońska z dużą ilością słodyczy. Trochę przypomina Opulent Shaik No. 77. Tylko, że zamiast szarlotki mamy dość stonowane akordy drzewne i bogatszą nutę kolońską. Brak przypraw odbija się na dość płaskim brzmieniu tych perfum.

24 Platinum. Mocne różane otwarcie z silną nutą metaliczną, która przypomina nieco atrament lub świeżo zadrukowany papier. Nie jest to wrażenie naturalne, ale mi się podoba. Na pewno jest nietypowe. Po kilku minutach zapach wchodzi w zupełnie inne obszary. Najłatwiejszym przybliżeniem będzie ciemny, mokry las mieszany. Bogate runo leśne z duża ilością miękkiego jak aksamit mchu. Suche gałęzie, opadłe liście, ale i nowe siewki. Na taki obraz nakładamy filtr połączonych akcentów ciepłej słodyczy: wanilii, ambry i drewna sandałowego. Nie czuć ich tu oddzielnie, ale razem nadają tej zieleni bardziej słoneczny charakter. Rozświetlają zapach. Wadą jest za bardzo przykurzona końcówka.

24 Gold to mój absolutny faworyt kolekcji. Przypominam mi legendarne perfumy M.Micallef - Gaiac - zmieszane z sześcianem Molvizara - Black Cube. Z jednej strony zapach jest ciepły, słoneczny i daje poczucie błogiego komfortu. Przeciw tym określeniom startuje mocny, nieco apteczny oud. Całość wręcz iskrzy na skórze, ale to sprawia, że wąchanie 24 Gold staje się czystą przyjemnością, i to od początku do najgłębszej bazy.

W kolekcji jest jeszcze Go Dark, ale jego niestety nie poznałem

24 Classic:
Nuty: cytryna, bergamotka, kolendra, pomarańcza, drewno cedrowe, wanilia, ambra, oud

24 Platinum: 
Nuty: róża, pomarańcza, mandarynka, jałowiec, drewno sandałowe, galbanum, wanilia, piżmo, balsam Gurjun

24 Gold:
Nuty: drewno gwajakowe, oud, drewno cedrowe, jaśmin, ylang ylang, anyż, wanilia, ambra, drewno sandałowe

Cena, dostępność, linia: Wszystkie zapachy dostępne są w pojemności 50 mL w cenie 199 złotych i koncentracji wody toaletowej.
Trwałość: Wszystkie cechuje genialna trwałość przekraczające 10 godzin.

11 komentarzy:

  1. Jack Bauer atakuje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A chciałem tego uniknąć. :) Niestety, to prawda. Co nie zmienia faktu, że zapachy stoją na wysokim poziomie.

      Usuń
  2. Jakoś do mnie nie przemawia to wszystko. Przypomina skrzyżowania półki niszowej z Britney Spears. No ale jak pachnie to zwracam honor.
    Ala.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pachnie, pachnie. Nawet bardzo dobrze pachnie.

      Usuń
  3. Gdzie można je przetestować, bo nie mogę znaleźć?
    Tomek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Warszawie w Loft Fashion na Burakowskiej 5/7. A przez internet na Mati Trading.pl

      Usuń
  4. Dziękuję.
    T.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kupiłam, mam, polecam. Piękny drzewny zapach.

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje mi się, że mozna go dostać na iperfumy za stówkę :) Całe 100 ml - ktoś potwierdzi???

    OdpowiedzUsuń
  7. MAM WERSJĘ OUD i powiem szczerze że to jedne z moich najlepszych zapachów w kolekcji właśnie zastanawiam się na Platinum :)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).