Limitowanych flakonów cieszących oko ciąg dalszy... | perfumy i opinie
  • Limitowanych flakonów cieszących oko ciąg dalszy...

Moim faworytem tym jest razem jest wzbogacony o niebieskie refleksy flakon Lancome La Vie Est Belle. Wygląda naprawdę cudownie. Zresztą zobaczcie sami.


Jean Paul Gaultier bawi się z nieśmiertelnym Classique. Kolejne limitowane butelki wciąż mogą się podobać, choć dla mnie staje się to powoli nudne. Ta nazywa się Belle en Corset i powstała z okazji 20. rocznicy debiutu zapachu.


Warto również wspomnieć o współpracy Olivii Putman (córka Andree) z marką Nina Ricci. W efekcie kolaboracji powstał flakon L'Air du Temps. Wam zostawiam ocenę wizualną tego dzieła.


Jeśli chcecie zobaczyć inne tegoroczne edycje artystyczne to zapraszam:
- część pierwsza (m. in. Lanvin Arpege)
- część druga (m. in. Elie Saab Le Parfum)
- część trzecia (m. in. Cartier Must)

Fot. i info za nstperfume.com oraz ze stron producentów.

7 komentarzy:

  1. Flaszką Lancome bym nie pogardziła.

    OdpowiedzUsuń
  2. A mnie z kolei najbardziej podoba się flakon L'Air du Temps. Pozostałe wydają mi się jakieś takie...nijakie.

    OdpowiedzUsuń
  3. A mi wszystkie Allegorie...dlatego dokonałam zakupu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Marcinie potrzebuję pilnej rady:Kenzo madly EDP CZY EDT? Mam przy sobie edt i mi się bardzo podoba, zastanawiam się tylko czy EDP nie traci tej takiej jakby czystości? Który wybrać?

    OdpowiedzUsuń
  5. zna ktos i używał wód kolońskich 4711? Intryguje mnie vitaver z bergamotką i melisa z werbeną, może ktoś zna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja znam klasyczną wersje tylko. Używał mój tata i sobie chwalił.

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).