Wąchanie się pod pachami, czyli komunikacja za pomocą zapachu | perfumy i opinie
  • Wąchanie się pod pachami, czyli komunikacja za pomocą zapachu

konsultacja naukowa: mgr Magdalena Fijak (Uniwersytet Opolski)

Pamiętna scena z Tildą. Zapach potu jako komunikat własnego ciała.

Zapach w roli nośnika informacji w społeczeństwie jest często niedoceniany i pomijany. Jest niewidzialny i niemożliwy do usłyszenia, lecz to nie znaczy, że go nie ma. 

 

Czym jest komunikacja społeczna?


Komunikację jako proces należy rozpatrywać pod kątem wymiany lub przekazywania informacji między osobami. Oczywiście, w pewnych wyjątkowych sytuacjach możemy mówić o komunikacji, gdzie nadawcą i odbiorcą jest ten sam człowiek (k. intrapersonalna), ale zdecydowaną większość zagadnień k. społecznej rozpatrujemy na wyższych poziomach:
- interpersonalnym;
- grupowym;
- masowym;
i ekstrapersonalnym.
I choć dla losowej próby ludzi komunikacja społeczna sprowadza się do formy werbalnej, czyli mówionej, to formy niewerbalne łącznie mają większy udział w przekazywaniu informacji. Jedną z nich jest komunikacja społeczna za pomocą zapachu.

Zmysł węchu w roli narzędzia komunikacji


Mówi się, że zmysł węchu jest u ludzi atawizmem, to znaczy, że uległ on uwstecznieniu w wyniku procesów doboru naturalnego. Porównanie ludzi i innych ssaków może być traktowane jako dowód tego procesu. Ośrodki węchowe i narządy węchu są u ludzi znacznie mniej efektywne niż u innych naczelnych i ssaków (np. psów). Człowiek dysponuje szczątkowym narządem lemieszowo-nosowym (odpowiedzialnym za wyczuwanie feromonów i womeroferyn) oraz nabłonkiem węchowym (odpowiedzialnym za wyczuwanie zapachów). Jak jednak wykazał duet R. Axel - L. Buck, człowiek jest w stanie rozpoznawać niemal nieograniczoną liczbę zapachów wedle odkrytego przez nich schematu działania aparatu węchu. Odkrycie to przyniosło im Nagrodę Nobla w dziedzinie fizjologii i medycyny w 2004 roku. To tłumaczy, dlaczego zapach stanowi wyraźny komunikat w relacjach społecznych i możliwe jest wykazanie jego zdolność przekazu informacji na każdym z pięciu poziomów organizacji.

Komunikacja intrapersonalna


W przypadku komunikacji intrapersonalnej zapach wpływa na postrzeganie własnej osoby, atrakcyjności, gotowości i możliwości nawiązania relacji na wyższym poziomie. Niech za przykład posłuży woń wydzielanego przez człowieka potu. Jej natężenie jest komunikatem nadawanym przez nas, który pozwala określić nam samym możliwość wejścia w reakcje z grupą. Jeśli czuję od siebie silną woń potu, to automatycznie nie wejdę do biura, autobusu, tramwaju, ponieważ liczę się z negatywnym odbiorem mojej osoby, którego chcę uniknąć. Na tym poziomie komunikuję sam sobie potrzebę wykonania konkretnych działań: wzięcie prysznica, użycie kosmetyków.

Komunikacja interpersonalna


Komunikacja interpersonalna to narzędzie wykorzystywane przede wszystkim w marketingu perfum. Niemal każda reklama sugeruje wzrost pozytywnych emocji wśród otaczających nas ludzi po użyciu konkretnego produktu. Jest to zagadnienie znacznie szersze i wykraczające poza ramy rynku kosmetyków. W jednej z norweskich szkół zaobserwowano, że dzieci stają się spokojniejsze i osiągają lepsze wyniki w nauce, kiedy nauczycielka pachniała perfumami o zapachu wanilii. Perfumy to jedno, ale pamiętajmy też o feromonach. Badania na temat takiej komunikacji są często sprzeczne i mało wiarygodne. Udowodniono jednak, że u kobiet zamieszkujących na małej przestrzeni (klasztory, internaty) następuje regulacja cykli miesiączkowych w oparciu o komunikację feromonami.

Komunikacja grupowa


Zapach jest również istotną informacją w komunikacji na poziomie grupowym. W tym wypadku warto wyróżnić dwa podstawowe rodzaje woni mające udział w tej komunikacji:
- zapach grupowy ( charakterystyczny dla narodów, ras, plemion);
- zapach socjalny ( charakterystyczny dla grup zawodowych, domowników).
W dzisiejszych czasach postuluje się znaczną rolę zapachu grupowego w istnieniu zjawiska rasizmu. Podobno mieszkańcy środkowej Europy pachną siarką i kiszoną kapustą dla mieszkańców wschodniej Azji. Postulowanych zależności w tej materii jest więcej. Warto jednak zwrócić uwagę, że zapach w komunikacji grupowej prawie zawsze jest informacją przekazującą niepozytywny komunikat o danej grupie. Można to odnieść do przeszłości, kiedy zapach informował ludzi o niebezpieczeństwie, np. kiedy wkraczali na terytorium wroga.

Komunikacja masowa


Jeśli chodzi zaś o komunikację masową, to zapach na tej płaszczyźnie na razie nie może być wykorzystywany. Warto jednak wspomnieć, że latach 70. w Stanach Zjednoczonych wyemitowano program telewizyjny, w którym przedstawiono rewolucyjną maszynę do przekazywania zapachu przez ekran domowych odbiorników. Ogłoszono konkurs, w którym zadaniem widzów było opisanie emitowanej przez telewizor woni. Okazało się, że niektórzy nadesłali bardzo wnikliwie opisy zapachu. To jeden z dowodów, że zmysł węchu jest zmysłem bardzo podatnym na sugestię.

Komunikacja ekstrapersonalna


Ostatnim rodzajem komunikacji społecznej jest komunikacja ekstrapersonalna, kiedy człowiek nawiązuje łączność z innym bytem (np. maszyną). Przykładów z tego poziomu jest mnóstwo: badanie alkomatem, wykrywanie śladów materiałów wybuchowym i narkotyków na lotnisku, wpływ na zwierzęta. Naukowcy już jakiś czas temu odkryli tzw. zapach strachu. Można go porównywać do typowych kairomonów, czyli substancji przekazujących komunikat niekorzystny lub neutralny dla nadawcy, a korzystny dla odbiorcy. Pies (odbiorca) z grupy ludzi (nadawców) zaatakuje tego, który wydziela najsilniejszy zapach strachu, czyli potencjalnie jest najsłabszym osobnikiem. Próba porozmawianie z takim psem jest zaś świetnym przykładem, żeby nie przeceniać roli komunikacji werbalnej.

Po co to wszystko?


Poznanie zasad, kanałów i możliwości komunikacji w relacjach w społeczeństwie pozwala efektywniej wpływać na nie i dostosowywać do naszych własnych potrzeb. Zrozumienie działania różnych rodzajów komunikatów powinno zaś wpłynąć na spójność przekazywanych przez nas informacji i uzyskanie korzyści płynących z ich synergii.

15 komentarzy:

  1. Rewelacyjny tekst. Kolejny zresztą i uważam, że to bardzo dobry pomysł, żeby pisać o zapachów od każdej strony.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Postaram się więcej pisać na tematy poboczne. :)

      Usuń
  2. Interesujący temat, dobry tekst. Pozdr

    OdpowiedzUsuń
  3. Tekst bardzo dobry, ale zdecydowanie zbyt płytko traktujący problem i zbyt pobieżny. Prosimy o więcej szczegółów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tę świadomość, ale to blog, a nie naukowy e-zin. Staram się, żeby teksty były dla każdego zrozumiałe i nie wymagały wielkiej ilości czasu.

      Usuń
  4. Ciekawy wpis. W dobrą stronę idziesz z blogiem. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sugestie są związane z wpływem bodźca na osobę. Dopiero ta osoba, jej postrzeganie ( oraz cała masa innych cech, których nie chce mi się tu wymieniać ) i ostateczne przyjęcie sugestii, ma wpływ na zmysły. Nie tylko na węch, ale też i na wzrok, lub nawet na odczucie sytuacji, które faktycznie nie miały miejsca.
    Nie jest tak, że tylko zmysł powonienia jest na nią podatny. Choć pisząc o perfumach, to akurat ten nas najbardziej interesuje ;)

    Takie manipulacje są bardzo ciekawymi mechanizmami, a nasz mózg jest w stanie działać w niesamowity sposób, tworząc coś czego nie ma ;)

    Pozdrawiam
    Justyna M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzieś czytałem jednak, że to węch jest tym najbardziej podatnym na sugestię zmysłem. Przyznam, że ja mało się na tym znam, dlatego skorzystałem w pomocy osób bardziej władnych w tym wszystkim.

      Ale przyznaję, że temat to bardzo ciekawy. :)

      Pozdrawiam, Marcin.

      Usuń
  6. Super.Fajnie dowiedzieć się czegoś nowego.Uwielbiam takie ciekawostki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się nie popaść w rutynę i nie zanudzać tylko recenzjami. :)

      Usuń
  7. Niezwykle interesujący post:)
    Pozdr,

    OdpowiedzUsuń
  8. Coś nowego - to lubię :) Wnioskując po doborze konsultantki domyślam się, że jeden z Twoich wykładów odbędzie się na Uniwersytecie Opolskim? :)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).