Anja Rubik i Vogue Paris, czyli pierwsza pachnąca sesja z 2011 roku | perfumy i opinie
  • Anja Rubik i Vogue Paris, czyli pierwsza pachnąca sesja z 2011 roku

Jakiś czas temu pokazałem Wam sesję Anji Rubik dla francuskiego Vogue z 2012 roku. Był to efekt drugiej już współpracy między modelką a magazynem, bowiem pierwsze zdjęcia wykonał Patrick Demarchelier. Efekty jego pracy mogliśmy podziwiać w październikowym wydaniu z 2011 roku. Zobaczcie zresztą sami...




11 komentarzy:

  1. Też nie zrozumiem zachwytów nad urodą tej kobiety, no ale ja się nie znam...ale najważniejszy zapach!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anja ma bardzo charakterystyczną urodę i to jest najważniejsze

    OdpowiedzUsuń
  3. A czy ona musi się Wam podobać?...Boże ludzi, ogarnijcie się trochę. Jako polacy powinniśmy cieszyć się z jej sukcesu tak samo jak cieszymy się z sukcesów Adama Małysza...on też był mega wychudzony, a jakoś nie słyszałam, że z niego 'wychudzony koń'. W swojej profesji Anja jest na samym szczycie, właśnie ze względu na idealne wpasowanie w kanon urody high fashion

    OdpowiedzUsuń
  4. A co to za odgrzewane kotlety tu pokazujesz? :P

    Mnie się podobają takie sesje - to bardzo ciekawy pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Anja jak to Anja - zawsze wzbudza emocje i pewnie dlatego zaszła tak daleko

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fashion to już nawet nie chodzi o to czy się cieszymy, czy nie , czy nam się podoba czy nie bo gusta są różne i nie każdemu musi się to samo podobać, bo byłoby nudnie na tym świecie! Ale o to że jest coś takiego że jak na kogoś się uprą to do obrzydzenia i ta osoba jest wszędzie! Jak to czasami boję się otworzyć lodówkę, bo albo wyskoczy z niej A.Mucha, albo Rubikowa, albo o zgrozo Zielońska!
    Pozdrawiam...:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest literówka w nazwisku modelki w tytule tekstu!

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).