Oud Eau de Iceberg (w obiektywie) | perfumy i opinie
  • Oud Eau de Iceberg (w obiektywie)

Oud to najnowsza i najbardziej luksusowa pozycja z serii Eau de Iceberg. Perfumy powstały specjalnie dla mieszkańców Bliskiego Wschodu, którzy rozkochani są w woniach ciężkich, kadzidlanych i drzewnych. Zgodnie z zamierzeniem producenta to zapach przeznaczony dla mężczyzn, choć według mnie to klasyczny agarowy uniseks. Klasyczny w rozumieniu uniseksu, a nie samego zapachu, bo ten z klasyką nie ma za wiele wspólnego. Jest niezwykły!





To oud piaskowy, słony, pełen przypraw. Kiedy powąchałem go po raz pierwszy, od razu wiedziałem, że muszę go kupić, i że to właśnie te perfumy będą pierwszymi, którym poświęcę pełnowymiarową recenzję fotograficzną.


Początek jest spokojny. Wyzłocone przyprawy ocierają się wręcz o melancholię. Ostrości są ukryte, ale to cisza przed wzburzeniem. Przełom jest widoczny już z tego miejsca. Czuć, że istota w końcu podniesie głowę i poruszy zmrużone powieki.



I wreszcie pojawiają się piaskowe akordy żywicy oud - najpiękniejsza partia kompozycji. Są energetyczne i przypominają mocny, porywisty wiatr wiejący znad pustyni. Zapach zyskuje na wytrawności - fani słodkiej facjaty agaru mogą już odejść zawiedzeni. Poszukiwacze zwierzęcych konotacji również nie zostaną zaspokojeni.






I baza - ostra, nieco przykurzona. To cypriol. Ja uchwyciłem go za pomocą sucholubnej rośliny oraz bruku dawnej rzymskiej fortecy.




Nuty: oud, szafran, imbir, geranium, labdanum, cypriol, paczula
Rok premiery: 2013
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: zapach przeznaczony na rynek Bliskiego Wschodu
Trwałość: dobra, około 7-8 godzin

34 komentarze:

  1. Bardzo udana sesja. Trzymam kciuki za następne. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następna już w planach. Myślę, że będzie jeszcze lepsza.

      Usuń
    2. Czekam z niecierpliwoscia. :-)

      Usuń
    3. :) Mam nadzieję, że w przyszłym tygodniu już ją opublikuję. :)

      Usuń
  2. Zasadniczo mi się podoba ale gdzie można dostać te perfumy? Cala serie widziałam w Rosmannie ale Oudu nie ma na pewno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, w Polsce raczej o nie trudno...

      Usuń
  3. Magiczna sesja!
    Te zdjęcia na plaży z kawałkiem drewna ....mmmm:)
    Marcinie a gdzie odbywała się sesja? Wygląda jakby była to Kreta:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, to nie Kreta. Na pierwszych zdjęciach są mury obronne Ulcinja - obecnie miasta w Czarnogórze. Część zdjęć była robiona w Albanii, a jedno w Serbii.

      Usuń
  4. Świetnie Marcin! Aż podeślę tę recenzję tacie, bo coś czuję, że TO cudeńko powinno trafić do jego zbiorów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że Oud może się tacie spodobać, jeśli lubi ciut mocniejsze brzmienia w perfumach. :)

      Usuń
  5. megaudana sesja

    OdpowiedzUsuń
  6. rewelacja oby więcej takich pięknych sesji ! super PANIE Marcinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że sesja się spodobała. Postaram się, żeby następne były jeszcze lepsze.

      Usuń
  7. nuty kuszące tylko gdzie go zdobyć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obawiam się, że w Polsce to niemożliwe. Z drugiej strony za parę tygodni lub miesięcy zapach powinien stać się bardziej popularny

      Usuń
  8. Kupilbym od razu

    OdpowiedzUsuń
  9. ZAJ#%$^#^ FOTY.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Traktuję to jako komplement, ale na przyszłość prosiłbym o inny dobór słów. :)

      Usuń
  10. Jest mi trudno mówić o zapachu , który jest mi nie znany! Zaintrygowało mnie gdzie kupiłeś ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Fantastyczna sesja- a widoki... mmmm....

    Na męskich zapachach nie znam się kompletnie, ale opis i zdjęcia świetnie się uzupełniają. Mam wręcz wrażenie, że podczas czytania recenzji uwolnił się z monitora właśnie ten zapach ;)


    Aga

    OdpowiedzUsuń
  12. czytając wydawało mi się, że mam pustynię na wyciągnięcie ręki i prawie czuję jej zapach ... Świetnie !

    OdpowiedzUsuń
  13. Słońce, plaża i On - cóż chcieć więcej :) Zdjęcia robi wrażenie a zapach... hmmm niestety nie znam ale może uda mi się go odnaleźć :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Poezja i mistrzostwo - dotyczy zapachu, fotek i Twojego opisu. Podziwiam Twoją wenę twórczą :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ładne zdjęcia i ciekawie opisałeś zapach.....ja jestem pod wrażeniem swoich perfum Iceberg White :) zapach fiołka i piwonii to jest to co lubię

    czarna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczne zdjęcia, a zapach nęci i kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Sesja magiczna :) Perfumy kuszące..Szkoda , że niedostępne u nas ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Marcin.. zaszalałeś. Wyjątkowa recenzja! <3

    OdpowiedzUsuń
  19. Czy to Sensual Musk, który tak mnie zachwycił w Rossmanie...?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To Oud, zupełnie inne perfumy.

      Usuń
    2. Tak... tak myślałam. Tak z głupia franc napisałam. Oud.. to brzmi niemal dumnie. Ale jeszcze nie miałam okazji testować perfum z tego rodzaju:)

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).