Phaedon Pure Azure — po ścieżce Kurkdjiana | perfumy i opinie
  • Phaedon Pure Azure — po ścieżce Kurkdjiana


Jest to wariacja na temat kwiatu pomarańczy w męskiej, ciepłej, przyprawowej odsłonie. Fani Le Male, Fleur du Male, Custo Man, APOM Homme, czyli twórczości Francisa Kurkdjiana nie będą jednak zachwyceni. Powód jest jeden - Pure Azure mogę rozpatrywać tylko przez pryzmat nieudanej podróbki wyżej wymienionych.


Perfumiarz, który mieszał Pure Azure nie popisał się. Z jednej strony kompozycja bardzo wyraźnie idzie po ścieżce zbudowanej przez legendarnego twórcę, ale z drugiej to krok pijany, niedokładny, pozbawiony gracji i pomysłu. I gdyby nie fakt, że dla mnie jest to falsyfikat, to oceniłbym ten zapach na mocne 6,5. Za impotencję twórczą odejmuję jednak 3 punkty.

Na plus zaliczam diabelską trwałość, powyżej 15 godzin.


Nuty: kwiat pomarańczy, wanilia, bób tonka, jaśmin, akord soli morskiej, figa
Twórca: b.d.
Rok premiery: 2013
Cena, dostępność, linia: 520 zł za 100 mL wody perfumowanej
Trwałość: nieziemska, około 15 godzin

4 komentarze:

  1. nie znam zupełnie, bardzo niszowa sprawa:)Ale sądząc po tetsowej trwałości jednak ma cos w sobie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli znasz Fleur du Male JPG to znasz Pure Azure. Są podobne diabelsko. :)

      Usuń
  2. Nie zgodzę się co do rzekomego podobieństwa PA do Fleur de Male ;) Ten ostatni jest ulepem nie do zniesienia, natomiast PA ma w sobie lekkość, świeżość i piekny słony acz ciepły akcent, który trwa i trwa. Jestem kobietą i PA nosi mi się znakomicie.
    Cóż, co człowiek, to zdanie, jak to zwykle bywa :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).