Powrót perfum Alexander McQueen | perfumy i opinie
  • Powrót perfum Alexander McQueen

P&G podpisało umowę licencyjną z marką Alexander McQueeen. Praca nad perfumami już ruszyła, więc pozostaje czekać na efekty.


Pewne obawy budzi fakt, że zapachy brytyjskiego projektanta były awangardą, wręcz niszą na masowym rynku beznadziejnych "zapaszków". Teraz ta ambitna marka przechodzi pod skrzydła P&G - koncernu z tradycjami, ale jednak bez związków z artystycznym perfumiarstwem.

Z drugiej strony kierownictwo kosmetycznego giganta jasno mówi o tym, że marka Alexander McQueen będzie traktowana w sposób szczególny z uwzględnieniem jej dziedzictwa i wyjątkowości. Czy to czcza gadanina, czy prawdziwe deklaracje przyjdzie nam ocenić po pierwszych premierach.

Sarah Burton - dyrektor kreatywna tego domu mody - jasno stwierdza, że "kreowanie zapachów jest naturalnym krokiem do przodu, który ubogaca świat marki McQueen". Podczas konferencji prasowej nawiązała jednak mocno do unikalności i chęci stworzenia wyjątkowych perfum. To może nieco chociaż uspokoić fanów legendarnego Kingdom. Dodatkowo powiem Wam, że P&G postawił ostatnio nieco rozbudować swoje portfolio o ambitne marki ze Stellą McCartney na czele. Może to pozytywny znak i naprawdę doczekamy się zmartwychwstania marki Alexander McQueen w formie znanej z przeszłości. Oby.

2 komentarze:

  1. Boję się tej współpracy. Ogólnie moim zdaniem od kiedy Alexander popełnił samobójstwo, w tym domu dzieje się tylko gorzej :<
    Ale przynajmniej cena będzie niższa, więc pozostaje trzymać kciuki, żeby nie zdecydowali się na coś bez wyrazu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ta firma była dla niego jak dziecko. Nikt inny nie poprowadzi jej lepiej. Ja go rozumiem, bo takim samym uczuciem darzę Nie Muzyczną. Wiem, że po mojej śmierci ten blog padnie. Znam tylko jedną osobę w Polsce, która byłaby w stanie to wszystko ogarnąć... Ale ona pewnie nie chciałaby go przejąć, bo ma ciekawsze rzeczy do roboty niż blogowanie.

      Tak samo było z McQueen'em. On pewnie wiedział, że złoty okres twórczy minie (chociaż finansowo nowe władze pewnie będą o wiele skuteczniejsze i szczyt zysków jest dopiero przez firmą).

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).