Perfumy dla nauczyciela-kobiety | perfumy i opinie
  • Perfumy dla nauczyciela-kobiety


Napisał do mnie Mateusz z pytaniem o perfumy dla mamy-nauczyciela. Zanim podam swoje typy, chciałbym Was zapytać, jakie Wy macie pomysły. Wpiszcie je proszę w komentarzach, a ja jutro podam swoje.


"Hej,

mógłbyś mi pomóc w wyborze perfum dla mojej mamy z okazji jej imienin? Jest
nauczycielką w klasach 1-3, więc nie mógłby być to agresywny zapach, ale żeby
jednocześnie był kobiecy i elegancki. Taki, który można nosić na co dzień, jak i na wyjście ze znajomymi. Kobieta 48 lat. Dziękuję bardzo za pomoc, Mateusz."


Po pierwsze, w badaniach naukowych prowadzonych na małych dzieciach, w wieku szkolnym, stwierdzono, że ciepły aromat wanilii pomaga w nauce. Ponoć ta zależność dotyczy wyłącznie nauczycieli-kobiet. Mężczyzna pachnący wanilią nie poprawiał wyników swoich uczniów.
Trudno uznać to za fakt bezsprzeczny, ale zawsze w roli wskazówki może się sprawdzić. No i wanilia nie jest raczej składnikiem agresywnym. Na tej ingrediencji budowałbym więc swoje typy.

Dodatkowa wskazówka - zapach powinien być ciepły, ale nie nachalny. Nie szukałbym też słodyczy w wydaniu retro, ale bardziej postawił na nowoczesność i transparentność.

DKNY Pure to pierwsza propozycja, która wpadła mi do głowy. Następną była Dolce Vita. Widziałbym mamę Mateusza też w Un Bois Vanille, ale pod warunkiem stosowania tych perfum w małej ilości.

Żeby nie przytłoczyć autora ilością kompozycji to dodam jeszcze Estee Lauder Sensuous i na tym zakończę swoje typy.

Od siebie dodam, że moja mam też jest nauczycielem i wanilia jest jedną z jej ulubionych perfumeryjnych nut. :)

52 komentarze:

  1. Soir de Lune - Sisley.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba żeby się dzieci podusiły. Poza tym gdzie wspomniana w artykule "nowoczesność i transparentność"? Bo zwłaszcza to drugie to na pewno nie o Soir de Lune.

      Usuń
    2. "Transparentość i nowoczesność" to moja odpowiedź na mail, która pojawiła się po większości komentarzy. Uważam, że dobrze jest przedstawiać różne punkty widzenia, różne zdania.

      Usuń
  2. Moje nowe odkrycie " Rosa"- Tous...mało jeszcze u nas znana firma i zapach, ale godny uwagi, polecam, piękny , lekki,słodki, różany i malinowy a zarazem nie banalny, z pazurem i b. trwały:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Roberto Cavalli Eau de Parfum

    OdpowiedzUsuń
  4. Sisley Eau de 1 Sisley

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się jakoś Dolce Vita skojarzyła.

    OdpowiedzUsuń
  6. proponuję Chanel Chance w lekkiej wersji tego zapachu eau fraiche ... polecam..

    OdpowiedzUsuń
  7. Hmm...dla nauczycielki?
    Wredny, zimny i odpychający - Alien!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sensuous od Estée Lauder - jest pięknym, ale nienarzucającym się zapachem, podobnie jak Max Mara Le Parfum.
    Moja ukochana nauczycielka pachniała wycofanym już zapachem L`Or de Torrente - już zawsze będzie mi się z nią kojarzył :)

    OdpowiedzUsuń
  10. a może Habanita Molinard?

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja proponowałabym któryś z zapachów Chloe, no może poza See by :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Emporio Armani She - waniliowa limonka.

    Raf

    OdpowiedzUsuń
  13. Calvin Klein - Eternity.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi

    1. to najbardziej ostry zapach jaki znam :P

      Usuń
  14. Dla mnie klasykiem, nie bacząc na nazwę ..... będzie Coco mademoiselle CHanel. Perfumy bardzo eleganckie, nienachalne. Nadają się i do pracy i na wyjście.Co dalej... - dobre na każdą porę roku. Wiek - 48 lat, jest jak najbardziej odpowiedni, jeśli przyszłej posiadaczce zapach się spodoba.; ( A jeśli się spodoba średnio... - to inni powiedzą, że piękny, i tak będzie go nosić z przyjemnością!) Jak dla mnie typ doskonały. Gosia Zarychta

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam, spokojnie poleciłabym dwa. Oba na swój sposób jako nieatakujący, dyskretny, naprawdę miło i całkiem długo pozostający na skórze w nucie bazowej, dostępny w rozsądnych cenach - Womanity Eau Pour Elles lub Acqua di Gioia.
    Pozdrawiam/Joanna

    OdpowiedzUsuń
  16. tańszy Avon Perceive, droższy Lancome Miracle.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z innej beczki - czy można oczekiwać recenzji zapachu Downtown CK?

    Co do zapachu - zdecydowanie Tresor Lancome

    Anna

    OdpowiedzUsuń
  18. Polecam CODE Armani edp ,Absolutely Irresistible Givenchy edp .... intensywność odczuwania w otoczeniu zależy również od ilości pryskania na ciało. Obojętnie czy to nauczyciel czy lekarz czy inny zawód gdzie stykamy się z dużą ilościa osób .... zapach powinien być nienachalny i dyskretny. ZIZAZU

    OdpowiedzUsuń
  19. Moja mama równnież jest nauczycielką koło 50 roku życia i od kilku lat namiętnie używa perfum Love in Paris Niny Ricci. :) Swoją miłością do tego zapachu zaraziła swoją koleżankę z pracy, a więc również nauczycielkę, więc może to taki idealny "nauczycielski" zapach? :D Moim zdaniem Love in Paris są dokładnie takie jakie autor liściku chciał, aby były- kobiece i eleganckie, ale absolutnie nie agresywne, przy czym trwałości nie można im odmówić. Może akrat podpasują? ;)
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do moich nauczycielskich typów dodałabym jeszcze zapach Gorgeous Gardenia od Gucci. Ostatnio sprezentowałam go mamie i jest zachwycona. :)

      No i przepraszam za literówki. ;)
      Weronika

      Usuń
  20. kup mamie jakąś markową perfumę najlepiej diorkę albo szanelkę

    baba szanel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. BŁAGAM TYLKO NIE PERFUMĘ! Perfumy występują TYLKO w liczbie mnogiej droga Pani...

      Usuń
  21. coco mademoiselle

    OdpowiedzUsuń
  22. Mademoiselle troche pospolity nie?

    OdpowiedzUsuń
  23. sama jestem nauczycielem i polecilabym nastepujace zapachy ( przetestowane na moich licealistow ) Lily Stella Mccartney, Narciso Rodriguez for her eau delicate, Bottega Veneta eau legere.

    OdpowiedzUsuń
  24. Champs-Elysees Guerlain, Shalimar, Five O'clock au gingembre SL, 5th Avenue EA
    A tak na prawdę to wydaje mi się, że każde - byle w odpowiedniej ilości. :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Witam,
    zajmuję się dystrybucją produktów kilkudziesięciu firm z branży dóbr luksusowych, dlatego mam możliwość udzielenia sporych rabatów (około 30% - 40%) na prawie wszystkie kosmetyki i perfumy dostępne w najlepszych perfumeriach. Oferta dotyczy również produktów niszowych :-)! W razie pytań zapraszam do kontaktu - energyluxury@o2.pl lub luxuryenergy@o2.pl
    Pozdrawiam,
    E. L.

    OdpowiedzUsuń
  26. Coco Mademoiselle, Prada Candy :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Niektórzy to chyba niedokładnie przeczytali o jakiego nauczyciela chodzi...
    Jak dla mnie tylko zapachy z tych bezpiecznych, bez mocnego ogona i niezbyt ekspansywne. W końcu ta Pani pracuje akurat z dziećmi. Więc jak dla mnie Shalimary czy Cavalli odpadają. Owszem są dobre dla dojrzałej kobiety ale jeśli pracuje ona z dziećmi to raczej po pracy. Zresztą do dziś pamiętam kiedy byłam we wczesnej podstawówce a wiele z wiekowych pań nauczycielek używało obrzydliwych (wtedy) dla mojego nosa i ciężkich zapachów. Trudno się było skupić na nauce.
    A taka Miss Dior Cherie to raczej dla podlotków jest.

    Moje typy:

    - Hugo Boss Woman (White)
    - CK Contradiction
    - Chanel Chance
    - Lancome Miracle
    - Cerruti 1881
    - Pure Poison
    - Armani Mania (biała)
    - Ricci Premier Jour

    OdpowiedzUsuń
  28. Moje typy:
    Burberry Brit (dzieciakom będzie pachniało szarlotką ;)
    Champs Elysees Guerlain
    Trussardi Donna 2011
    Armani Code

    OdpowiedzUsuń
  29. Przepraszam za głupią i wredną wypowiedź-może to z powodu bycia nauczycielką przez wiele lat.
    A teraz serio - proponuję najmilszy, najbardziej przytulny i ciepły zapach świata - AA Tiare Mimosa!

    OdpowiedzUsuń
  30. Same "sieciowe" propozycje. Żadnej niszy? Się - jako "nauczycielka" - rozczarowałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lutens jest niszowy. Mateusz co prawda nie określił budżetu, ale zakładam, że jako syn nie będzie strzelał perfumami za 500-1000 złotych.

      Wiesz, to jest tak, że do każdego przypadku staram się podchodzić indywidualnie. :)

      Usuń
    2. A gdyby tak popuścić wodze fantazji i założyć, że syn dysponuje większą gotówką?

      Usuń
    3. Keiko Mecheri Genie des Bois, Profumum Vanitas, Escentric Molecules Molecule 01, Hermesssence Ambre Narguile, Tom Ford Tobacco Vanille, Serge Lutens Bois Oriental... to moje pierwsze skojarzenia...


      ale nie jestem pewnie, czy są na pewno trafniejsze od typów z posta. Są na pewno droższe i bardziej niszowe, ale chyba nie o to chodzi.

      Usuń
  31. Puszczajmy wodze zatem: The Beautiful Mind (w przypadku otrzymania podwyżki jako belfer) ;-)

    OdpowiedzUsuń
  32. witam,w ramach ciekawosci napisze,ze znam pania z klas I-III, ktora w nadmiarze uzywa kenzo slonika, jest to wielka przesada pani ma 50lat i na prawde dorosli maja problem ze zniesieniem zapachu,o dzieciach nie wspomne. powodzenia w szukaniu zapachu dla pani nauczycielki-wachalam ostatnio dkny pure rose i verbene....bezpeiczne zapachy dla osoby przebywajacej z dziecmi....pozdrawiam cieplo

    OdpowiedzUsuń
  33. Witam, ciekawy temat, bo jestem też nauczycielką, ale w liceum, dzieci większe, ale niekiedy otrzymuje komplementy, tak było np. z Dolce Vita Dior, a zatem Marcinie, strzał w dziesiątkę :)
    Jednak tu chodzi o małe dzieci. Myślę, że te perfumy powinny ucieszyć obdarowywaną, a zatem to ONA przede wszystkim decyduje, co jej się podoba najbardziej, jeśli nie lubi wanilii, lepiej jej z tym nie męczyć, choć oczywiście są różne postaci wanilii :) Byłabym tez za czyś spokojnym, niezbyt inwazyjnym, ale wyczuwalnym przez dzieci, które kochają: słodycze! A zatem coś słodkiego, a jeśli Mama nie lubi słodkości, to coś świeżego, może ogródki Hermes, albo Miracle, widzę tu też See by Chloe, DKNY Woman, Le Mond est Beau, Candy Prada, La Petit Robe Noir, CK One Shock, albo z tańszych któraś z 5 Alejek E.Arden...
    Pozdrawiam serdecznie
    Kasia z Poznania ;D

    OdpowiedzUsuń
  34. Jestem nauczycielką w gimnazjum i używam perfum w zależności od pory roku, pogody oraz nastroju. Ja w zimne i bure dni używam .... Kenzo Jungle. Oczywiście jeden delikatny "psik" z daleka żeby nie było zbyt intensywnie. Lato to Figa (Aqua di Parma), ogródek Hermesa. Lubię też Marni.
    Myślę, że perfumy mają pasować do osobowości nie do zawodu. Oczywiście wiem, że pracując z małymi dziećmi nie powinno się pachnieć zbyt intensywnie ale dobre zapachy, stosowane z umiarem, zawsze "pasują" do okazji w przeciwieństwie do niektórych "tanioch" z bazarów, których nie można znieść. P.M.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).