Czekoladowe Wzgórza | perfumy i opinie
  • Czekoladowe Wzgórza

Czekoladowe Wzgórza to jedna z wizytówek Filipin. Wielka odległość, jak dzieli nas od tego kraju, sprawia, że pewnie nie wszyscy znają to bajeczne miejsce. Dziś postanowiłem w skrócie o nim opowiedzieć. Czekoladę bowiem lubimy wszyscy. :)


Jak powstały Czekoladowe Wzgórza?


Jedna z legend mówi, że miejsce to jest POBOJOWISKIEM. Dwóch Olbrzymów miało stoczyć tutaj epicki pojedynek na obrzucanie się wielkimi głazami. Walka pozostała nierozstrzygnięta i pod wpływem zmęczenia oponenci w zgodzie opuścili wyspę. Kamienie jednak pozostały nieuprzątnięte.


Wersja bardziej romantyczna opowiada o wielkim, nieodwzajemnionym jednak uczuciu olbrzyma Arogo do śmiertelniczki o imieniu Aloya. Arogo porwał dziewczynę, która ze zgryzoty umarła u jego boku. Arogo jednak szczerze i mocno kochał Aloyę, i z jego ŁEZ miały powstać Czekoladowe Wzgórza.

A jak było naprawdę? Badacze do dziś dnia nie mają stuprocentowej pewności. JEDNA Z TEORII mówi, że są to wapienne wzgórza powstałe w wyniku wypłukiwania mniej odpornych warstw skalnych. Miałoby to sens, jednak na ternie Czekoladowych Wzgórze nie ma ani jednej jaskini, ani jednego kanału, które są nierozerwalnie związane ze zjawiskiem krasowienia.


Czwarta teoria postuluje istnienie wielkiego WULKANU, który wyrzucił z siebie imponujące głazy. Te w ciągu wieków pokryły się wapieniem i udają kras, ale bez jaskiń. To teoria mało prawdopodobna. Prawdy jednak raczej nie dowiemy się nigdy...

Dlaczego czekoladowe?


Kiedy na Filipinach trwa pora sucha, wzgórza są skąpane w ostrym słońcu, które zmienia ich barwę na intensywnie czekoladową. Podobno wrażenia wizualne są tak niesamowite, że część osób uznaje Wzgórza za najpiękniejszy krajobraz na planecie.

W porze mokrej Czekoladowe Wzgórza są soczyści zielone

Wyraki i ich węch


Wyspa Bohol, na której znajdują się Czekoladowe Wzgórze, jest jednym z nielicznych miejsc na świecie zamieszkałych przez wyraki (gatunek tarsius syrichta). To małe ssaki drapieżne. Mogą być oswajane, ale znane są przede wszystkim ze względu na swój wygląd i fakt, że ich głowa może się obracać o ponad 180 stopni. Ich drugą cechą charakterystyczną jest CAŁKOWITY BRAK WĘCHU, co w świecie naczelnych jest rzadkością niesłychaną.


Ile kosztują wczasy na Filipinach


Tygodniowy pobyt w czterogwiazdkowym hotelu to koszt około 6000 ZŁOTYCH (w tym zawarty przelot). Wycieczka na wyspę Bohol i zwiedzenia Czekoladowych Wzgórz kosztuje dodatkowo około 1000 złotych.

Perfumy


Tym razem nie będę oryginalny. Stawiam wszystko na Borneo 1834 mistrza Lutensa. W 2008 roku pisałem, że zapach ten przypomina mi woń spoconego orangutana - i w tym tkwi jego siła.



Fot. nr 1 z  bubblews.com
Fot. nr 2 z alcampointernational.org
Fot. nr 4 i 5 z wikipedia.com

13 komentarzy:

  1. Nie no Marcin ty to potrafisz zachęcić samym tytułem " Czekoladowe Wzgórza":)
    Filipiny to niestety nie moje klimaty (za gorąco:) ale podróż ta była niezwykle ciekawa,jak wiesz kocham legendy,wszak w każdej z nich jest ziarnko prawdy:)
    p.s.
    Zdjęcie przedstawiające stworka z wytrzeszczem oczu przebija wszystko:D
    Pozdr,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłem zachęcić. Na świecie jest wiele pięknych miejsc, o których mało wiemy. :)

      Usuń
    2. Witam. Dla wszystkich ciekawych - link z zadziwiajacymi miejscami naszej planety. Miejscami "pieknymi, o ktorych malo wiemy".
      W razie potrzeby sluze tlumaczeniem. Moze zdjecia przydadza sie do recenzji? :)

      http://udivitelno.com/mesta
      pozdrowienia z Moskwy - Kat.

      Usuń
  2. Marcinie nie wnikam skąd wiesz jak pachnie spocony orangutan ;d Ciekawy artykuł. Nie znałam tego miejsca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardziej na zasadzie wyobraźni: zapach z jakim kojarzy się kolor rudy + woń spoconego człowieka = zapach orangutana w mojej głowie. :)

      Usuń
  3. bardzo mi się podoba ten rodzaj wpisów. bajka

    OdpowiedzUsuń
  4. Marcinie, przenosimy się dzięki Tobie w inny lecz ciągle świetnie pachnący świat. Cudowny artykuł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. mi przypominają kopce kakao :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś w tym jest. Borneo zresztą wielu osobom kojarzy się z kakao. :)

      Usuń
  6. W Twoich recenzjach prawie zawsze pojawią się zaskakujące porównania. Jednak spocony orangutan przebił wszystko :D Aż się boję testować zapach;)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie chcę czuć zapachu spoconego orangutana...na emeryturze pozwiedzam te piękne zakątki świata ;)


    czarna:)
    fb Karola M.

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).