Rezerwat Tsingy de Bemaraha i jego tajemnicze brzytwy | perfumy i opinie
  • Rezerwat Tsingy de Bemaraha i jego tajemnicze brzytwy


Pamiętacie mój pierwszy blog o perfumach? Nazywał się Podróże z perfumami. Zacząłem go pisać mając 16 lat. To było w 2006 roku. Dziś chciałbym nawiązać do jego formuły i odkopać ten pomysł.


Zacznę od magicznego rezerwatu TSINGY DE BEMARAHA na Madagaskarze. Byliście może tam?


Jeśli nie, to pozwolę sobie napisać o nim kilka słów. A nuż komuś się spodoba i spędzi w tej scenerii Sylwestra.

Lemury to małpiatki, które występują wyłącznie na Madagaskarze.

Zacznę jednak od podstaw. Trzeba pamiętać, że MADAGASKAR jest olbrzymią wyspą położoną u brzegów Afryki. Oddzielił się od niej kilkadziesiąt milionów lat temu. Na skutek tej izolacji wszystko jest tu wyjątkowe i unikalne. Dość powiedzieć, że większość zwierząt i roślin nie występuje nigdzie indziej na świecie. Wyspa leży na południowej półkuli, więc kiedy w Polsce mamy minus 30, tam bywa około 20-30 stopni na plusie.


Powracam jednak do rezerwatu Tsingy de Bemaraha. Znajduje się on na zachodzie Madagaskaru. Jest on jedynym na świecie skupiskiem ostrych jak BRZYTWY iglic skalnych. Podobno skały są ułożone tak blisko siebie, że niemożliwym staje się wetknięcie tam stopy. Upadek zaś skończyć się może rozcięciem nogi lub ręki do samej kości. Ich nazwa - tsingy - wzięła się ponoć od charakterystycznego, brzęczącego dźwięku, który powstaje po uderzeniu weń. A odgłos taki, w mowie Malgaszy, to właśnie "tsingy".


Masyw Tsingy powstał w skale wapiennej. Ukształtowanie skały spowodowało, że erozja zachodziła zarówno w pionie, jak i w poziomie. Woda, która przeciekała przez skały tworzyła pod ziemią rozległe systemy korytarzy i kanałów. Największą z PIECZAR jest Grotte d'Andafiabe. Nie wiadomo jednak już duża jest, ponieważ spenetrowano tylko 14 kilometrów z jej długości. Z ciekawostek warto dodać, że na terenie rezerwatu Tsingy występuje jedyny na świecie jaskiniowy krokodyl.


Jakie perfumy kojarzą mi się z tym miejscem? Robbie VanGogh Matau - ta kompozycja jest ostra, nieco kamienna i ma nutę kości... Czuć w nie zarówno słońce, jak i jaskiniowy chłód.

Ile kosztuje przyjemność zwiedzenia tego miejsca? Koszt lotu w obie strony (z Paryża) to około 6000-9000 złotych. Na samym Madagaskarze ceny są jednak niskie. Nocleg w luksusowym hotelu w Antananarywie to koszt około 150-200 złotych za noc. Z Antananarywy - stolicy - musimy się dostać do miasta Antsalova na zachodzie wyspy - 1000 złotych w obie strony, bo jedyne połączenie to samolot.

7 dni spędzonych na Madagaskarze w grudniu będzie nas kosztowało od 8000 do 12000 tysięcy złotych. Z biurem podróży cena wyniesie od 10000 do 15000 złotych dla jednej osoby. Ofert należy szukać w biurach niemieckich i francuskich.

Fot. nr 1 z honestlywtf.com
Fot. nr 2 z print.alvarezphotography.com
Fot. nr 3 z freeworldmaps.net
Fot. nr 4 z worldheritagehunter.tumblr.com
Fot. nr 5 z worldheritagehunter.tumblr.com
Fot. nr 6 z print.alvarezphotography.com

11 komentarzy:

  1. Super pomysł na urozmaicenie bloga :) Powiązanie zapachów z miejscami, krajobrazami, świetna sprawa. Madagaskar to jedno z moich wymarzonych miejsc podróżowych. Oglądam wszystkie mozliwe programy na jego temat m.in.ze względu na występujące tam kameleony a ja uwielbiam gady :) Swoją drogą ciekawe jaki zapach mógłby się kojarzyć z tym zwierzakiem ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kameleonami to mi się Molecule 01 kojarzy, bo gadzina się zmienia, ale nie ma tam nut zielonych, a z nimi kameleony też mi się kojarzą.

      Usuń
  2. Aż strach chodzić po tych skałach:)
    Świetny wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To pierwsza część dopiero. Mam już kilka innych ciekawych, pachnących miejsc na widoku. :)

      Usuń
  3. mam pytanie - nagle znikl spis skladnikow... bedzie jeszcze dostepny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest u dołu strony, obok okienka FB, w rubryce Podstorny

      Usuń
  4. ooo okej, dzieki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dopiero początek zmian w nawigacji. Kiedy je skończę, na pewno powstanie oddzielny post na ich temat. :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Mnie też podoba się takie trochę inne spojrzenie na perfumy.

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).