Zestawienie ciekawych blogów perfumeryjnych dla ELLE | perfumy i opinie
  • Zestawienie ciekawych blogów perfumeryjnych dla ELLE

Bardzo się cieszę, że miałem możliwość zaprezentowania ciekawych i popularnych blogów perfumeryjnych z całego świata na łamach ELLE.PL - najbardziej luksusowego serwisu kobiecego w Polsce.


Zerknijcie koniecznie na wspomniane blogi, to prawdziwe perły światowej blogosfery.

CIEKAWE BLOGI PERFUMERYJNE dla ELLE.PL

Lecz nie tylko - w zestawieniu umieściłem dwa polskie blogi.

Synestezję, która według mnie powinna zajmować miejsca w takich rankingach jako ikona lub blog honorowy. W końcu to dzięki jej autorce w Polsce mogła rozkwitnąć zapachowa ekstrawagancja. Pamiętam, jak blisko 10 lat temu Synestezja promowała głęboką niszę na swoim pierwszym blogu. Ten jest ledwie strzępkiem dawnego archiwum, ale polecam go Wam szczerze. Synestezja była pierwszą polską blogerką, która zyskała szersze uznanie poza swoim blogiem i występowała w roli eksperta w innych mediach. Jej sukces na tej płaszczyźnie powtórzyła wiele lat później autorka drugiego z blogów...

...Olfaktoria. Według mnie to zjawisko samo w sobie. Dorota potrafiła zaprezentować formułę bloga, który nie jest oparty na recenzjach. To fenomen na skalę światową. Z tego właśnie powodu nie wyobrażam sobie tego zestawienia bez niej. Jej blog jest również blogiem, który posiada rzadko spotykany, szeroki zasięg i uznanie w innych mediach.

Dlaczego nie ma innych polskich blogów? Przede wszystkim dlatego, że polska blogosfera perfumeryjna to pozycje niszowe, pasjonackie, o wspaniałej i ciepłej atmosferze, wyrosłe na społecznościach forumowych, ale przez to o małym zasięgu. Nie jest to absolutnie wadą, ale uznałem, że podstawowym kryterium popularności jest liczba czytelników, którzy tworzą blogową społeczność.

7 komentarzy:

  1. oprócz w/w zaczytuję sie także w nosthrills.polecam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To najstarszy blog perfumeryjny. Elve zaczęła blogować jeszcze przede mną i Toccatą, i Anniehall78. Ale nasz kwartet powstał w odstępie kilku miesięcy. Ja ten blog również darzę sympatią, choć trochę nie nadążył za biegnącym czasem.

      Usuń
  2. Super zestawienie. Gratuluje sukcesów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Na Olfaktorię zaglądałam ze względu na tą właśnie nietypową formułę. Zniechęciły mnie ostatecznie nachalne antypolonizmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe wpisy o tym, jaka to Polska jest podobno nudna, powtarzające się jak refren sformułowania "zabawny/dziwny kraj", a pożegnałam się z blogiem ostatecznie, gdy pod jakimś życzliwym komentarzem Jaroslava autorka bloga stwierdziła, że jest zbyt uśmiechnięty/pozytywny "jak na Polaka" i zaczęła się głośno zastanawiać, czy choć w połowie nie jest cudzoziemcem.

      Usuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).