One Direction Our Moment — owocowy Zayn | perfumy i opinie
  • One Direction Our Moment — owocowy Zayn


Testując Our Moment cały czas chodzi za mną slogan "Zayn Bogiem Bogów. Zaliczam go do nałogów". Kiedyś, właścicielka takiego profilu zaspamowała jedno z moich facebookowych kont. Później okazało się, że zebrała na nim parę tysięcy zauroczonych Zaynem nastolatek. Zakładam, że perfumy One Direction kupi większość z nich. I bez względu na ceną, która wynosi 129 zł za najmniejszą pojemność (co dla nastolatki jest chyba sporym wydatkiem).


Perfumy One Direction to jednak typowy produkt massmarketu skierowany do tej grupy odbiorców. Kompozycja całkowicie wyprana jest z oryginalności. Trochę owoców sprawia jednak dość pozytywne wrażenie. Do tego idą jakieś wysłodzone kwiatuszki. I tyle. Rozwój na skórze jest niemal niezauważalny. Doceniam jednak fakt, że skojarzeń chemicznych również nie odnotowałem. Jest łatwo, prosto i przyjemnie. Czego więcej można oczekiwać od produktu sygnowanego logo One Direction?


Nuty: grejpfrut, porzeczka, owoce leśne, frangipani, jaśmin, frezja, piżmo, paczula, akord drzewny
Rok powstania: 2013
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: 30 ml - 129,00 zł, 50 ml - 175,00 zł, 100 ml - 219,00 zł
Trwałość: słaba, około 3 godzin

38 komentarzy:

  1. trwałość Marcinie jak widać słaba;/ Flakon w stylu Royal Pink mnie odstrasza...choć nie powiem,moje bratanice są zauroczone tym frywolnym różem jak i samym OD..jako prezent dla dziewczynki się sprawdzi, bo nacieszy ich oczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, myślę, że w roli prezentu dla fanek OD sprawdzi się w 100%. :)

      Usuń
    2. A według mnie zapach jest śliczny, delikatny, kobiecy a zarazem świeży i przyjemny!! nie patrząc na twarze młodzieńców na opakowaniu chętnie po niego sięgam + mój chłopak go uwielbia .

      Usuń
  2. Pięciu Bieberów i kolejne Someday

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja, wstyd się przyznać, nie znam ani jednej ich piosenki. A Justina ze 3-4 znam. :)

      Usuń
  3. Jeden z top 5 zapachów, o których nie spodziewałam się u Ciebie przeczytać ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejne 4 to pewnie Biebery. :) :)

      Ale to dobrze. Lubię być nieprzewidywalny. :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Och już bez przesady. Czytam na forach i na blogach te zarzuty, że ktoś prowadzący bloga o perfumach smiał powąchać zapach od boysbandu, że gówno i tysiące innych pierdów. I co z tego, że zapach firmowany przez jakiś chłopaczków spiewających dla nastolatek? I co z tego, że nawet palca czy nosa nie maczali w jego tworzeniu? Nie trzeba ich kochać, nie trzeba mieć 13 lat i różowej waty cukrowej zamiast mózgu, żeby powąchac ten zapach. To też perfumy, tak? Że słabe? Może. Ale jakoś nie widzę różnicy między zapachem Lady Gagi, Beyonce czy innej celebrytki a tym. A jakoś na zapachu Beyonce nikt psów nie wiesza z tytułu tego, że są one od Beyonce. A dla mnie ona akurat artystką jest też żadną. Ale zapach mogę powąchać.

      Usuń
    2. Zapach, jak zapach. Liczy się tylko on, a nie to, co jest na zewnątrz. Przynajmniej według mnie. W tej kategorii Our Moment nie wypada fatalnie. Jest infantylny i słaby, ale znam bardziej rozłożone i przewidywalne zapaszki. :)

      Usuń
    3. Mnie chodziło o to, że na OD można się już nadziać prawie wszędzie i nie spodziewałam się ich także tutaj. Może na Eldorado Woni ale nie tu. Dla mnie akurat to kto sygnuje/tworzy zapach jest ważne i tego, choćby nie wiem jaki był wspaniały, nie kupię bo nie chcę nabijać kabzy tym gnojkom. Jeden z zapachów Rihanny mi się podoba ale go nie kupię bo nie lubię tego co ona sobą reprezentuje. Jeśli dla kogoś ważny jest tylko zapach to ok., jego sprawa, nie mam zamiaru go oceniać czy narzucać mu swojego zdania.

      Usuń
    4. Agamo, rozumiem. Sam nie zastanawiałem się, gdzie wrzucić One Direction i przyznam szczerze, że z rozpędu napisałem o nich tutaj. Eldorado Woni to jednak miejsce bardziej odpowiednie dla takich zapachów (zresztą o Justinie też tam pisałem).

      OD ocenić nie mogę, bo ich znam tyle, co w ogóle. O Bieberze coś chociaż słyszałem, a oni jakoś nie doszli do mojej głowy.

      Usuń
  5. A mi się właśnie podoba, że oceniany jest zapach a nie te całe siki marketingowe

    OdpowiedzUsuń
  6. Zapach typowy i słodki, z którym chłopcy nie mieli nawet nic wspólnego:) Jednak moja siostra uwielbia takie sztuczne i słodkie zapachy, więc zażyczyła sobie niestety.... nie rozpisywałeś się, bo nie ma nad czym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczyt sztuki perfumeryjnej to to nie jest, niestety... Ale pewnie na siebie zarobi. :)

      Usuń
  7. A ja z innej beczki, Marcinie nie masz przypadkiem próbki DKNY DONNA KARAN GOLD, gdyż intryguje mnie ten skład i ta lilia, nie znam go a chciałabym poczytać Twoją opinię na jego temat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, nie mam. W Polsce, z tego co wiem, te perfumy nie są nawet dostępne w normalnie sprzedaży.

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Nie podpisałbym się pod taką opinią i na przyszłość prosiłbym o niestosowanie takich wyrażeń na tym blogu, bo będą usuwane.

      Usuń
  9. Myślę, że po premierze tego zapachu wiele świnek-skarbonek straciło życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Pewnie masz rację. Szkoda, że na Our Moment, a nie np. na jakąś małą pojemność Chanel lub Diora...

      Usuń
  10. EDP i trzyma 3h? Masakra jakaś... to tego ten słitaśny flakon.... I masz racje co do ceny, choć teraz jak słyszę od dziecka 3 klasa podst że zbiera na quada i ma już 3tysie albo że sobie gre kupił za 2 stówki, to myśle że nastolatki stać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasy inne niż nasze. :) Starzejemy się. :)

      Usuń
    2. I to bardzo. Między mną a dzieciakami które ucze jest mniej więcej 10-15 lat różnicy a zupełnie inny sposób bycia, życia i zainteresowań.

      Usuń
    3. Tylko mam wrażenie, że oni są na minus. Nie wiem, może mam za małą styczność z takimi dzieciakami, ale wydaje mi się, że one nie mają w ogóle własnych zainteresowań, pasji... Ale może to przez to, że oceniam na podstawie małej grupy.

      Usuń
  11. Zaskakująco wysoka ocena, Marcin ;) Ale chyba nawet nie chce mi się weryfikować tego swoim nosem. Tak czy inaczej nie jestem targetem tego straszydła..

    Raf

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda Twojego nadgarstka, kiedy wokół tyle innych rzeczy do testowania. :) Np. trojaczki RBR. :)

      Usuń
  12. Więc Gold zaryzykuję w ciemno bo kocham lilie wperfumach, jeżeli byłbyś zainteresowany próbką daj znać, dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Smerfetko, ale ja słyszałem, że on bardziej taką klasyczną kwiaciarnią pachnie. No, ale to już klasyk. Daj znać, jak go odbierasz.

      Za próbkę na razie podziękuję, ale będę pamiętam. Dziękuję.

      Usuń
  13. "Kompozycja całkowicie wyprana jest z oryginalność" A nie powinno być " oryginalności"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, powinno. Dziękuję. Już poprawiłem.

      Usuń
  14. znakomicie, zawsze jak przechodzę obok kwiaciarni pochłaniam piękną woń wydobywająca się z jej wnętrza:) Dam znać:)

    OdpowiedzUsuń
  15. W takim razie czekam i życzę znalezienia lilii idealnej. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam dość nietypowe pytanko. Jak sądzicie, do jakiego wieku można kupić dziewczynie taki perfum? :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ludzie , nie wąchaliście tych perfum , nie rozmawialiście z 1D a oceniacie , jesteście żałosni. Marcin , odpowiedz mi kto miałby robić za nich ten zapach? Nic nie wiesz , więc nie wymyślaj , Proszę?

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).