VULVA - vaginal scent, czyli jak pachnie wagina | perfumy i opinie
  • VULVA - vaginal scent, czyli jak pachnie wagina


To jeden z najbardziej kontrowersyjnych zapachów na naszej planecie. W moim rankingu dziwadeł plasuje się na drugim miejscu, zaraz za Surplus, które to są zrobione z prawdziwego kału mężczyzny. Vulva, według informacji producenta, również jest zapachem naturalnym, który wydziela się z ciała, dla równowagi, kobiety.

Trudno jednak uwierzyć, żeby był to olejek lub absolut w wydzielin kobiety ludzkiej. Wąchając Vulvę nasuwa mi się jasne skojarzenie z feromonami kobiety świńskiej - maciory. Przy okazji powiem, że woń feromonów warchlaków jest zupełnie inna od woni loch. Vulva ma nieco pudrową, bardzo ciepła i fizjologiczną aurę. Nie kojarzy się jednak z brudem.


Na pewno do skomponowania Vulvy użyto olejku pieprzowego. Czuję też różę, zwłaszcza na początku. Po 7-8 godzinach całość nabiera nieco kaszmirowego wydźwięku. Vulva staje się nieco drzewna, przykurzona choć wciąż ciepła i organiczna.

Całościowo, nie są perfumy zmienne. Rozwijają się na skórze raczej linearnie, płynnie. Tak naprawdę to nie są w ogóle perfumy, a środek do wzmocnienia seksapilu.

Nuty: akord kobiecej waginy
Rok premiery: b.d.
Twórca: b.d.
Cena, dostępność, linia: zapach dostępny w formie roll-on
Trwałość: świetna, powyżej 12 godzin

38 komentarzy:

  1. Seksapil albo się ma albo nie. W pierwszym przypadku nie ma potrzeby go wzmacniać, w drugim - nie ma czego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Producenci wyszli z innego założenia, ale trudno się nie zgodzić z Twoimi słowami. :)

      Usuń
  2. haha świńskiej maciory?nigdy nie miałem okazji wąchać feromonów lochy:))
    świetna,treściwa recenzja
    p.s
    Polujemy teraz na Surplus:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałem, ale do końca nie wiem, z jakiej części zwierzęcia one pochodzą. Wiem, że warchlakowe feromony otrzymuje się ze ślinianek knura.

      Usuń
    2. mam kolegę weterynarza specjalistę od bydła - aż zapytam :)

      Usuń
  3. Kurcze, nie ma dobrych perfum o zapachu kawy z mlekiem, jakiegoś fajnego przyprawowego (przyprawy korzenne) czy masala chai (jest Bvlgari Omnia ale zasięg i trwałość na 1) czy innych upragnionych przeze mnie zapachów, za to tworzą takie cuda wianki. Foch!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajna kawa z mlekiem Intense Cafe Montale

      Usuń
    2. Nie wiem czy ta róża tam nie miesza za bardzo ale wypróbuje, dzięki :)

      Usuń
    3. Mnie kawa z mlekiem nieodparcie się kojarzy z Trussardi Inside. Szkoda, że je wycofali.

      Usuń
  4. Zapach maciory, który pachnie różami, ma kaszmirowy wydźwięk, jest pudrowy i ciepły...Tylko Ty mogłeś to napisać:-) Hodowałam lochy. Boże, gdybyż one pachniały różami! Muszę o tym powiedzieć mężowi, on jest lek.wet. - pewnie osłupieje:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie. To jest tak, że obok zapachu lochy występuje aromat róż i pieprzu, i drewna kaszmirowego. :)

      Usuń
  5. a czy mężczyźni oglądali się za Tobą,jak testowałeś te perfumy?
    (przepraszam,tak mi się pomyślało)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja zapytam: skąd miałeś wzorzec a) zapachu waginy damskiej 2) woń feromonow loch i warchlakow?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzorce feromonów zwierząt są dostępne np. w ICHO w Warszawie. Nie sądzę, żeby na świecie ktoś pokusił się o otrzymanie i operowania wzorcem zapachu ludzkiej waginy. Pewnie zaraz organizacje praw kobiet by zrobiły jakąś akcję.

      Poza tym starałem się zapach opisać obiektywnie, porównując do innych, mniej kontrowersyjnych wonności.

      Usuń
  7. Cena: 25 Euro za 3ml

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to niezły biznesik sobie zrobili

      Usuń
    2. Niezły, niezły. I z tego, co widzę, to nieźle się kręci.

      Usuń
  8. Dobrze ,że nie czuć je śledziem :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda większosc kobiet śmierdzi rybą

      Usuń
    2. Higiena to podstawa i wizyty u specjalisty. Jeśli Wasze kobiety wydzielają taki zapach to polecam wysłać je do ginekologa. To może być objaw jakiejś infekcji.

      Usuń
    3. Normalnie padłam po tych komentarzach

      Usuń
  9. Zapach waginy a w składzie róża, hmmmm, jakby s składzie był karp wigilijny to by się zgadzało. Ale tak na serio po co komu takie dziwy? Chyba tylko dla jakiś zboczków:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć te perfumy sprzedają się rewelacyjnie. :)

      Usuń
  10. Z tego co widzę i czytam jesteś mężczyzną, proponuję przetestowanie zapachu członka, którego jesteś właścicielem...(szczególnie u osób,które nie dbają o higenę osobistą) Twoja recenzja jest dopawdy żałosna jak i komentarze....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, jeszcze nie powstały perfumy o zapachu męskiego członka. Są za to perfumy o woni męskiego kału i spermy.

      Usuń
    2. Anonimowy. żałosny jest twój komentarz pod tym postem.
      Wiemy kim jesteś.

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. Wczoraj czytałem ten komentarz wieczorem, jak piłem winko z Agatą i Dorotą, i właśnie myślałem, że to one mi taki numer zrobiły, jak wyszedłem na chwilę zadzwonić. Ale to nie one. :)

      Usuń
    2. I czym tu się oburzać, ludziska!!. Recenzja zapachu jak każda inna , ktoś go wymyślił, ktoś go kupuje, a życie trwa nadal...ale już nic mnie nie zdziwi , wczoraj na necie przeczytałam oburzenie jakiegoś redaktorka że o 18;00 w WAWA non stop są ostre sceny!!! Widziałam te OSTRE SCENY-facet całował namiętnie babeczkę na łóżku o dziwo w ubraniu!!! O zacofany narodzie co was tak bulwersuje, zapach waginy, zapach penisa, namiętne pocałunki...a molestowanie na plebani małych dzieci wolicie zamieść pod dywan:( Przepraszam że nie na temat ale musiałam :)

      Usuń
  12. Gdzieś czytalam, ze nie są to perfumy do stosowania takiego jak tradycyjne pachnidla, ale cos w rodzaju akcesorium, fetyszu. Do skropienia chusteczki czy nadgarstka i 'smakowania' zapachu, jako wysublimowany gadżet erotyczny. Nie wiem, skąd te oburzone głosy, jeśli komuś temat nie odpowiada, to niech nie czyta i nie wącha ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najpierw pomyślałam że dla zboczków ale teraz myślę że pewnie też są dobre jako prezencik-żart na wieczór kawalerski,,,:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu prezencik-żart? uwielbiam ten polacki, nieprzewietrzony, zakisły klimacik. Cipka hihihihihih cipka psze pani a jasiu powiedział cipka hihihihi

      Usuń
  14. no to czad! W sumie nie wiem jak skomentować te perfumy. Zapewne ciężko dostępne i nie uda mi się ich powąchać....., bo bardzo mnie zaintrygowały!

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobają mi się te Wasze komentarze ;) Takie jest życie i różne wytwory umysłu ludzkiego. Te zapachy także - dla urozmaicenia. Obrazki i opis czytałam także na blogu Doroty:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Perfumy kojarzą mi się zupełnie inaczej, z zupełnie innymi składnikami... tego w ogóle nie nazwałabym perfumami. Beznadzieja totalna !

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).