Bajecznie drogie i ekskluzywne flakony Guerlain na rok 2013 | perfumy i opinie
  • Bajecznie drogie i ekskluzywne flakony Guerlain na rok 2013

 

Piękno, kunszt, historia, luksus, emocje. To wszystko odnajdziemy w najnowszej kolekcji limitowanych, oszałamiających flakonów Guerlain.


I choć ich ceny są zaporowe (najtańszy kosztuje 8 200 dolarów), to zawsze można na nie popatrzeć i nacieszyć oko ich urodą.

1. Guerlain Eau de Cologne Impériale Bee Bottle, 15 000 $


Butelka powstała z okazji 160. rocznicy perfum w ilości 32 egzemplarzy. Ciekawe, że do jej wykonania użyto słomy. Każdy jej kawałek był ręcznie obrabiany i dopasowywany do flakonu. Całość nawiązuje do słynnej karafki Golden Bee Bottle, którą Cesarzowej Eugenii podarował Pierre-François-Pascal Guerlain.

2. Guerlain Vol de Nuit 80th Anniversary Bottle, 8 200 $


80. rocznica Vol de Nuit stała się pretekstem do wyciągnięcia z archiwum Guerlain zapomnianych butelek o pojemności 56 mL. Złotnicy Guerlain ozdobili klasyczny flakon elementami z najprawdziwszego, ekologicznego podobno złota. Powstało 46 flakonów tej wersji Vol de Nuit.

3. Guerlain Le Parfum du 68 Extract, 50 500 $


Absolutna gwiazda kolekcji i jedne z najdroższych perfum, jakie powstały na kuli ziemskiej. Butelka w kształcie żółwia nawiązuje do legendarnej butelki, którą Jacques Guerlain uczcił otwarcie pierwszego butiku Guerlain przy Polach Elizejskich w 1913 roku. W szklanym, hermetycznym kloszu znajdziemy też miniatury najważniejszych zabytków Paryża - wszystkie wykonane ze szczerego złota. Ilość kopii - 30.

4. Guerlain Shalimar The Wonders of India, 12 100 $


Wielka, półtora litrowa butla Shalimar to nie lada gratka dla miłośników tej wonności. Flakon ozdobiony jest kamieniami szlachetnymi z Jaipur oraz złotem. Pracę nad tą wersję Shalimar powierzono francuskiej jubiler - Sylvii Toledano, która przygotował 48 butelek.

5. Guerlain La Petite Robe Noir Baccarat Bottle & Silver Lace, 10 100 $


Czysty ekstrakt La Petite Robe Noir został ukryty w krysztale Baccarat, którego projekt pochodzi z 1912 roku. Butelka został również ozdobiona koronką z czystego srebra. Każdy egzemplarz jest inny, gdyż każde srebrne zdobienie jest wykonywane indywidualnie. W sumie postało 21 flakonów.

15 komentarzy:

  1. Ten flakon w kształcie żółwia cudowny!
    Symbolizuje powolność prac budowlanych,aby uczcić na nowo wielkie otwarcie wyremontowanego butiku przy Champs-Élysées:) lecz moim faworytem jest jubilerskie wydanie Shalimara♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałem o tej historii z żółwiem. Ciekawe. :)

      Ja bym brał ten najdroższy ze złotymi budowlami Paryża. :)

      Usuń
  2. aaaa, chcę wszystkie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. A co tam, jak szaleć to szaleć. :)

      Usuń
  3. a ja myślałam, że pierwszy flakon to któraś z Aqua Allegoria. i nie zorientowałam się, że to jest żółw! samo patrzenie na te buteleczki sprawia mi radość, a co dopiero posiadanie ich we własnej kolekcji...ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten żółw bardzo niedosłownie im wyszedł. Ja też zorientowałem się, że to ten gad po przeczytaniu informacji oficjalnych. :)

      Usuń
  4. Do Ziu - pierwsza butelka (a la Aqua Allegoria) nie nawiązuje kształtem do żółwia, tylko nr 3. A do Ciebie, Marcinie, chciałabym też się zwrócić: jeśli znasz liczbę flakonów, to napiszesz "liczba kopii - 30" (rzeczownik w tym przypadku łatwo policzalny:), jeśli natomiast byłyby one niepoliczalne - wówczas użyłbyś słowa "ilość". Ten podział nie zawsze się sprawdza, ale w tym przypadku, kiedy to mówimy o flakonach wyprodukowanych w tak niewielu sztukach - na pewno.
    Ja chciałabym flakon nr 1 (ze względu na urodę) i nr 4 (ze względu na wnętrze).
    Ach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, masz rację. Mój błąd. Dziękuję za zwrócenie uwagi. :)

      Usuń
  5. A w jaki sposób można je nabyć?

    OdpowiedzUsuń
  6. to nie jest bajecznie drogie...ale koszmarnie drogie i bajecznie piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mieć chociażby jedną z tych buteleczek to spełnienie marzeń - chociaż jakbym już miała taki jeden flakon to co ja z nim bym zrobiła ? hmmm Używać czy też nie ?:) Myślę że byłaby to ozdoba mojej półki w pokoju i zerkałabym w tamta stronę przez cały dzień :)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).