Pachnący wywiad dla Czasu Gentlemanów | perfumy i opinie
  • Pachnący wywiad dla Czasu Gentlemanów


Na wieczór zapraszam Was do lektury wywiadu, którego udzieliłem  Łukaszowi Kielbanowi z bloga Czas Gentlemanów.

Całość wywiadu znajdziecie tutaj: Marcin Budzyk o perfumach

16 komentarzy:

  1. przeczytane, jak zawsze ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałam, skorzystam z wielu uwag :)

      Usuń
  2. Co do zapachów męskich i damskich, to zdecydowanie jestem za Twoim spojrzeniem, otóż Manic Love by Neotrantic Fragrances bardziej mi się podoba i lepiej układa w wersji męskiej niż damskiej :)

    Magdalena Cecylia M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy artykuł, dziś właśnie sobie coś kupiłem... ale... przed przeczytaniem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny wywiad, wiele ciekawych informacji. Zostawiasz Marcinie dużo przestrzeni wokół swoich wypowiedzi i to jest super. Gratuluję...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy artykuł.Warto przeczytać

    OdpowiedzUsuń
  6. [z FB] Karolina S.15 grudnia 2013 20:49

    Bardzo mi się podoba. A co do wątku z konsultantkami naszych perfumerii. Mowa oczywiście o perfumeriach typu Sephora, nie tych niszowych. Kiedy chcę się rozeznać w nowych zapachach i na szybko proszę o coś bardziej męskiego, żywicznego czy też tytoniowego, a pani poleca mi Mademoiselle (rly!). No i zawsze do kompletu dostaję standardowo Opium .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, w niszowych też. Tylko trudniej to zauważyć.

      Usuń
    2. [z FB] Karolina S.15 grudnia 2013 20:51

      Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

      Usuń
  7. [z FB] Maria P.15 grudnia 2013 20:49

    Lubię poczytać, a przez to dużo sie dowiaduję na temat perfum i kosmetyków

    OdpowiedzUsuń
  8. [z FB] Magdalena C. M.15 grudnia 2013 20:50

    zgadzam się z Marcinem, niestety każda nie ma zanczenia jaka ma z jednymi firmami lepsze kontkty z innymi gorsze i to jednak odzwierciedla się w rekomendacjach. W niszowych to zauwazyć trudniej o tyle, że po pierwsze nie jest w nich głośno o premierach, bo niszowe marki z uwagi na swoją niszowość nie robią miliardowych kampanii a po drugie mniej się siłą rzeczy niszowe zna i przez to ich promowanie nie rzuca się tak w oczy.

    OdpowiedzUsuń
  9. A co targetów to łatwo zobaczyć w perfumeriach niszowych, gdzie jest więcej niż jedna kasa. Konsultantka wtedy podchodzi do "swojej" kasy nawet jak inna jest pół metra od niej. Zakładam, że od tego zależy zarobek i ew. premia. Druga sprawa jest taka, że wielkie firmy dystrybuujące niszowe perfumy narzucają perfumeriom niszowym warunki - ile butelek mają zakupić np. na rok albo pół roku. Więc perfumeria taka narzuca swoim konsultantkom, jak dużo mają sprzedać i co polecać.
    4 godz. temu · Lubię to!
    Sporo fanów niszy nie wiem, że jest coś takiego jak Intertrade - to jest wielka korporacja, która zarządza dystrybucją niszowych perfum na cały świat. I tam miejsca na sentymenty nie ma.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [z FB] Karolina S.15 grudnia 2013 20:52

      Marcinie może i racja. Tylko w tych zwykłych jeśli pytam, to jestem po prostu bardzo ciekawa co odpowiedzą panie. A w niszowych hmm. Chyba wolę zawsze pobujać się sama, choć w moich ulubionych perfumeriach paniom udaje się przedstawić mi coś, co często wstrzeli się w mój gust. Ale fakt - nie zawsze Wręcz jest to od niego bardzo odległe . Niszowe perfumerie potrafią też trochę zamydlić oczy - w końcu tu mamy dużo wyższe ceny, wszystko jest mniej komercyjne, bardziej osobiste. Po tym wszystkim oczekujemy, że i osoby pracujące tam będą w stanie rozczytać każdą naszą sugestię

      Do tego wydaje nam się, że w takich niszowych perfumeriach pracują osoby, które tak jak my, interesują się całą tą sztuką. No i wtedy właśnie oczekujemy, że dyskusja wejdzie na wyższy poziom

      Usuń
    2. No właśnie z tym jest różnie. Kiedyś jedna konsultantka niszowej perfumerii z Warszawy prowadziła bloga na pingerze i opisywała "kulisy" pracy w takiej perfumerii... I były to treści "dość" do szokujące. Ale z drugiej strony, gdzie jak nie w perfumerii niszowej mają pracować prawdziwe pasjonatki perfum. Prawda jest gdzieś pośrodku.

      Usuń
  10. [z FB] Justyna M.15 grudnia 2013 20:53

    Bardzo interesujący wywiad.Trafne pytania i wyczerpujące odpowiedzi.Przeczytałam z ciekawością a info o zestawie próbek podsunął mi pewien pomysł...

    OdpowiedzUsuń
  11. [z FB] Monika K.15 grudnia 2013 20:53

    Dokładnie to już można powiedzieć że duża ilość społeczeństwa kieruje się stereotypami i DLA NICH PERFUMY TO TYLKO; Boss , Chanel, Dior i Lacosta...reszty nie znaja albo nie chcą poznać:) No ale nie każdego musi interesować ta dziedzina życia:)

    OdpowiedzUsuń

Pisząc komentarz nie zapomnij się podpisać - choćby imieniem (zwłaszcza, jeśli oczekujesz mojej odpowiedzi).